OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 7 Wrzesień, 2016

WITD Wrocław musiało jeździć za ciężarówkami po lesie, szukając kierowców, którzy unikali kontroli

witd_wroclaw_szukanie_ciezarowek_po_lesie_1

Szukaniem pojazdów po lesie zakończyła się akcja kontrolna WITD Wrocław, ukierunkowana na ważenie ciężarówek. Jeden z samochodów został zatrzymany na leśnej drodze, inny zdążył wjechać między drzewa i dokonać rozładunku, a o wszystkim opowiada poniższy komunikat:

Dnia 05.09.2016 r. w odpowiedzi na wpływające wnioski o kontrolę inspektorzy z WITD we Wrocławiu prowadzili czynności kontrolne pod kątem ochrony dróg na terenie powiatów  legnickiego i lubińskiego.

W wyniku podjętych działań w godzinach rannych dokonano zatrzymania czterech czteroosiowych samochodów ciężarowych, przewożących materiał sypki.

Wszystkie z zatrzymanych pojazdów poruszały się po 8 tonowej drodze powiatowej pomiędzy miejscowościami Zimna Woda- Karczowiska.

Na uwagę zasługuje drugi z zatrzymanych pojazdów. Kiedy kierowca przeładowanego samochodu, bez plandeki zabezpieczającej ładunek, zorientował się, że będzie zatrzymany do kontroli, kilkadziesiąt metrów przed kontrolującymi skręcił w leśną drogę, podejmując próbę ucieczki. Jak się okazało po kilku minutach bezskutecznej, naruszając jednocześnie zakaz wjazdu do lasu.

witd_wroclaw_szukanie_ciezarowek_po_lesie_2

Wszystkie zatrzymane pojazdy zostały poddane kontroli i zważone. Z dowodów rejestracyjnych wynikało, iż ich dopuszczalna masa całkowita nie powinna przekraczać 32 ton, niestety każdy z nich był znacząco przeładowany. Najlżejszy ważył ponad 39 ton, przekraczając o ponad 7 ton dmc, a najcięższy około 44 tony, tj. o około 12 ton więcej niż wynikało to z jego dowodu rejestracyjnego. Skutków takiego przeładowania na stan nawierzchni jezdni nie trzeba opisywać. Każdy z nas na co dzień może ich doświadczyć.

Próby zatrzymania kolejnych pojazdów nie przyniosły żadnego efektu, do późnych godziny popołudniowych żaden załadowany pojazd nie wyjechał już na ww. odcinek drogi.

witd_wroclaw_szukanie_ciezarowek_po_lesie_3

Przejeżdżając obok Zimnej Wody można zauważyć wysypisko wyrwanych korzeni drzew. Pojazd, który je wywoził przemieszczał się drogą leśną. Kiedy kierowca zauważył oznakowany samochód ITD,  szybko zaginął w gąszczu drzew, jak się można domyśleć, powód był taki sam, jak u jego zatrzymanego kolegi. O powyższych okolicznościach powiadomiono Nadleśnictwo Legnica.

W wyniku przeprowadzonych czynności wszczęto postępowania administracyjne wobec przewoźników i załadowców za naruszenia przepisów PRD oraz ustawy o drogach publicznych. Na kierowców nałożono mandaty karne.

Przeładowane samochody pozostały na parkingu do czasu ich częściowego rozładunku.

witd_wroclaw_szukanie_ciezarowek_po_lesie_4

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 8 komentarzy

  1. pete379 napisał(a):

    A co jeśli te wywrotki wiozły kruszywo na budowę leśnych dróg? Znajomy kiedyś robił dla kilku nadleśnictw przebudowy i też chyba coś ITD próbowało wmówić, ze wywrotki w las uciekają… Po pokazaniu papierków zwiesili głowy i pojechali…Bo sami nie mieli pozwolenia na wjazd do lasu.

    • tigga napisał(a):

      Ciekawa teza, zwłaszcza patrząc na ostatnie zdjęcie. Moim zdaniem jak się buduje drogę w lesie to się go karczuje przed przywiezieniem kruszywa, ale co ja tam wiem…

  2. Andrzej napisał(a):

    powinni się wybrać na budowę S8 w okolice Zambrowa, szczególnie na odcinek Zambrów Ostrów Mazowiecka, tam czterooski warzą nawet po 50 z groszem 😛
    to samo pewnie jest z drugiej strony Zambrowa, dobrze że juz coraz bliżej do ukończenia dwupasmówki, bo od Meżenina do Białegostoku to się jechać nie dało

  3. krew mnie zalała napisał(a):

    A co ich w ogóle obchodzą drogi nie publiczne !!!!!!!!!

  4. RogerOlo napisał(a):

    No raczej obchodzą ich,bo jak w wyżej jest napisane,ze przed wjazdem w ta drogę jest ustawiony znak ograniczający masę do 8 ton,żeby go nie bylo to pewni by się tym nie zainteresowali,a tak niestety klops. 🙂

  5. Użytkownik* napisał(a):

    większość tych ciężarówek ma dmc 40lub 44 ton całkowitej tylko polskie urzędy zaniżają do 32 ton ,drogi nie wyremontowane mają nośności 8ton na oś a wyremontowane 10ton na oś więc karaią nas nie słusznie a znaki 8ton całkowitej to w większości nie legalnie postawione znaki

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.