OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 11 Maj, 2018

Unikatowa ciężarówka marki Citroen, zachowana w polskim OSP – to 6-tonowy pojazd sprzed pół wieku

Remizy Ochotniczej Straży Pożarnej to prawdziwe kopalnie motoryzacyjnych ciekawostek. Często można tam spotkać ciężarówki, które już od lat nie występują na polskich drogach. Jeśli natomiast zajedziemy do miejscowości Korzeń w województwie mazowieckim, możemy nawet spotkać zabytek na skalę międzynarodową.

OSP Korzeń ma w swoim posiadaniu wóz strażacki na bazie Citroena N350. Jest to jeden z zaledwie 10 685 egzemplarzy tego modelu, wyprodukowanych w latach 1965-1972. Jest to też jedna z ostatnich ciężarówek Citroena, pochodząca jeszcze sprzed okresu, gdy francuski rząd podzielił rynek motoryzayjny na poszczególnych producentów.

Na czym polegał ten podział? W latach 70-tych Francuzi doszli do wniosku, że poszczególni producenci samochodów użytkowych nie powinni robić sobie konkurencji. Uznano wówczas, że ciężarówki będzie wytwarzał wyłącznie koncern Renault, uprzednio przejmując firmy Saviem oraz Berliet. Citroen natomiast, podobnie jak i Peugeot, musiał skupić się na samochodach osobowych oraz dostawczych.

Wróćmy jednak do samego N350. Ciężarówka ta była najlżejszym wariantem serii N, mającym DMC na poziomie 6 ton. Poza tym w gamie były też cięższe modele, w tym nawet niewielkie ciągniki siodłowe oraz podwozia o DMC 12-tonowym. Jednocześnie od klasy tonażowej zależały silniki. Najlżejsze N350 zwykle miało pod kabiną motor benzynowy, mający 2,2 litra pojemności i wywodzący się ze słynnego, osobowego modelu DS21. Cięższe warianty otrzymywały zaś diesle, dostarczane między innymi przez firmę MAN.

Patrząc na kabinę modelu N350, warto zwrócić uwagę na nietypowy przód. Przetłoczenie nad atrapą chłodnicy nie tylko wygląda dziwnie, ale też kryje bardzo dziwne rozwiązanie. Są nim dodatkowe szyby, umieszczone nad reflektorami. Dzięki nim kierowca oraz pasażer mieli wgląd w sytuację tuż przed samochodem i mogli podjechać bardzo blisko przeszkody. Zaznaczę też, że rozwiązanie to występowało we wszystkich wariantach tonażowych, także przeznaczonych na rynek cywilny.

Powyższe zdjęcia wykonał ostatnio Czytelnik Michał. Sądząc po fotografiach, N350 z Korzenia ma się naprawdę nieźle, zachował oryginalne nadwozie i nadal uczestniczy w akcjach. Szczególnie dobrze sprawdza się przy tym w lasach, w racji doskonałej zawrotności. Do tego stopnia, że często Citroen zapuszcza się daleko między trzeba, natomiast nowocześniejsze i mniej zwrotne pojazdy zaopatrują go w wodę.

Pozostaje mieć nadzieję, że po wycofaniu z OSP samochód trafi w dobre ręce.

A oto zdjęcia strażackiej wersji, które opublikował sam Citroen:


A tak wyglądała seria N w wydaniach cywilnych:

Ten wpis ma 8 komentarzy

  1. Pawel napisał(a):

    Ten Citroen nosił przydomek Belphegor 🙂

  2. spiek napisał(a):

    Myślę, że skoro jest to tak wielki unikat to Citroen powinien się tym zainteresować i zasponsorować OSP Korzeń używany wóz który zastąpiłby ten zabytek w zamian zabrać go, odrestaurować i zachować w jakimś fabrycznym muzeum.

  3. Abc napisał(a):

    Belphegor! Jeździłbym jak po*ebany.

  4. vels napisał(a):

    Zwróćcie uwagę na mega niespotykana dźwignie skrzyni biegów. Pewnie wychodzi wprost ze skrzyni biegów do góry. Przechodni przez osłonę silnika/skrzyni i już w kabinie skręca do przodu by prawie poziomym odcinkiem z biała gałeczką trafić pod rękę szofera. Floriany często ubierają się w czasie dojazdu łatwo ją niechcący zaczepić i zrzucić bieg.

  5. patryk napisał(a):

    Unikat w skali Europy . Ten pojazd to zupełnie inną historią pożarnictwa w Polsce . Ten pojazd powinien być zachowany jako eksponat gdyż zastosowane w nim technologie są również unikatowe jeśli patrzy się jak rozwijało się pożarnictwa . Patryk Pierzchała – dowódca plutonu Lotniskowej Służby Ratowniczo Gaśniczej

  6. Brawo napisał(a):

    Patryk ma rację . Dla Citroena to wspaniała reklama przy okazji pomocy tej jednostce. Jestem pod wrażeniem poświęcenia tych strażaków w utrzymaniu takiego wozu w takim stanie. Nie od dziś wiadomo, że jednostki OSP to zbiór ludzi z pasją .

  7. Emik napisał(a):

    Według mnie pojazd ten powinien zostać odrestaurowany do stanu fabrycznego a jednostką posiadająca ten wóz powinna dostać nowy wóz lekki. Patrząc na zdjęcia tego wozu jest on i tak zachowany w pięknym stanie. Brawo dla Was!!!

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.