OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 18 Sierpień, 2015

Zakazy wyprzedzania dla ciężarówek mogą prowadzić na autostradach do wielu niebezpiecznych sytuacji

zakaz_wyprzedzania_dla_ciezarowek_znak

I mam kolejny dobry przykład z zagranicy. Podczas gdy Polacy z niekrytym entuzjazmem zareagowali na plany wprowadzenia zakazów wyprzedzania dla samochodów ciężarowych na dwujezdniowych obwodnicach (artykuł TUTAJ), w Holandii dla odmiany ktoś poszedł po rozum do głowy. Tamtejszy związek turystyczny, czyli organizacja, po której trudno spodziewać się specjalnej troski o kierowców samochodów ciężarowych, zaapelował o dokładnie zbadanie zakazów wyprzedzania dla ciężarówek. Zdaniem specjalistów z ANWB, zakazy te mogą prowadzić bezpośrednio do tworzenia się kolumn drogowych, w których ciężarówki jadą jedna za drugą, trzymając minimalne odstępy i doprowadzając tym samym do wielu niebezpiecznych sytuacji. Gdyby zakazów nie było, bezpieczeństwo mogłoby ulec poprawie.

Warto zaznaczyć, że świetnym poparciem tej tezy może być polska pseudoautostrada A4 na wschód od Wrocławia, gdzie objęte zakazem wyprzedzania ciężarówki nierzadko po prostu siedzą sobie na zderzakach. Problem jednak w tym, że nikt z “mądrych” głów rządzących polskimi drogami całego tego zjawiska nie zauważa. Trudno się jednak temu dziwić, skoro w polskich przepisach cały czas czeka chociażby ograniczenie prędkości do 70 km/h dla ciężarówek na jednojezdniowych trasach, czyli rzecz, która w dzisiejszych realiach jest po prostu abstrakcyjna.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 7 komentarzy

  1. WildS napisał(a):

    Ograniczenia do 70 czy nawet 60 na jednojezdniowych to niestety nie tylko w Polsce.
    U niemca jest jeszcze gorzej bo tam niektórzy tego przestrzegają.
    Jedynie w Anglii się za to wzięli i podnieśli do 50mph ale nie wszędzie.

  2. mwa napisał(a):

    A czyli jak rozumiem to że kierowcy ciężarówek nie potrafią utrzymać bezpiecznego odstępu od auta z przodu to wina urzędników? Bo pewnie ci wredni urzędnicy ukrywają się w kabinach ciężarówek i podstępnie dociskają tym biednym kierowcom pedał gazu?
    Autorze, ja rozumiem że to portal dla zawodowych kierowców i starasz się brać ich stronę, ale może warto to robić przy użyciu mniej absurdalnych argumentów?

  3. Andrjej_Warholja napisał(a):

    “ograniczenie prędkości do 70 km/h dla ciężarówek na jednojezdniowych trasach” – chciałem zauważyć, że w Niemczech jest 60…

  4. venom napisał(a):

    jak wprowadza zakaz to będę jechał osobówka na lewym pasie 100 i będę BLOKOWAŁ osobówki niech zobaczą jak to jest fajnie

  5. mario napisał(a):

    Dobrze, że ktoś w końcu gdzieś zaczął myśleć, niestety ale tak jest, że zakaz wyprzedzania doprowadza do niebezpiecznych sytuacji, w praktyce wygląda to tak, że w takiej kolumnie spowodowanej przez taki zakaz im więcej aut tym prędkość jadących z tyłu jest mniejsza, oczywiście jest to spowodowane tym, że nie wszystkie auta zachowują bezpieczny odstęp a każde zwolnienie auta poprzedzającego skutkuje naciśnięciem pedału hamulca kolejnego i efekt domina, takie są realia, powoduje to nerwowość na drodze jak i niebezpieczne sytuacje, rzadko jest też tak, że droga jest płaska bez wzniesień powodujących dodatkowe zwolnienie jednego pojazdu który jest załadowany 24 tony a inne które jadą z kilkoma tonami lub na pusto mogłyby nawet nie wytracać prędkości gdyby mogły wyprzedzać, rozumiem też oburzenie kierowców osobówek kiedy wyprzedzanie trwa zbyt długo lecz niestety jesteśmy bardzo ograniczeni czasami jazdy wynikającymi z obowiązujących przepisów, dla niewtajemniczonych a potrafiących liczyć podam przykład, dwutygodniowy czas jazdy wynosi maksymalnie 90 godzin, przyjmując dzienny dystans ok 600 km to przy prędkości 80 km/h daje 7,5 godz jazdy a przy prędkości 85 km/h ok 7 godz, czyli pół godz krócej na dobę co w takich 2 tygodniach odliczając przerwy czyli powiedzmy 11 dób, daje już 5,5 godz jazdy a to jest strasznie dużo.

  6. kolo napisał(a):

    z Eindhoven na Venlo też były zakazy godzinowe, od jakiegoś czasu poznikały i jeździ sie zajebiście , osobówkom korona z głowy nie spadnie jak zwolnią ze 120 czy 100 do 90, a ruch jest wg mnie płynniejszy. To o czym w holce już wiedzą w Polsce bedzie dopiero nowością za jakieś 10 lat przy dobrych wiatrach, niestety..

  7. Sowa napisał(a):

    Dogodzić ebanym niedzielnym kierowcom. Nie byl zakazu byl źle bo kierowcy ciężarówek cisneli czasem przez miasto na odcieniu, a mimo to w godzinach szczytu I tak byly5 korki. Teraz jest zakaz też są korki lecz jeśli chodzi o prawoskrety to większość dużych mobilkow jest uprzejma i wpuszcza małe autka w sznurek i nie ma problemu ze skrętem. Kierowcy małych mobilkow!apel do Was! Nauczyciel się poruszac po progach! Pamiętajcie że gdy umiecie jeździć do przodu i do tyłu nie czyni z Was kierowcy.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.