Tragiczne najechanie w kolejce do granicy – Actros wbił się w ostatni zestaw

Fot. Roadpol

Przed bułgarsko-turecką granicą Kapitan Andreewo – Kapikule doszło do śmiertelnego wypadku. Zginął w nim kierowca tureckiego zestawu, który najechał na pojazdy stojące w kolejce.

Do zdarzenia doszło w miniony wtorek, 27 stycznia, około godziny 7 rano. Mercedes-Benz Actros MP3, należący do tureckiej firmy transportowej, dojechał wówczas do kilkukilometrowej kolejki, złożonej z ciężarówek oczekujących na wjazd do Turcji. Niestety kierowca z jakiegoś powodu nie zauważył tego zatoru i zupełnie nie podjął hamowania, przez co rozpędzony zestaw wbił się w poprzedzającą ciężarówkę z Mołdawii, stojącą jako ostatnia w kolejce.

Jak widać na powyższym, policyjnym zdjęciu, uderzenie miało charakter centralny. Całe nadwozie zostało przy tym przesunięte aż za silnik ciągnika, a od tyłu uległo dodatkowemu zmiażdżeniu przez swoją własną naczepę. Turecki kierowca nie miał przy tym żadnych szans na przeżycie, ponosząc śmierć już na miejscu zdarzenia.

Dla kierowców jeżdżących do Europy Południowo-Wschodniej powyższa sprawa może być obecnie szczególną przestrogą. Od poniedziałku na Bałkanach trwa bowiem wielki protest przewoźników z Serbii, Bośni, Czarnogóry oraz Macedonii Północnej, sprzeciwiających się tak zwanej zasadzie 90/180, ograniczającej czas pobytu kierowców w krajach strefy Schengen. Protest polega na blokowaniu granic z krajami strefy Schengen, skutkując wydłużeniem kolejek na wielu popularnych przejściach w całym regionie. Znaczną część międzynarodowych przewozów trzeba było też skierować na objazdy, przez co kolejki mogą być wydłużone także na przejściach nieobjętych protestem w sposób bezpośredni. Więcej na temat tej akcji, w tym także jej przyczyny, możecie przeczytać w tym artykule.