rekrutuj 40ton665
Opublikowane 28 Listopad, 2017

Tesla oskarżona o oszukiwanie z zasięgiem ciężarówki – 800 km bez ładowania podobno nie jest możliwe

tesla_ciezarowka_premiera_1

Tesla została oskarżona o oszustwo w czasie premiery ciężarowego modelu Semi. Padało także stwierdzenie, że obietnice szefa Tesli, słynnego Elona Muska, to “gówno prawda”. A wszystko to stwierdził jeden z pracowników firmy Nikola Motor Company, zamieszczając swoją reakcję na firmowym Twitterze.

Według informacji podanych w czasie premiery, załadowana Tesla z naczepą przejedzie na jednym ładowaniu 500 mil, a więc 800 kilometrów. Tymczasem na Twitterze Nikola Motor Company pojawiły się wyliczenia, według których Tesla osiągnie ten wynik tylko w idealnych warunkach – przy braku jakichkolwiek wzniesień, absolutnie idealnej pogodzie oraz wyłączonej klimatyzacji. W rzeczywistych warunkach, z włączoną klimatyzacją i w zwykłym ruchu, zasięg powinien za to wynieść od 125 do 200 mil, a więc od 200 do 320 kilometrów. Pracownik firmy Nikola podkreśla też, że rzeczywisty zasięg 800 kilometrów wymagałby baterii o pojemności 1100-1550 kWh. Ważyłyby one od 5 do 7 ton, czyniąc ciągnik Tesli bezsensownie ciężkim.

Co ciekawe, ledwie cała afera się rozpętała, a Nikola Motor Company usunęło omawiane wpisy, prawdopodobnie z uwagi na zbyt ostry język. Ostała się jedynie informacja, że powyższe wyliczenia oparto na badaniach wartych miliony dolarów i będących następstwem licznych testów. Niemniej w amerykańskich media krążą zrzuty ekranu, pokazujące wszystkie trzy wpisy z zarzutami. Możecie zobaczyć to poniżej.

O elektrycznych ciężarówkach Tesli przeczytacie tutaj.

O wodorowo-elektrycznych ciężarówkach Nikoli przeczytacie tutaj.

I wspomniany zrzut ekranu:

nikola_oskarza_tesle

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 13 komentarzy

  1. Michał napisał(a):

    Ciekawostka dla inzyniera z Nikola Motor Company – Jeszcze kilkadziesiat lat temu komputery zajmowaly cale piętro, obecnie zabawkowe zegarki maja wieksze moce obliczeniowe. Rozumiem frustracje, bo gdybym wiedzial ze ktos zrobil cos 10 razy lepszego od tego nad czym pracowalem wiekszosc zycia to bylbym na pewno bardzo nieszczesliwy.

    • El Pieso napisał(a):

      Brak ci podstawowej wiedzy z fizyki, więc nie krytykuj.
      Co innego wzrost mocy obliczeniowej, a co innego zapotrzebowanie na moc do poruszania obiektów i tu już nie ma tak różowo.
      Wiedza z podstawówki, na dobrą sprawę 😉

      • Viktor napisał(a):

        Kilka lat temu baterie ważyły więcej i miały mniejszą pojemność.
        Panie wiedza z podstawówki

      • Michał napisał(a):

        Ja nie mowie o zapotrzebowaniu mocy do poruszania sie obiektow, ale o pojemnosci akumulatorów, jeszcze calkiem niedawno auta typowo elektryczne byly zupelnie nieoplacalne ze wzgledu na zasieg, pojemnosc akumulatorow, ich wage a co najwazniejsze ich cene. Obecnie technologia pozwala na stworzenie takich akumulatorow ktore nie zajmuja masy miejsca i nie waza po 3tony.

  2. miszcz napisał(a):

    Przeciez napisał cos z czego wlasciwie wszyscy zdawali sobie sprawe. Zasięg “elektryków” podawany jest na tej samej zasadzie co średnie spalanie. Czyli w idealnych warunkach, przy idealnej eko-jeździe, bez obciązen, bez wzniesień itp itd. Podobnie jak w przypadku osobówek z wyniku można odjąć pewnie conajmniej 20-30%… Jeszcze pare lat minie, zanim autami na baterie bedzie mozna spokojnie ruszac w trasy ponad 1000 km

  3. raptownywaldek napisał(a):

    Nikola Motor Company wiesz co to za firma raczej nie piszą bzdur

  4. Kier napisał(a):

    Tak szczerze mowiac to wyglad tego pojazdu jest masakryczny. Wolalbym juz premiumke od Tadzia odkupic. Przynajmniej lepiej sie prezentuje.

  5. Filemon napisał(a):

    Za pare lat może ruszą baterie grafenowo-polimerowe i te osiągi staną się realne, no i masa pojazdu się zmniejszy. Puki co najlepszy patent na pozyskiwanie grafenu jest w polskich (nie udolnych) rękach więc poczekamy sobie.

  6. JJ napisał(a):

    Nie wiem czy to istotne ale w tych wyliczeniach brakuje jednego elementu: odzysku energii…

  7. Stefan napisał(a):

    Kurczę płacić 200 tysięcy ( średno ) bo ten badziew wyciemnionych jest jak na raze w granicach 150-250 tys !! Za przebieg 125-200 mil to Duzio bardzo duzio ale w USA nazywają tego gościa wizjonerem !! To już wole te niemieckie trojlebusy

  8. dono napisał(a):

    Po co te napinki. Za pare miesiecy bedzie wiadomo, bo firmy same przetestuja.

Odpowiedz