OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 17 Czerwiec, 2018

Zamów 20 Iveco Stralis NP 460, a dostaniesz stację tankowania za darmo i gwarancję taniego paliwa

Jak znaleźć klientów na ciągnik siodłowy Iveco Stralis za około 130 tysięcy euro? Iveco ma na to bardzo ciekawy plan. Co więcej, nie przewiduje on handlu pojedynczymi egzemplarzami, lecz mowa od razu o 20 ciągnikach na raz.

Żeby Stralis kosztował 130 tys. euro, musi mieć na pokładzie coś naprawdę szczególnego. Jest to przecież cena o około 80 proc. wyższa, niż te powszechnie spotykane na rynku. Wszystko wyjaśnia się jednak, gdy spojrzymy na oznaczenie NP 460. Jest to skrót od “Natural Power”, a więc mówimy o ciężarówce napędzanej gazem ziemnym.

NP 460 to najnowsza wersja gazowego Stralisa, mająca aż 13-litrowy silnik i rozwijająca 460 KM oraz 2000 Nm. W wersji na płynny gaz, znany jako LNG, istotne jest też 1600 kilometrów zasięgu. Jest to wartość, która pozwoli swobodnie oferować na stałych trasach, nawet w transporcie międzynarodowym. Co też ważne, zasięg ten został wyliczony z uwzględnieniem jak najbardziej realnej normy spalania, wynoszącej około 24 kilogramów gazu na 100 kilometrów.

Poniżej widzicie układ napędowy. Dół silnika pochodzi z dieslowskiego Cursora 13, natomiast głowica wykonana jest specjalnie dla wersji z gazem. Jest to konieczne, gdyż samochód musi posiadać układ zapłonowy ze świecami, niczym w silnikach benzynowych. Świece wymienia się co 180 tys. kilometrów, podobnie jak sondy lambda. W porównaniu z dieslem mamy też znacznie niższy stopień sprężania. Dlatego też Stralis na LNG nie ma hamulca silnikowego, a jedynie intarder.

Nadal nie odpowiada to jednak na pytanie, dlaczego ktoś miałby zdecydować się na taki ciągnik, pomimo ceny 130 tys. euro. Przyjrzyjmy się więc trzem powodom, w tym między innymi tytułowej ofercie specjalnej.

Po pierwsze, może się okazać, że przewoźnicy po prostu będą potrzebowali gazowych ciężarówek. Na każdym kroku mówi się o nowych ekologicznych obostrzeniach, a Stralis NP 460 – klasyfikowany jako pojazd niskoemisyjny – może zostać z wielu obostrzeń zwolniony.

Druga sprawa, że wiele dużych koncernów chce kreować swój ekologiczny wizerunek. Tego samego wymagają także od swoich podwykonawców, w tym także od przewoźników. Może się więc okazać, że flota gazowych ciężarówek otworzy drogę do bardziej lukratywnego kontraktu.

Tutaj zaczynam mówić o pełnej ofercie specjalnej:

Po trzecie natomiast, wersja NP 460 ma im zaoferować przewoźnikom bardzo niskie koszty eksploatacji. Tysiące złotych oszczędności pojawiają się tutaj nie tylko w obietnicach, ale także w formie gwarancji. Wspomniana oferta specjalna wygląda bowiem następująco – kto zdecyduje się na wzięcie w pięcioletni leasing dwudziestu Stralisów NP 460, za darmo otrzyma stację tankowania płynnego gazu ziemnego, a do tego dojdzie gwarancja pięcioletnich dostaw LNG w cenie wynoszącej 67 proc. rynkowej ceny oleju napędowego.

