OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 23 Lipiec, 2014

Zasilana panelami słonecznymi chłodnia dla HAVI Logistics, czyli ekologia w służbie dystrybucji

daf_lf_havi_elektryczna_chlodnia

Firmy HAVI Logistics nikomu chyba nie muszę przedstawiać, wszak jest to m.in. wyłączny podwykonawca transportowy sieci McDonald’s w kilkudziesięciu krajach, a także po prostu jeden z największych dystrybucyjnych przewoźników drogowych w całej Europie. I właśnie to HAVI Logistics sprawiło sobie bardzo ciekawy pojazd.

Jest nim 12-tonowy DAF LF 210 z zabudową, której agregat chłodniczy Konvekta nie zużywa ani grama oleju napędowego. Zasila go energia słoneczna, która pochodzi z paneli pokrywając cały dach zabudowy i dostarcza wystarczająco prądu, aby umożliwić wielogodzinne chłodzenie towaru. Co więcej, w słoneczne dni ilość energii jest tak duża, że oprócz napędzania agregatu jest ona częściowo także odkładana w akumulatorze, który wkracza do akcji na przykład po zmroku. Akumulator ten może być ponadto szybko podładowany w centrum dystrybucyjnym HAVI Logistics przy użyciu aż 380-voltowego prądu.

Nowy DAF jest jednak pojazdem nie tylko chłodniczym, gdyż mamy tutaj do czynienia z zabudową typu Multi Temp, która posiada dwie części – chłodnię oraz mroźnię. I o ile energia słoneczna wystarcza do chłodzenia, to mrożenie musi odbywać się już przy pomocy oleju napędowego. Co ciekawe, wykorzystuje się przy tym agregat napędzany bezpośrednio przez silnik ciężarówki, z pominięciem elektrycznego generatora, co gwarantuje większą wydajność.

Słoneczny DAF trafił do holenderskiego oddziału HAVI Logistics, zaś twórcą jego zabudowy jest firma Carrosseriefabriek Harderwijk. Jej ekologiczne chłodnie opisywałem już TUTAJ na przykład Iveco Daily oraz Renault Kangoo Z.E.

Ten wpis ma 4 komentarzy

  1. pete379 napisał(a):

    W Niderlandach to może przejdzie, ale panele słoneczne w Polsce w pochmurne jesienne i zimowe dni raczej by się nie sprawdziły. Do tego warstwa śniegu i lodu na dachu…

    • Filip napisał(a):

      W Beneluxie raczej trudniej o słońce niż u nas. A zresztą te panele słoneczne są tak skonstruowane, że nie potrzebują rażącego słońca, żeby się ładować i nawet w zachmurzony dzień wytwarzają trochę energii. Całkowity brak ładowania zachodzi praktycznie tylko w nocy.

      • pete379 napisał(a):

        A płaty zmrożonego śniegu i lodu tak powszechne w Polsce? W końcu u Nas firmy logistyczne, a co dopiero mniejsi załadowcy nie udostępniają podestów do odśnieżania dachów (jak to powoli dzieje się w Niemczech). Chyba, że panele miałyby system odmrażania.

        • Filip napisał(a):

          Takie auta jeździłyby pewnie we flotach największych firm, minimum raz dziennie zjeżdżając na bazę, gdzie można by zorganizować odśnieżanie.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.