Powyżej: prezentacja filmowa (w języku niemieckim)
Z uwagi na występowanie w dolnej partii obrotomierza, dzisiaj to maksymalny moment obrotowy, a nie moc maksymalna, może być określony głównym czynnikiem definiującym dynamikę ciężarówki. Tym bardziej imponujące jest więc stwierdzenie, że Volvo FH16 780 oferuje najwyższy moment obrotowy na całym światowym rynku seryjnych samochodów ciężarowych. Jak się okazuje, nadal istnieją osoby, dla których te fabryczne osiągi nie będą wystarczające i zdecydują się na ich dalsze wzmocnienie…
Niemiecka firma Schaknat Elektronik, specjalizująca się w elektronicznym tuningu ciężarówek, wzięła ostatnio na warsztat właśnie Volvo FH16 780. Pojazd ten miał zostać wzmocniony i zoptymalizowany poprzez zmiany w oprogramowaniu silnika oraz skrzyni biegów. Ponadto postanowiono sprawdzić możliwości maksymalne nowej, 17,3-litrowej jednostki, potwierdzając je pomiarami na firmowej hamowni. W ten sposób uzyskano naprawdę ekstremalne wyniki, dwukrotnie wyższe niż w ciągnikach spotkanych na co dzień na drodze.
Według oficjalnych danych producenta, nowy silnik typu D17 rozwija w topowej wersji moc 780 KM (przy 1700 obr/min), a także maksymalny moment obrotowy 3800 Nm (między 1000 a 1200 obr/min). Poziom ten, a nawet nieco więcej, faktycznie udało się osiągnąć na hamowni.
Po modyfikacji w wersji zoptymalizowanej – mającej zapewniać obniżenie zużycia paliwa, a jednocześnie sensowną wytrzymałość podzespołów – Schaknat Elektronik zdołało podwyższyć te wyniki do mocy 801 KM (przy 1350 obr/min) oraz momentu obrotowego 4247 Nm (1329 obr/min). Mówiąc więc bardziej dobitnie udało się wejść na magiczny poziom 800 koni oraz 4000 niutonometrów, co jest rzeczą naprawdę wyjątkową.
Podkreślam, powyższe wyniki to modyfikacja zoptymalizowana. Poza nią Schaknat Elektronik sprawdziło też możliwości dokonania modyfikacji ekstremalnej, ukierunkowanej na wyciśnięcie z silnika D17 dosłownie maksymalnej mocy. Firma twierdzi, że w ten sposób można uzyskać okrągłe 1000 KM, a więc o 220 KM powyżej serii. Maksymalny moment obrotowy nadal miałby przy tym wynosić około 4200 Nm, podobnie jak powyżej. Wyższa wartość momentu zapewne nie jest możliwa z uwagi na ograniczenia skrzyni biegów.
Jak twierdzi Schaknat Elektronik, wraz ze zrealizowaniem tego pierwszego projektu, modyfikacje kolejnych egzemplarzy będą kwestią około… 120 sekund. Firma zachwala też dostępność aplikacji na smartfona, która pozwoli wybierać oprogramowanie układu napędowego w zależności od chwilowych potrzeb. Ma to być łatwy sposób, by przełączać na przykład między programem 780-konnym oraz 1000-konnym.














