Tragiczne najechanie w kolejce do granicy – kierowca ciężarówki zginął pod Zgorzelcem

Fot. KPP w Zgorzelcu

Z uwagi na utrzymujące się punkty kontrolne, przejazd przez polsko-niemiecką granicę jest obecnie szczególnie niebezpieczny. Na początku każdego tygodnia pojawiają się tam długie kolejki, często wręcz zaskakujące swoimi rozmiarami, a to niestety sprzyja bardzo poważnym wypadkom. Pokazuje to przykład z minionego poniedziałku, gdy śmierć poniósł kierowca ciężarówki.

MAN TGX z kurtynową naczepą, mający polskie numery rejestracyjne, w poniedziałek około godziny 19 zmierzał autostradą A4 w kierunku granicy w Zgorzelcu. Pokonał już przedostatni łuk w prawo i zbliżał się do ostatniego polskiego węzła, gdy na 3. kilometrze przed granicą rozpoczął się zator. Niestety, kierowca z jakiegoś powodu nie zauważył tego zagrożenia, najechał na poprzedzającego DAF-a XF105 z naczepą, a jednocześnie wepchnął na siebie dwa kolejne pojazdy, w tym także auto osobowe.

Fot. KPP w Zgorzelcu
Fot. KPP w Zgorzelcu

Kabina MAN-a została zmiażdżona między dwiema naczepami, ulegając niemal całkowitemu zniszczeniu. O skali uszkodzeń świadczą zdjęcia opublikowane przez policję, gdzie spojler zakabinowy znalazł się tuż obok bocznej klamki. Niestety, nie pozostawiło to wystarczającej przestrzeni do przeżycia dla 41-letniego kierowcy i mężczyzna poniósł śmierć na miejscu zdarzenia. Żadna inna osoba nie została poważnie poszkodowana.

Od razu pojawia się pytanie, jak długo utrzymają się te przygraniczne zatory? W chwili obecnej niemieckie dokumenty mówią o prowadzeniu kontroli do 15 czerwca bieżącego roku. Wstępnie mówi się już jednak o przedłużeniu tej akcji, co najmniej do zakończenia Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej (połowa lipca) lub nawet Letnich Igrzysk Olimpijskich w Paryżu (połowa sierpnia). Miejcie się więc na baczności, by kolejne tygodnie lub miesiące nie przyniosły takich zdarzeń, jak to omówione już powyżej.