OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 10 Sierpień, 2018

Tyłem zabudowy zahaczył na rondzie o rowerzystkę – szukał go wydział kryminalny, grozi mu nawet więzienie

Nawet kara więzienia grozi kierowcy ciężarówki, który na rondzie nieświadomie zahaczył o rowerzystkę. Tylna burta jego Mercedesa SK uderzyła w 69-letnią kobietę, przewracając ją na jezdnię i powodując złamanie miednicy.

Charakter zdarzenia oraz prawne konsekwencje mogą być niemałą przestrogą dla wielu zawodowych kierowców. Myślę więc, że warto zapoznać się z poniższym komunikatem, opublikowanym przez Komendę Wojewódzką Policji w Krakowie:

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu, przez kilkanaście  tygodni prowadzili intensywne czynności,  w efekcie których namierzyli, udowodnili, a następnie postawili zarzut spowodowania wypadku drogowego 60-letniemu  kierowcy samochodu ciężarowego. W ustaleniu pojazdu sprawcy potrącenia rowerzystki pomógł szczegół zapamiętany przez świadków zdarzenia.

Do wypadku drogowego doszło  27 kwietnia 2018  w Oświęcimiu  na rondzie u zbiegu ulic: Chemików i Fabrycznej, w ciągu drogi krajowej nr 44. Kierowca samochodu ciężarowego, przejeżdżając rondem,  tyłem pojazdu zaczepił jadącą na rowerze 69-letnią mieszkankę Zaborza. Rowerzystka upadła na jezdnię.  Z pomocą rannej kobiecie pospieszyło małżeństwo z Przeciszowa, które wezwało służby ratunkowe i udzieliło pierwszej pomocy. Ranna z poważnym urazem miednicy została przewieziona do szpitala, natomiast policjanci zajęli się poszukiwaniem sprawcy wypadku. 

Fragment nagrania z monitoringu:

Z przeprowadzonych na miejscu czynności wynikało, że potrącenia dokonał samochód ciężarowy z niebieską burtą, który jak zapamiętali świadkowie, pojechał w kierunku Zatora.  Ustalenia dotyczące zdarzenia oraz poszukiwanej ciężarówki, w formie pilnego komunikatu zostały przesłane do innych jednostek Policji, a także mediów. Policjanci zaczęli analizować nagrania z monitoringów na trasach, którymi mógł się poruszać kierowca. Weryfikacja nagrań była o tyle trudna, że  w ciągu 10 minut DK nr 44 w godzinach szczytu średnio przejeżdża ponad 100 samochodów ciężarowych.

Bazując na nagraniu jednej z kamer policjanci ustalili, że poszukiwany samochód to dwuosiowy Mercedes. Z bazy pojazdów wytypowano kilkanaście  samochodów ciężarowych, które mogły brać udział w zdarzeniu. Funkcjonariusze zaczęli sprawdzać trasy przejazdu tych ciężarówek u właścicieli firm transportowych oraz właścicieli prywatnych. Na tej podstawie dotarli do 60-letniego mieszkańca jednej z podoświęcimskich miejscowości, właściciela ciężarowego Mercedesa.

Mężczyzna potwierdził, że wykonuje regularne przewozy na trasie której doszło do zdarzenia, wykonuje regularne przewozy. Analiza zabezpieczonej tarczy tachografu potwierdziła trasę datę i godzinę tożsamą z czasem zdarzenia. Mężczyzna oświadczył, że nie zdawał sobie sprawy z tego co się stało. Taką możliwość potwierdziła również analiza zebranych w sprawie dowodów. 60-latek usłyszał zarzut spowodowania wypadku drogowego. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Na duże podziękowania zasługuje małżeństwo z Przeciszowa, które udzieliło pomocy pokrzywdzonej rowerzystce, a także przekazało cenne spostrzeżenia dotyczące sprawy. Pamiętajmy, będąc świadkiem zdarzenia drogowego, w którym udział bierze pojazd starajmy się zapamiętać numer rejestracyjny i inne charakterystyczne cechy, gdyż tak jak w powyższej sprawie, mogą mieć niezwykle istotne znaczenie.  

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 6 komentarzy

  1. Trakeiro napisał(a):

    Po rondzie jeździmy jednym pojazdem, nie pchamy się ciężarowymi i osobowymi, byleby wyprzedzić rowerek.

    • Tom napisał(a):

      być może i masz rację ale może było inaczej tak jak mi o mały włos nie przytrafiła się podobna sytuacja. Dzisiaj na rondzie przy autostradzie A2 i drodze DK70 miałem prawie identyczną sytuację. Zjeżdżałem z autostrady w kierunku Łowicza, dojechałem do ronda i oczekiwałem na możliwość wjazdu na nie. Droga wolna, ruszam, w kierunku Łowicza muszę na rondzie skręcić w lewo (3 zjazd) a na wysokości pierwszego zjazdu, czyli w miejscu gdzie powinienem się wyciągnąć maksymalnie do prawej, żeby naczepa nie zjechała na środek ronda pojawia mi się w prawym narożniku przed maską rowerzysta, dałem po hamulcach i chłopina cało pojechał dalej. Gdybym ruszył niecałą sekundę wcześniej prawdopodobnie bym go uderzył. Pomimo iż jestem zapalonym rowerzystą, kolarzem-amatorem i jestem wyczulony na rowerzystów, gdzieś go przeoczyłem. Być może przeoczyłem dlatego, że zjeżdżałem z autostrady i nie miało prawa być tam rowerzysty? Prawdopodobnie był to pracownik Służby Autostradowej znajdującej się obok tego ronda, który wracał do domu po pracy, bo nie widzę innego wytłumaczenia skąd miałby się pojawić rowerzysta. Całe szczęście koleś miał kamizelkę i to właśnie ją najpierw dostrzegłem. Dlatego apel do rowerzystów… NIE PCHAJCIE SIĘ obok ciężarówek i innych pojazdów z bardzo ograniczoną widocznością. Mimo iż pozwala wam na to PRD to życia lub zdrowia nikt wam nie zwróci.

    • kitty napisał(a):

      Jazda dwoma pojazdami po rondzie,przekracza moje możliwości…

  2. PAWEL napisał(a):

    Szkoda, ze antyterrorysci nie wpdli o 4 rano do Jego domu!!!
    Bardzo dziekuje za nagonke na kierowcow zawodowych – wspanialy kraj, bokiem juz mi wychodzi ten zawod, oby wiecej kierowcow poszlo w moje slady i zucili to w diabyl.

    Zycze upadku calej brazy

    Pozdrawiam

  3. Kamil napisał(a):

    Jedną nogą jesteś w kryminale, a drugą w grobie – taki zawód.

  4. Użytkownik* napisał(a):

    Dlatego kieruj tylko małym autkiem , albo wcale.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.