OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 22 Czerwiec, 2018

Zagraniczna ciężarówka bez wypełnionego zgłoszenia w systemie SENT – pobrano 20 tys. zł kaucji

Kolejny zagraniczny przewoźnik narobił sobie w Polsce problemów przez brak wypełnionego zgłoszenia do systemu SENT. Tym razem sprawa dotyczyła ciężarówki z Czech, przewożącej substancje ropopochodne dwóch typów.

Oto komunikat WITD Katowice:

Nie zaliczy z pewnością do udanych wizyty w Polsce pewien czeski kierowca, a zwłaszcza jego szef – przedsiębiorca z kraju naszego południowego sąsiada. Jego pojazd został bowiem zatrzymany do kontroli przez śląskich Inspektorów i okazało się, iż nie dopełnił on wszystkich niezbędnych formalności określonych polskimi przepisami. Przewoził bowiem towary, z których obrotem związane jest duże ryzyko występowania naruszeń prawa podatkowego. Inspektorzy pobrali kaucje na łączną kwotę 20 tys. zł, a sprawę do dalszego prowadzenia przekazano do właściwego urzędu celno-skarbowego.

Pojazd został zatrzymany w dniu 21.06.2018 r. na autostradzie A-1 w okolicach Godowa. Wnikliwa kontrola dokumentów oraz ładowni naczepy pojazdu wykazała, iż na ponad 20-tonowy ładunek składają się dwa rodzaje substancji ropopochodnych (oleje, smary). Przewóz akurat tych konkretnych towarów podlega w naszym kraju obowiązkowi uprzedniego, każdorazowego zgłaszania do specjalnego systemu teleinformatycznego, do którego należy na bieżąco wprowadzać informacje m.in. o tym, kto transportuje takie towary (np. dane przewoźnika, numer identyfikacji podatkowej, numer licencji transportowej), jakimi środkami transportu (numery rejestracyjne pojazdów),  kiedy przejazd się rozpoczął i kiedy planuje się go zakończyć, a także jakie dokumenty towarzyszą przewożonym rzeczom. Powyższych informacji jednak brakowało – przedsiębiorca ich nie uzupełnił, za co najprawdopodobniej będzie musiał zapłacić karę finansową.

Weryfikacja takich danych w rejestrze zgłoszeń systemu monitorowania to najnowsze zadanie przydzielone również inspektorom transportu drogowego. Każde stwierdzenie podczas rutynowej kontroli, iż przewożony towar podlega obowiązkowi zgłoszenia do tego systemu, skutkuje odpowiednią weryfikacją danych. Działania te realnie przekładają się na uszczelnianie systemu podatkowego w naszym kraju.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 10 komentarzy

  1. Ryszard napisał(a):

    Ręce opadają, najlepiej od razu do więzienia. Głupszej ustawy obecny rząd chyba jeszcze nie uchwalił. Jeśli już chcą monitorować przepływ pewnych towarów to obowiązek ten powinien ciążyć na nadawcy i odbiorcy przesyłki. Ile razy wiozę ADR i nie wiem do końca czy są w nim jakieś substancje ropopochodne czy też nie, a na zapytanie o nie, słyszę od spedycji ‘bierze Pan czy nie?’

    • joka napisał(a):

      To wtedy mówisz że nie bierzesz , logiczne. A jeżeli bierzesz to sam na siebie bata kręcisz. Ale to nie jest tak tylko w tym wypadku. W każdym innym transporcie albo dostajesz wszystkie informacje albo cześć i po temacie szukasz co innego.

    • Szaman napisał(a):

      Rysiu nie ogarniam Cię przecież w przypadku adr masz wszystko w papierach i tabeli un. a konsekwencje poza staniem i czekaniem ofc poniesie pracodawca.

    • Ffffff napisał(a):

      Zmień spedycje.

  2. Kierowca napisał(a):

    Witam. Cie. Filip. Korzystajac z artykulu dotyczacego inspekcji.mam pytanie. Co tam slychac u hiszpanskich sluzb kontrolujacych ciezarowki na temat pauz 45 h na terenie hiszpani. ??? Czy masz juz 100% informacje. Zbliza sie 1 lipca i czekamy na informacje. Pozdrawiam cie

  3. Polska B napisał(a):

    A to już na kursie adr nie dają książki z numerami i wykazami substancji? Bo jak ja robiłem adr dawno temu to dawali i to gratis

  4. Cvb napisał(a):

    W calej Uni nie ma potrzeby tak monitorować transportów a mimo to nikt tam nie wyłudzał VATu w takiej skali jak w Polsce… Widocznie w Polsce nadal ma być luka na wyłudzanie VATu ale tylko dla Swoich.

  5. Tomek napisał(a):

    Jak na tak ogromne zaangażowanie sił i środków,całodobowy monitoring granic to mało tych komunikatów o złamaniu ustawy. Zazwyczaj jest to właśnie nie wypełnienie jakiegoś dokumentu a jakoś nie słychać o zatrzymaniu prawdziwego transportu omijającego polski system podatkowy…może dlatego że kontroli poddawane są auta jadące na otwartych tablicach ADr owskich??? Strzelam że wystarczy je zamknąć żeby mieć pewność baraku kontroli ,przynajmniej na wlocie do kraju.

  6. Bambaryla napisał(a):

    Nie masz takiej pewności.
    Kilka razy wiozłem lateks (nie podlegający SENT) cysterną i byłem na wlocie w Jędrzychowicach sprawdzany.
    Ale to i tak wszystko o kant…

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.