We Włoszech w życie wchodzi nowa kara dla nietrzeźwych kierowców. Jest nim zakaz prowadzenia pojazdów bez tak zwanej blokady alkoholowej, łączony z wpisaniem specjalnego kodu do dokumentów.
Nowe zasady obejmą wszystkich posiadaczy włoskiego prawa jazdy, którzy zostaną przyłapani na prowadzeniu pojazdu z więcej niż 0,8 promila alkoholu w organizmie. Każda taka osoba otrzyma w prawie jazdy dodatkowy kod 69, pozwalający dalej prowadzić tylko te pojazdy, które mają na pokładzie blokadę alkoholową. Musi to być blokada skonfigurowana bez jakiejkolwiek tolerancji, wymagająca całkowicie zerowego wyniku, a przy tym zgodna państwowymi oraz unijnymi wymaganiami. Jak na razie na oficjalną listę trafiły dwa urządzenia spełniające takie wymogi, kosztujące około 2 tys. euro.
Z branżowego punktu widzenia sprawa jest o tyle ciekawa, że kod 69 będzie obejmował wszystkie kategorie uprawnień i wszystkie klasy pojazdów. To oznacza, że jeśli na przykład kierowca ciężarówki zostanie przyłapany z ponad 0,8 promila, będzie mógł kontynuować wykonywanie zawodu tylko na ciężarówkach z blokadami alkoholowymi. Koszt zakupu takiej blokady, a także zamontowania jej w służbowym pojeździe, ma wówczas leżeć po jego stronie. Kierowca będzie też musiał pokrywać koszty regularnej kalibracji urządzenia. Gdy natomiast zdecyduje się na przykład na zmianę pracodawcy, będzie musiał zadbać o zamontowanie blokady w ciężarówce z kolejnej firmy. Poza tym na pokładzie pojazdu zawsze będzie musiała znajdować się dokumentacja potwierdzająca sprawność urządzenia, gdyż na widok kodu 69 policja będzie wymagała tego podczas kontroli.
Przepisy tego typu wciąż są w Europie rzadkością. Półtora roku temu samochody ciężarowe przeszły jednak zmianę, która pozwoliłaby na wdrożenie tego typu zasad na naprawdę szeroką skalę. Od 7 lipca 2024 roku każda nowo rejestrowana ciężarówka w Unii Europejskiej musi mieć bowiem wstępne przygotowanie do montażu blokady alkoholowej.












