Wyciek paliwa po nieudanym parkowaniu w rajce: strażacy, czyszczarka i holownik

Zdjęcia: MediaTV

Na parkingu Rhoon przy holenderskiej autostradzie A15 można spotkać się z betonowymi, trójkątnymi ogranicznikami, obstawiającymi wszystkie alejki przejazdowe, trawniki, a nawet część chodników. Przeszkody te mają zapobiegać parkowaniu w niedozwolonych miejscach, szczególnie popularnemu w tej okolicy w związku z bliskością portu w Rotterdamie. Czym natomiast może skończyć się nieopatrzne uderzenie w taki ogranicznik, to dobitnie pokazała akcja z udziałem litewskiego, chłodniczego zestawu.

Dzisiaj około godziny 12, prawdopodobnie w trakcie wjeżdżania w skrajną rajkę, kierowca Mercedesa Actrosa wyjechał ciągnikiem poza krawężnik, znalazł się częściowo na trawie i zgarnął jeden ze wspomnianych ograniczników. Betonowy przedmiot wbił się wówczas z przednią część lewego zbiornika paliwa, a siła uderzenia wyrwała go z ziemi i przeciągnęła na dystansie kilku metrów. Dolna ścianka zbiornika została przy tym rozerwana i doprowadziła do wycieku oleju napędowego.

Jak donoszą lokalne media, powołując się na szacunki strażaków, na jezdnię wyciekło nawet 1000 litrów paliwa. Realna ilość musiała być mniejsza, gdyż zbiornik omawianego ciągnika wyglądał na wersję 820-litrową. W każdym razie wyciek okazał się naprawdę potężny, pokrywając nie tylko dwie rajki parkingowe, ale też całą szerokość alejki wyjazdowej. Tym samym uszkodzenie zbiornika wywołało nie tylko bezpośrednie straty finansowe, ale też wymagało skomplikowanej i zapewne kosztownej akcji ratunkowej.

Na miejsce ściągnięto między innymi wyspecjalizowany oddział straży pożarnej, dysponujący czteroosiowym Volvo FM z kontenerem hakowym, pełnym wyposażenia do usuwania skutków poważnych wypadków. Strażacy przepompowali ze zbiornika pozostałości oleju napędowego, które nie zdążyły wydostać się na jezdnię. Okazało się go jednak na tyle niewiele, że całość zmieściła się w płaskim, miękkim worku. Jednocześnie do akcji wkroczyły firmy prywatne, które dostarczyły pełnowymiarową czyszczarkę do nawierzchni na podwoziu MAN-a TGS, a także czteroosiowy holownik pomocy drogowej na podwoziu Volva FH. Ten ostatni zajął się odholowaniem Actrosa z parkingu, jako że ciągnik nie nadawał się już do dalszej jazdy.

Przykładowy widok na ograniczniki, na tym samym parkingu: