OFERTY PRACYKONTAKT
rekrutuj 40ton665
Opublikowane 20 Maj, 2019

Wódka przy fotelu i ponad 2 promile w czasie jazdy – holenderska ciężarówka jechała po A2 zygzakiem

Aktualizacja, w odpowiedzi na facebookowe komentarze:

Z sobie tylko znanych powodów Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Gorzowie Wielkopolskim, ani nawet Główny Inspektorat Transportu Drogowego, nie podały narodowości kierowcy. Nie jest to rzecz ode mnie zależna.


Plaga pijaństwa za kierownicą niestety trwa. Ledwie dzisiaj rano funkcjonariusze ITD otrzymali zgłoszenie o ciężarówce, która porusza się zygzakiem. Jak się okazało, był to zestaw na holenderskich rejestracjach, prowadzony przez kompletnie pijanego kierowcę.

Kierujący Volvem najprawdopodobniej spożywał alkohol w czasie jazdy. Wyniki badań alkomatem miały bowiem tendencję rosnącą, wzrastając od 2 do 2,2 promila. Przy fotelu czekała natomiast niedopita butelka wódki.

Komunikat WITD w Gorzowie Wielkopolskim:

Kierowcy jadący autostradą A2 poinformowali kontrolujących inspektorów, że w ich kierunku jedzie zygzakiem tir. Inspektorzy szybko namierzyli podejrzany pojazd i zatrzymali go do kontroli. Informacje od innych kierowców potwierdziły się. Kierowca był kompletnie pijany, przysypiał za kierownicą. Najprawdopodobniej pił wódkę w czasie jazdy.

Inspektorzy z WITD w Gorzowie Wlkp., którzy 20 maja 2019 r. wykonywali czynności kontrolne na autostradzie A2 zostali poinformowani o jadącej zygzakiem ciężarówce. Pojazd na holenderskich numerach rejestracyjnych poruszał się w kierunku granicy. Inspektorzy nakazali kierowcy zjazd na parking.

Kierowca zaparkował na wjeździe na stację paliw utrudniając ruch innym pojazdom. Przez pewien czas kierowca nie otwierał drzwi do pojazdu. Po ich otwarciu inspektor wyczuł woń alkoholu i natychmiast wyjął kluczyk ze stacyjki. Przy siedzeniu kierowcy, znajdowała się niedopita butelka wódki.

Inspektor próbował przeprowadzić test trzeźwości jeszcze w kabinie ciężarówki, ale bezskutecznie ponieważ kierowca przysypiał. W związku z tym kierowcę przeprowadzono do radiowozu. Dopiero po trzech próbach udało się przeprowadzić badanie trzeźwości. Pierwsze badanie wykazało 0,98 mg/l (ok. 2 promile) alkoholu w wydychanym powietrzu, a drugie 1,04 mg/l (ok. 2,2 promila).

Na miejsce kontroli wezwano patrol Policji, który zajął się skrajnie nieodpowiedzialnym kierowcą. Pojazd natomiast został usunięty z drogi na parking strzeżony.