OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 18 Marzec, 2015

Volkswagen Transporter T4 w najbardziej typowej sytuacji, czyli pasażerowie na krzesłach i łyse opony

Niedawno publikowałem tekst zatytułowany Volkswagen Transporter w najciekawszych wersjach i sytuacjach z okazji jego już 65. urodzin, w którym można było zobaczyć m.in. model T4 w kilku interesujących wydaniach. Poniżej chciałbym natomiast zaprezentować coś przeciwnego, mianowicie tekst, który zatytułuję “Volkswagen Transporter T4 w najbardziej typowej sytuacji”. Zapraszam do lektury komunikatu opublikowanego wczoraj przez policję, wraz ze zdjęciami wszystko on wyjaśni:

Wysoka grzywna grozi 20-letniemu kierowcy, który dostawczym volkswagenem przewoził czterech pasażerów. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że pojazd w tylnej części nie posiadał w ogóle siedzeń, a trzy osoby siedziały na dwóch taboretach. 20-latek za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym stracił nie tylko prawo jazdy, ale również dowód rejestracyjny bo miał zużyte opony.

Dzisiaj (17.03.15) o 7:45 w Wolicach w powiecie żnińskim policjanci podczas patrolu głównych szlaków komunikacyjnych zatrzymali do kontroli drogowej dostawczego volkswagena, ponieważ kierujący nim rozmawiał przez telefon. I pewnie wszystko zakończyłoby się na ukaraniu mandatem i nałożeniem punktów karnych, gdyby nie to, że w tylnej części pojazdu policjanci zauważyli trzy osoby. Pasażerowie ci siedzieli nie jak powinni na siedzeniach, bo ich w ogóle nie było, lecz na taboretach i to nie na trzech, a na dwóch. Mundurowi od razu polecili, aby osoby te wysiadły z samochodu, gdyż podróżowanie w taki sposób jest zabronione.

Jak się okazało, nie był to koniec kłopotów dla kierowcy, bo sprawdzenie przez policjantów stanu technicznego pojazdu wykazało, że miał on zupełnie zużyte przednie opony, co skutkowało zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego auta i zakazem dalszej jazdy. 20-latek stracił nie tylko ten dokument, ale także prawo jazdy.

Teraz kierowca, za popełnienie w sumie trzech wykroczeń, będzie tłumaczył się w sądzie, który zdecyduje o wysokości grzywny, a także o tym na jak długo zatrzymane będą uprawnienia do kierowania pojazdami. Najważniejsze jednak, że policjanci w porę udaremnili temu kierowcy dalszą jazdę, zanim doszło do tragedii.

volkswagen_transporter_t4_przewoz_osob_na_kszeslach_1 volkswagen_transporter_t4_przewoz_osob_na_kszeslach_2

Dzięki Wojciech za link!

Ten wpis ma 4 komentarzy

  1. Andrzej231 napisał(a):

    I co w tym złego że zamiast na specjalnych fotelach siedzieli z tyłu na taboretach ?
    Każdy dorosły człowiek jest właścicielem swojego życia i zdrowia i może sobie z nim robić co tylko ze chcę.
    Kiedyś często jeździłem w dostawczaku z tyłu siedząc na podłodze a że mogła mi się stać krzywda w razie wypadku to trudno.Moje życie,moje zdrowie i moja sprawa,nikogo bym za to nie obwiniał.Nikt mnie do tego nie zmuszał i ludzi z artykułu pewnie też.
    Niedługo już nawet zabronią ludziom jeść frytki i hamburgery bo mogą się od tego roztyć,dostać cholesterolu i paść na zawał.
    Chory kraj.

    • carrera369 napisał(a):

      W tym złego, że jeżeli w wyniku takiego wypadku ktoś zostanie kaleką beż możliwości zarabiania na siebie to przeważnie reszta ludzi musi go utrzymywać: renta, leczenie, rehabilitacja itd.
      Jeżeli zgodzisz się że w razie takiej sytuacji będziesz się sam utrzymywał to możesz sobie jeździć na słołku bez pasów.

  2. Michał111 napisał(a):

    Najgorsze jest to że w tym kraju jak ktoś chce samemu ponosić koszty kalectwa czy leczenia po takim czymś to nie ma takiej możliwości.
    Każdy musi płacić podatki na szpitale,renty itp nie zależnie czy chce z tego korzystać.
    Ja gdybym miał wybór to nic bym na to nie płacił a w razie czego sam bym za wszystko bulił.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.