Tag: lata 80

Filmowy reportaż na temat kierowców PEKAES Warszawa w trasie na Bliski Wschód, wiodącej aż do Kuwejtu

Dwóm Volvo i Fiatowi towarzyszyła ekipa telewizyjna, przygotowująca reportaż na temat pracy polskich kierowców na orientalnych trasach.

Deutrans, czyli wschodnioniemiecki przewoźnik, który w swoim czasie na pewno miałby problemy z MiLoG-iem

Różnorodność floty była wprost niesamowita, ciężarówki kupowano w ogromnych ilościach na Zachodzie, a następnie wysyłano je tam w trasy.

Zestaw z naczepą zarejestrowany na 3,5 tony DMC, czyli zaskakująca wariacja na temat Volkswagena LT

Volkswagen LT, który wpadł ostatnio w ręce WITD Gdańsk, wyróżnia się zarówno ładunkiem, jak i rozmiarami, konfiguracją i dokumentami.

Wspomnienia z trasy do Iranu w barwach PEKAES Warszawa – część 42 i niestety też ostatnia

Po przyjeździe do bazy w Śremie, w dniu 14 lutego, na liczniku wybiło mi 10310 kilometrów. Cała trasa z obie strony pochłonęła aż 45 dni.

Wspomnienia z trasy do Iranu w barwach PEKAES Warszawa – część 41

Jadąc tak tą drogą tak mi się przypomniało jak jechałem do Iranu przeszło miesiąc temu. Droga w ten czas była cała zaśnieżona i cała śliska. Ale było to 1 stycznia bieżącego roku.

„Prywatne śledztwo”, czyli kryminał, w którym bardzo istotną rolę grają Jelcze oraz ich spojlery dachowe

Mowa o "Prywatnym Śledztwie" , czyli produkcji opowiadającej o mężczyźnie poszukującym sprawcy rodzinnego wypadku samochodowego.

Wspomnienia z trasy do Iranu w barwach PEKAES Warszawa – część 40

Wiele domów i zabytków zostało poważnie uszkodzonych w trzęsieniu ziemi. Droga jest dobra, tylko że dużo jest przy niej poustawianych krzyży ze zdjęciami uczestników wypadków.

Wspomnienia z trasy do Iranu w barwach PEKAES Warszawa – część 39

Po godzinie 15.00 Władek przyjechał na parking załadowany i miał załadunek do hurtowni w Bielsku Białej, a ja mam ładunek do Torunia. Pasuje mi to, bo będę mógł jechać przez Poznań.

Wspomnienia z trasy do Iranu w barwach PEKAES Warszawa – część 38

W Iraku tankując olej napędowy za 100 litrów tego paliwa płaciłem 4 dinary irackie, a za 15 litrów wody z kranu również zapłaciłem 4 dinary. Jeden dinar iracki był wart 3 dolary amerykańskie.

„Co to konia obchodzi”, czyli transportowe absurdy PRL-u w ramach weekendowego, filmowego relaksu

Dzięki solidnej konstrukcji, 17,6-litrowym silnikom o układzie V12 oraz napędowi 6x6, Tatry T813 bez problemu brały na hak nawet 100 ton.

Ciężarówka wypadła z zakrętu i stoczyła się z „zakopianki”, prowadząc do bardzo ciekawej akcji ratunkowej

Szczęśliwie kierowca Renault Premium nawet jechać do szpitala, jako że jedyne obrażenia ograniczyły się u niego do siniaków i zadrapań.

Wspomnienia z trasy do Iranu w barwach PEKAES Warszawa – część 37

Władek z nudów umył obydwa samochody i przyczepy, przynosząc wodę w wiadrach z pobliskiego strumyka. Burty aluminiowe wyszorował piaskiem i były prawie jak nowe.

Wspomnienia z trasy do Iranu w barwach PEKAES Warszawa – część 36

Po około pół godzinnym leżakowaniu postanowiliśmy że trzeba zabrać się za porządki w swoich kabinach, bo było trochę bałaganu który trzeba wysprzątać po tej naszej irańskiej wyprawie.

Wspomnienia z trasy do Iranu w barwach PEKAES Warszawa – część 35

Po poluzowaniu śrub Władek zaczął robić ósemki na parkingu ponieważ koło było mocno osadzone na piaście i nie chciało puścić. Po kilku takich ostrych skrętach koło odskoczyło od piasty.

Wspomnienia z trasy do Iranu w barwach PEKAES Warszawa – część 34

Jest już po godzinie 15.00, a my niestety będziemy musieli nadłożyć prawie 300 kilometrów. Jedzie się wzdłuż rzeki, jakby na półce skalnej lub przez wykute tunele w tych skałach wapiennych.

Jelcze, Stary, Liazy, czy też Tatry w różnych wersjach, na kilkudziesięciu współczesnych fotografiach

Zapraszam więc do przeglądu niemal 70 zdjęć, na których można zobaczyć rozmaite samochody ciężarowe z byłego bloku wschodniego.

Volvo F12 przez ćwierć wieku widywane na polskich drogach z tym samym kierowcą, trafiło na sprzedaż

Niestety, każda historia musi mieć swój koniec i najwyraźniej właśnie teraz przyszedł czas na karierę Pana Jurka oraz biało-czerwonego Volva.

Wspomnienia z trasy do Iranu w barwach PEKAES Warszawa – część 33

My podjeżdżamy do przejścia granicznego z Bułgarią, a Zygmunt i przygłup zostali w Turcji. Poprzez naszego przedstawiciela muszą ściągnąć naczepę z Sivas i kolejny tydzień mają do tyłu.

O państwowym PKS-ie zamienionym w nowoczesną firmę transportową, czyli wywiad z Markiem Szemiako, Zastępcą Prezesa PKS Gdańsk-Oliwa SA

Historia firmy PKS Gdańsk-Oliwa to opowieść o ogromnej przemianie oraz ciężkiej pracy.

Wspomnienia z trasy do Iranu w barwach PEKAES Warszawa – część 32

Zygmunt zaczepił mnie od przodu i w trzy samochody wyciągnęliśmy pechowego Anglika już na płyty betonowe. Porozczepialiśmy nasze samochody, oddając linę i sztywny hol Bułgarom.