OFERTY PRACYKONTAKT
rekrutuj 40ton665
Opublikowane 22 Luty, 2018

Ta rosyjska firma kupuje na długie trasy tylko Kamazy – ogromne zamówienia dofinansował nawet rząd

Iteco to jedna z największych i najnowocześniejszych firm transportowej w Rosji. Własna flota liczy tutaj ponad 400 zestawów, z których żaden nie ma więcej niż dwa lata. Firma ma też licznych podwykonawców, którzy stale dostarczają kolejne 2 tys. pojazdów. Samochody te jeżdżą dla aż pięćdziesięciu oddziałów Iteco, rozlokowanych w całym kraju. Ładunki dostarczają natomiast rosyjskie oddziały takich firm, jak IKEA, Coca-Cola, czy Pepsi.

Jest w tym wszystko jeszcze coś szczególnego. Flota firmy Iteco zdominowana jest przez ciągniki siodłowe marki Kamaz, pracujące w transporcie dalekobieżnym. Wśród innych dużych przewoźników z Rosji nie zdarza się to często. Wolą oni bowiem produkty “wielkiej siódemki”, nawet jeśli są one znacznie droższe.

Iteco upodobało sobie nowe Kamazy 5490, bazujące na mercedesie Axorze. Dlaczego akurat one? Firma twierdzi, że oferują one podobne właściwości użytkowe jak zachodnia konkurencja. Jednocześnie, z racji znacznie niższej ceny i tańszego serwisu, koszt jednego tonokilometra jest o co najmniej 30 proc. niższy niż u zachodniej konkurencji.

Zamówienia na Kamazy składane są tutaj w bardzo dużych ilościach. W 2015 roku zamówiono pierwsze 50 egzemplarzy modelu 5490. Były to ciągniki z mercedesowskim silnikiem Euro 5, mocą 428 KM i zautomatyzowaną skrzynią biegów. Przy okazji Iteco było jednym z pierwszy dużych klientów na ten model. Następnie, w 2017 roku, zamówiono ponad 400 ciągników marki Kamaz. Złożyło się na to kilka zamówień, realizowanych partiami. Ponadto aż 200 z tych nowych Kamazów reprezentowało wersję 5490 Neo, nieco unowocześnioną i mającą więcej rosyjskich elementów.

Co też ciekawe, Iteco stało się tak dużym klientem na Kamazy, że specjalnie dla niego Kamaz Leasing stworzył nową ofertę finansową. Została ona dofinansowana przez rosyjski rząd, dzięki pozyskanie pojazdów było jeszcze tańsze. A dlaczego rząd w ogóle się w to zamieszał? Chodziło o wsparcie dużego klienta na rodzime produkty motoryzacyjne.

Czego można się spodziewać po spojrzeniu na tę historię? Po pierwsze, Kamaz ma szansę stać się naprawdę dużym dostawcą samochodów do transportu dalekobieżnego. Po drugie, koncern Daimler, czyli właściciel Mercedesa, zrobił w Rosji naprawdę świetny biznes. Wspierając Kamaza i wykupując część jego udziałów, dostał się do zamówień, które w rosyjskiej skali robią niemałe wrażenie.

TimoCom – Łączymy ładunki z pojazdami.

To może Cię zainteresować:

Ten wpis ma 5 komentarzy

  1. Stefan napisał(a):

    Z tym dofinansowaniem przez rosyjski rząd to nie ma co się dziwić bo Amerykanie od upadku General Motors cały czas po dzień dzisiejszy wale kasę różnymi kanałami i różnymi zamówieniami rządowymi !! Brawo kamaz

  2. Tadek z Tczewa napisał(a):

    Takiego Kamaza to sam bym przygarnal. Moze Ktos z was ma kontakt do jakeigos Siergieja, Lioszy albo Saszy coby dogadac, zeby kabine na Premium Ultra Salonka zmienili i motor sluszne i jedyne DCI od Reno!

    Pozdrawiam Tadek z Tczewa!

  3. dono napisał(a):

    Jeszcze nalezy dodac, ze Wolodia, ojciec narodu sypnal ze skarbca na zakup radzie….rosyjskich avtomobili i sobie notowania podniosl. Mysmy wszystko sprzedali w calosci. Star nie istnieje. Jelcz chalupniczo sklada wozy wojskowe, czyli praktycznie na rynku nie istnieje. Autosan cos tam klepie, ale podzieli pewnie los Jelcza.

  4. kier napisał(a):

    Moj Ojciec zawsze mowil ze za komuny po Liazie i Tatrze najlepszy byl Kamaz. Polska motoryzacja nie dawala rady w ciezkim terenie.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.