Truckstar Festival 2025: Actros z pełną salonką, bez gwiazdy, w nordyckim stylu

Zdjęcia: Marcin Szot z Trucksfoto.com

Zebrawszy ponad 2 tysiące pojazdów w jednym miejscu, Truckstar Festival 2025 został okrzyknięty największym zlotem ciężarówek w Europie. Przedstawić coś takiego to rzecz naprawdę trudna, dlatego zdecydowałem się na trzy bardziej konkretne artykuły, zamieszczane na stronie po jednym dziennie. Zobaczymy w nich szczególnie ciekawy tuningowy projekt, szczególnie ciekawe stanowisko (zapraszam tutaj), a także szczególnie ciekawe zjawisko grupowe.

Jako szczególnie ciekawy pojazd po tuningu postanowiłem wskazać Mercedesa Actrosa piątej generacji z francuskiej firmy QCTransports. Pośród całego zatrzęsienia typowo holenderskich projektów, pojazd ten naprawdę wyróżnił się na kilka sposobów. Już sam fakt, że mowa o Mercedesie, był mocno niebanalny, wszak pojazdy tej marki nie są częstym widokiem na Truckstarze, wyraźnie ginąc w scaniowskich tłumach. Sam za siebie mówi fakt, że szukając tuningowanego Actrosa najnowszej, szóstej generacji, z nadwoziem ProCabin, można było natknąć się na jednego przedstawiciela z firmy JSB Swijnenburg. Jak na pół roku po rozpoczęciu seryjnych dostaw to zaskakująco mało.

Wracając natomiast do ciągnika z QCTransport, od strony zewnętrznej pojazd ten został wyróżniony przede wszystkim usunięciem wszystkich emblematów. Z atrapy chłodnicy całkowicie zniknęła gwiazda, co musiało wziąć się z przebudową i wygładzaniem tego panelu. Nie ma tu też żadnych oznaczeń modelu oraz wersji. Świetnie zgrało się to z „czystym” wyglądem przodu, z jedynie kilkoma elementami dodatkowego oświetlenia, jedną rurą na dachu oraz prostym układem lakieru. Za to z tyłu pojawił się lakierniczy motyw przewodni z olbrzymim, pojedynczym malunkiem niedźwiedzia polarnego umieszczonym na gładkiej obudowie kabiny. Symbol ten świetnie zgrał się z typowo nordycką konfiguracją tego francuskiego ciągnika, mianowicie układem 6×2 z bardzo długą ramą oraz osią wleczoną na bliźniakach. Wszystko uzupełniły gładkie kominy układu wydechowego, okrągłe oświetlenie tylne w amerykańskim stylu, pełna obudowa podestu oraz zabudowy boczne ze schowkami i niefabrycznym zbiornikiem paliwa.

Ciekawe rozwiązania znalazły swoją kontynuację wewnątrz kabiny. Najwyższe nadwozie typu GigaSpace otrzymało układ z tak zwaną „salonką”, ale nie jest to fabryczny SoloStar Concept z charakterystycznym fotelem-narożnikiem po prawej stronie. Zamiast tego Francuzi postawili na układ, którego w Actrosach zupełnie się nie spotyka: z przodu pozostawiono dwa pełnoprawne fotele, zamiast dolnego łóżka wstawiono dwa fotele wypoczynkowe ze stałym stolikiem, w górnej części sypialni pojawiły się zaokrąglone schowki, natomiast łóżko trafiło nad przednią szybę, niczym w dawnych Scaniach serii 4 Topline. Wszystko to połączono z czarną oraz brązową skórą, a także z pulpitem fabrycznie opartym na dwóch tabletach. Uwagę zwraca też brak tabletów bocznych, gdyż zamiast seryjnych kamer zastosowano opcjonalne, klasyczne lusterka.

Prezentowanego ciągnika można spodziewać się na drogach z naczepą chłodniczą. Jego baza znajduje się w miejscowości w górskim departamencie Vosges, blisko trójstyku francuskiej, niemieckiej i szwajcarskiej granicy. Stąd też oznaczenie „Vosges” przy przednim zderzaku, po raz kolejny wykonane w nordyckim stylu.

Krótki film, na którym można zajrzeć do wnętrza:

@remi.vcr

Wspomniany powyżej Actros ProCabin z JSB Swijnenburg: