OFERTY PRACYKONTAKT
rekrutuj 40ton665
Opublikowane 6 Sierpień, 2019

Wyłącznik tachografu w używanej ciężarówce – kierowca o niczym nie wiedział i jeździł na cudzej karcie

W nawiązaniu do tekstu z 2017 roku:

Kupiłeś używaną ciężarówkę z emulatorem AdBlue lub wyłącznikiem tachografu? Będziesz miał problem

Na rynek samochodów używanych trafia coraz więcej ciężarówek z tachografami niereagującymi na magnesy. W efekcie coraz łatwiej o kupienie ciężarówki, do której zamontowano tak zwany „wyłącznik” tachografu. Może wręcz dojść do sytuacji, w której kierowca lub nawet przewoźnik nie będą zdawali sobie z tego sprawy. Jeśli zaś służby przeprowadzą bardzo dokładną kontrolę, mogą takie urządzenie znaleźć.

Właśnie z taką sytuacją miał spotkać się Słowak zatrzymany wczoraj przez krakowskie ITD. Inspektorzy podejrzewali, że w jego ciężarówce znajduje się wyłącznik. Do tego stopnia, że wysłali pojazd na drobiazgową kontrolę w warsztacie. Tam wyłącznik faktycznie znaleziono, co oznacza dla przewoźnika poważne konsekwencje.

Słowacki kierowca twierdził jednak, że nie miał o niczym pojęcia, a ciężarówka została zakupiona ledwie trzy miesiące temu. Dowodem na jego prawdomówność miały też być naruszenia innego typu. Zamiast bowiem korzystać z wyłącznika, jeździł on na cudzej karcie lub nawet całkowicie bez karty.

Oto komunikat WITD Kraków:

Małopolscy inspektorzy w poniedziałek 5 sierpnia br., na przejściu granicznym w Chyżnem zatrzymali do kontroli zespół pojazdów należący do słowackiego przewoźnika. Kontrolujący inspektor nabrał podejrzeń, że do tachografu może być podłączone niedozwolone urządzenie służące do fałszowania czasu pracy.

W związku z powyższym pojazd skierowano do serwisu tachografów, i tu przypuszczenia inspektorów okazały się trafne. Kierowca wyjaśnił, że nic nie wiedział o istnieniu takiego wyłącznika gdyż pojazd został nabyty przez przedsiębiorstwo około 3 miesiące wcześniej.

Potwierdzeniem tego stanu rzeczy może być fakt, że kierowca w dniu kontroli posługiwał się dwoma kartami kierowcy – swoją i kolegi, natomiast 3 dni wcześniej prowadząc pojazd w załodze kierowcy prowadzili pojazd bez umieszczonych kart w tachografie.

W sumie naruszenia zostały wyliczone na kwotę 17 000 zł, Kierowca został ukarany mandatem karnym w wysokości 2000 zł.