Innymi słowy, przez pięć lat będzie można być pewnym, że nasze ciężarówki będą jeździły na paliwie tańszym o 33 procent. A jak to możliwe? Iveco skorzystało tutaj z faktu, że rząd postanowił znieść akcyzę na płynny oraz sprężony gaz ziemny, w ramach promowania niskoemisyjnego transportu. W czwartkowym głosowaniu wszystkie kluby parlamentarne odpowiedziały się za takim rozwiązaniem, a więc przyszłość gazu ziemnego wydaje się stosunkowo pewna. Ponadto Iveco dysponuje po prostu odpowiednimi kontraktami w branży gazowej, a więc ma większe możliwości organizacji paliwa, niż mógłby to zrobić pojedynczy przewoźnik.

Na tym jednak nie koniec. Chętny na takie Stralisy musi bowiem mieć pewność, że przez pięć lat będzie dysponował stałymi trasami, odpowiednimi dla ciągnika o zasięgu 1600 kilometrów. Dlatego Iveco Poland podjęło się pośrednictwa w rozmowach między przewoźnikami a zleceniodawcami transportów. Negocjuje się przy tym kontrakty o wydłużonym okresie ważności, tak, by zapewnić spokój właśnie na pięć lat.

Kolejna sprawa to odkup samochodu po zakończeniu okresu leasingu. Również i tutaj wielu przewoźników miało obawy, wszak rynek na używane ciężarówki na gaz praktycznie dzisiaj nie istnieje. Dlatego też Iveco Poland daje gwarancję przejęcia wszystkich ciągników po pięciu latach. Swoją drogą rodzi się pytanie, co zrobią z nimi po upływie pięciu lat? Odpowiedź brzmi następująco: liczymy, że zrodzi się rynek na używane ciężarówki zasilane gazem. I chyba jest na to szansa, jako że w Holandii dealerzy wydają jeden ciągnik na LNG za drugim. Niemiecki rząd będzie do nich dopłacał 12 tys. euro, a w Hiszpanii dostaje się nawet 20 tysięcy.

Warto jeszcze wyjaśnić kwestię stacji tankowania. Obiekt tego typu, otrzymywany gratis przy zamówieniu na dwadzieścia ciągników, to stacja niewielkich rozmiarów. Można ustawić ją na terenie bazy transportowej, czy pod centrum dystrybucyjnym dużego klienta. Co więcej, Iveco Poland zapewni też przeszkolenie dla pracowników, którzy będą się tym tankowaniem zajmowali.

Jak widać powyżej, ramach prezentacji opisywanej oferty, opublikowano też pełne wyliczenia. Porównują one koszty pięcioletniej eksploatacji Stralisa na gaz oraz na olej napędowy. Zwróćcie uwagę, że Iveco uwzględniło nawet oszczędność wynikające z wyeliminowania kradzieży paliwa 😉

A jak się takim gazowym Stralisem jeździ? Pełne wrażenia z jazdy wersją NP 460, a także jej opis techniczny, znajdziecie w drugiej części tego artykułu. W dużym skrócie można zaś powiedzieć, że wrażenia z jazdy są niemal identyczne, jak w przypadku wersji na olej napędowy. Mamy tę samą kabinę, tę samą skrzynię biegów i tę samą moc. Moment obrotowy odpowiada co prawda dieslom o około kilkadziesiąt koni słabszym, lecz 2000 Nm to i tak wystarczająco do normalnej jazdy. Warto też zaznaczyć, że Stralisa NP 460 można zamówić także w wersji low deck, także jako podwozie pod zabudowę, a nawet w wersji budowlanej X-Way (poniżej) lub spełniającej wymogi ADR. Są też lekkie ciągniki pod wywrotki, wyposażone w jeden zbiornik i pomimo dużej kabiny ważące jedynie 7 ton.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 24 komentarzy

  1. m.k napisał(a):

    Oszczędność miesięcznie dla 1 pojazdu 220,58 eur (dane z tabelki),a trzeba wziąć sobie na głowę do spłaty 20 razy po 130 000 eur= 2 600 000 ( dwa miliony sześćset tysięcy euro)spłacić i liczyć że ktoś kupi nie wiadomo za jakie pieniążki takie pojazdy marki której normalne diesle są bardzo ciężko zbywalne.

