Po pierwsze hamulce, po drugie elementy kierownicze, a po trzecie zawieszenie – w tych trzech układach samochody ciężarowe mają wykazywać najczęstsze problemy techniczne, uniemożliwiające pomyślne przejście przeglądu. Tak wynika z najnowszego, szwedzkiego raportu, podsumowującego wizyty w stacjach diagnostycznych z całego 2025 roku.
W ciągu dwunastu miesięcy, diagności ze szwedzkiej organizacji Bilprovningen przeprowadzili obowiązkowe przeglądy blisko 28 tys. samochodów ciężarowych o DMC powyżej 3,5 tony. Z tego 62,5 procenta badań skończyło się wykryciem nieprawidłowości, a w 45,3 procenta były to usterki wymagające natychmiastowej naprawy.
Układem, który sprawiał przy badaniach najwięcej problemów, był układ hamulcowy. Problemy w tym zakresie dotyczyły aż 25,7 procenta sprawdzonych ciężarówek. Na drugim miejscu znalazł się układ kierowniczy, z wynikiem 19,5 procenta, a na trzecim układ zawieszenia, problematyczny w 16,6 procenta przypadków.
Jeśli chodzi o konkretne usterki, to na niechlubnym pierwszym miejscu Szwedzi wskazali na zbyt duże różnice w siłach hamowania poszczególnych kół tej samej osi. Czy to w Szwecji, czy też w Polsce, różnica ta nie może przekraczać 30 procent, gdyż może to skutkować zwiększonym prawdopodobieństwem wpadnięcia w poślizg. Za to na niechlubnym drugim miejscu znalazły się luzy w przegubach kierowniczych. Tutaj diagności podkreślają, że zaniedbanie tego typu może prowadzić do zwiększonego zużycia opon oraz do ogólnego pogorszenia właściwości jezdnych.












