OFERTY PRACYKONTAKT
rekrutuj 40ton665
Opublikowane 3 Listopad, 2014

Tatra Phoenix z nową twarzą i napędem Euro 6, czyli silniki z MX-11 i MX-13 oraz kabina z nowego DAF-a CF

tatra_phoenix_euro6_2

Czeska Tatra prezentuje kolejne wydanie swojej najnowszej i najnowocześniejszej ciężarówki, czyli produkowanego od 2011 roku modelu Phoenix. W odmłodzonym wydaniu Phoenix wyróżnia się przede wszystkim innym designem kabiny, dobrze znanym nam już za sprawą ostatniej generacji DAF-a CF. Właśnie z holenderskiej ciężarówki pochodzi bowiem ta szoferka, podobnie zresztą jak silniki MX-11 oraz MX-13, które są oczywiście zgodne z Euro 6.

Phoenix Euro 6 dostępny jest w wersji 4×4, 6×4, 8×6 oraz 8×8. To ostatnie wydanie można też kupić w specjalnej wersji rolniczej, która bez problemu potowarzyszy traktorom na grząskim i rozmokłym terenie. Ponadto z czasem do gamy dołączy także Phoenix w wersji 10×10, który będzie konstrukcją do naprawdę ciężkich prac wykonywanych poza publicznymi drogami.

Osoby, które myślą, że Tatra Phoniex to DAF CF z innym znaczkiem, bardzo się mylą. Niezależnie od napędu, ciężarówka wyposażona jest w czeskie podwozie o doskonałych właściwościach terenowych oraz niedoścignionej wytrzymałości. Przewiduje ono nawet tradycyjne dla Tatry ukośne ustawienie kół w tzw. pozytywie. Na takich specjalistycznych podwoziach montuje się kabiny i silniki od DAF-a, natomiast skrzynie biegów dostawcza ZF lub Allison.

Od 2011 roku model Phoenix sprzedał się w około pięciuset egzemplarzach. Spora część z nich była maszynami o nietypowej konfiguracji, opracowanej na specjalne zamówienie poszczególnych klientów.

tatra_phoenix_euro6_3tatra_phoenix_euro6_1

Ten wpis ma 3 komentarzy

  1. noname napisał(a):

    Miał ktoś okazję jeździć Tatrą Phoenix? Jestem ciekawy jak spisuje się w ciężkim terenie w porównaniu z konkurencją (np FMX, Arocs, TGS, Zetros)

  2. Sebus napisał(a):

    Jeżdziłem nią w bardzo ciżzkich warunkach zaorane pole po roztopach…..z pełnym ładunkiem i powiem no bestia pokonała to bez wiekszych problemow…a dodam ze tiptronik działa rewelacyjnie jak i w automacie tak i w manualu…elektronika sie nie spóznia wręcz wyprzedza…16 biegów robi swoje dwa podjazdowe jeden przód drugi tył…ja testowałem na nadkladzie w kopalni i na kamieniu….dla mnie poprostu wymiata…reszta siada…

  3. taternik napisał(a):

    Po roku uzytkowania 6×6 zapewniam ze tam gdzie koncza sie inne ciagniki zaczyna sie tatra.
    w sumie nowa buda jest bardziej przestronna skrzynie lekko chodza i sa stabilizowane, niezalezna zewieszenie na ramie robi robote jak cholera, podjazd z ladunkiem i dodatkowa naczepa prawie na kapciach w polmetrowym sniegu to pryszcz. jesli chcesz sie popisac doswiadczeniem na skrzynie mozesz przejsc an tryb w pelni manualny a nie polautomat.
    osobiscie wyciagalem utopionedo duzego fergusona 4×4 w blocie do kolan, turbina jak przywali to wrony uciekaja.
    napedy to poezja poczynajac od pelzania a konczac na jezdzie po stole, retarder zmodyfikowany tatry wiec problemu nie ma ze zjazdami.

    Tak tylko mam obawy co bedzie na czolowke bo kabina przyznam nie wyglada tak solidnie jak reszta tego samochodu.

    Pozdrawiam

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.