    • Kkkkkkkk napisał(a):

      Przyjmując chociażby 50tys € różnicy między konwencjonalnym stralisem, przy takich oszczędnościach różnica ta by się spłaciła po jedynych… 19 latach 😉

      • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

        Przecież te 220 euro oszczędności zostało wyliczone już po uwzględnieniu różnicy w wysokości raty leasingowej 😉

    • Tomasz napisał(a):

      na CNG I LNG sa doplaty do zakupu i sa traktowane jak elektryki przy wjezdzie do centrow miast mowimy o strefach gdzie nie sa dopuszczane diesle e6. wiec klienci sie znajda

      • Tomasz napisał(a):

        As far as running costs are concerned, Iveco claims vehicles featuring the Cursor 13 unit cut fuel bills by as much as 40% compared to diesel-powered counterparts. The first such vehicle is the aforementioned Iveco Stralis NP 460, which – when equipped with two LNG tanks, can cover up to 1600 km without refueling. The truck’s environmental record is outstanding: it cuts particulate matter emissions by 99%, nitrogen oxides by 60% (compared to diesel) and generates noise that does not exceed 71 dB, an exceptionally low figure for a vehicle of this class. Furthermore, when fueled with renewable biogas, the Stralis NP 460 slashes carbon dioxide emissions by a staggering 95%. The tractor is already available to order.

  2. kitty napisał(a):

    Frajerów nie sieją,oni się rodza…Niemcy zrównają oplaty od E1 do E6,taka oto promocja na nowe ciężarówki.

  3. shooio napisał(a):

    Dobre jaja, cały świat odchodzi od niebezpiecznego CNG, LNG na rzecz LPG a oni wciskają to jako innowację.

    • volferssj napisał(a):

      LPG jest bezpieczne? Ha, ha, ha… świetny żart. Cięższe od powietrza gromadzi się przy podłodze i brakuje tylko jednej iskry żeby wysadzić… coś. A do tego jaka to piękna alternatywa… odpad z rafinacji ropy. 🙂

    • Kiler napisał(a):

      Jeżeli piszesz że CNG I LNG jest niebezpieczne to znaczy że w ogóle nie masz pojęcia o gazie ziemnym sprężonym lub skroplonym 🙁
      Więc po prostu nie wypowiadaj się więcej:(

  4. Gosc napisał(a):

    Cursor 13 NP posiada 6 świec a nie jak napisaliście 12 (posiada po jednej świecy salonowej na cylinder)

    • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

      Dwie świece na cylinder, taką informację podawano na prezentacji pojazdu w miniony wtorek.

      • Gosc napisał(a):

        Nie dwie świece ale dwa wtryskiwacze na cylinder czyli w sumie 12 wtryskiwaczy. Świec jest 6.to jest sprawdzona i pewna informacja

        • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

          Zgłosiłem się do Iveco z prośbą o wyjaśnienie tej informacji, a tymczasem z tekstu całkowicie usunę informację o ilości. Jak tylko będę miał to potwierdzone od Iveco, to podam poprawną cyfrę. Wielkie dzięki za uwagę!

          • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

            To prawda, świec jest sześć. Właśnie otrzymałem tego potwierdzenie i dodałem informację do tekstu. Bardzo dziękuję za zwrócenie uwagi na ten błąd. Wtryskiwaczy za to faktycznie jest dwanaście. Wynika to z faktu, że Iveco zastosowało wtryskiwacze z oficjalnej oferty Boscha, pierwotnie przeznaczone do znacznie mniejszych silników. Nie chciano specjalnie tworzyć dużych wtryskiwaczy pojedynczych, specjalnie dla tego silnika, gdyż to znacznie podniosłoby koszty.

        • Tomasz napisał(a):

          nie mam pojecia ile swiec czy wtryskiwaczy tylko nie potrafie sobie wyobrazic przy 4 zaworach na cylinder AZ 2 wtryskiwaczy i swiecy. Jestem w stanie wyobrazic sobie 2 swiece na cylinder tym bardziej ze Alfa romeo ma opanowane Twin Spark co w ciezarowce bylo by chyba zrozumiale. ale wtrysk tylko i wylacznie posredni bo taka glowica z dwoma wtryskiwaczami na cylinder byla by zabojczo skomplikowana .

          • Tomasz napisał(a):

            The unit was first presented during the FPT Tech Day conference held on October 30, 2017. It’s a turbocharged inline six, displacing 12,9 l and generating 460 PS of power at 1800 RPM and 2000 Nm of torque at 1100 RPM. Unlike Volvo’s engines offering similar parameters, which are technically diesel-gas units using minuscule portions of diesel fuel just to initiate the combustion process, the Cursor 13 is a spark-ignited Otto-cycle engine. Methane is its sole fuel, applied to combustion chambers via newly designed injectors (two per cylinder).
            —-no i wszystko jasne

          • Gosc napisał(a):

            W silniku Cursir 13 NP (tak samo jak w wersjach 8 i 9 zasilanych gazem) gaz wtryskiwany jest przed zawory dolotowe a nie bezpośrednio do komory spalania. Jeśli powieikszycie sobie zdjęcie silnika to zauważcie 12 wtryskiwaczy

  5. swieras napisał(a):

    Świetne auto, uwielbiam nim jezdzic, bardzo ciche i ekonomiczne a samo tankowanie nie jest skomplikowane. W firmie użytkujemy megi i sprawdzają się doskonale na stałych trasach.

  6. JUNGEN napisał(a):

    Ogólnie IVECO to dość ciężki temat jeśli chodzi o używki i ich sprzedaż, a w takiej wersji jakoś w ogóle już tego nie widzę.

  7. cypis napisał(a):

    Iveco jest jak Lidl, co tydzień coś nowego

  8. raptownywaldek napisał(a):

    m.k odkupi samo Iveco.Bez wzgledu na stan techniczny..Co z nimi zdobi to juz nie problem leasingobiorcy.Jeśli w pakiecie serwisowym zagwarantują obsĺugę i tańsze dostawy owego alternatywnego paliwa to moźe to być pewien atut.Sama kradzieź paliwa to powaźny dla niektórych biznes tzw;3 pensja więc moźe to mieć sens.Problem z kontraktamai moźe natomiasr być nadal.Jak Iveco skloni zleceniodawcę do zagwarantowania wyźszej ceny frachtu tylko dlatego ,źe auto jedzie ekologiczniej.Takie BMW ma raczej w powaźaniu czy jest fabryki obsluguje stary diesel czy auto zasilane CNG.Prezes vw wozi się autem z największym silnikiem diesla a prezes organizacji ekologicznej podobnie.A wrzawę robi i kaźe się wręcz ludziom przywiązywać do drzew w obawie o wszechobecne wycinki lasu.

  9. Kiler napisał(a):

    Znając bardzo dobrze silnik Iveco cursor 8 i jego wady jak również pomysły inżynierów z centrali iveco we Włoszech to radził bym wszystkim rozsądnym omijać to rozwiązanie szerokim lukiem 🙁 Przypuszczam ze glowica przez te 5 lat bedzie podnoszona przynajmniej jeden raz (wyklepane gniazda i zawory )
    Silniki te maja 12 wtryskiwaczy gazu po 2 na cylinder wtryskujace gaz do kolektora ssacego oraz po jednej świecy na cylinder 🙁 Dodam tylko że przebieg 180tys do ich wymian jest wyssana z palca i nie ma opcji żeby tyle wytrzymały:(50-55 tyś to wszystko co przejada:(

  10. pytanie napisał(a):

    Czy na stronie Iveco jest oficjalna informacja o ww. ofercie? Z kim można się kontaktować?

    • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

      Iveco samo kieruje się z tą ofertą do potencjalnych klientów. Najlepiej byłoby się kontaktować w tej sprawie z samym Iveco Poland, a nie z dealerami.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.