OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 4 Maj, 2018

Silos do przewozu paszy z całkowicie elektryczną pompą – dzienna oszczędność nawet 60 litrów paliwa

Holenderska firma transportowa ForFarmers wdrożyła do testowego użytku zestaw z elektryczną pompą do wydmuchu. Jest on przeznaczony do przewozu pasz i składa się z Mercedesa Actrosa oraz naczepy marki Welgro

Zwykle naczepy do przewozu pasz korzystają z pompy zasilanej poprzez przystawkę mocy. Czerpią one więc napęd z silnika diesla i spalają w ten sposób olej napędowy. Tymczasem w opisywanym zestawie pompa ma napęd całkowicie elektryczny, dostarczony przez firmę Wierda Hybrid.. Podpięto go do baterii umożliwiających albo zwykłe ładowanie, albo odzyskiwanie energii z hamowania.

W ten sposób rozładunki paszy nie pochłaniają żadnego paliwa. ForFarmers wylicza, że pozwoli to zaoszczędzić do 60 litrów oleju napędowego dziennie, czyli nawet 18 tys. litrów rocznie. Ładowność, w holenderskich warunkach, jest przy tym zachowana na poziomie 32 ton. Pozostaje tylko pytanie, czy baterie na pewno wystarczą, aby obsłużyć wszystkie rozładunki?

Aby odpowiedzieć na to pytanie, firma będzie testowała elektryczny silos w jednym tylko egzemplarzu. Jeśli natomiast okaże się, że baterie jak najbardziej wystarczają do pracy w regionalnym ruchu, zestawy ForFarmers masowo otrzymają elektryczne pompy. Może być niemałe wydarzenie, jako że przewoźnik ten ma aż 250 pojazdów tego typu.

Ten wpis ma 15 komentarzy

  1. dono napisał(a):

    Przecież można obliczyć zapotrzebowanie na energię. Elektryczny nie zużyje ekwiwalentu 60 litrów oleju napędowego. Na tych obrotach i obciążeniu diesel ma pewnie 20-30% sprawności. Elektryczny przetwarza prąd z około 90% sprawnością. Poza tym dołożenie baterii pod silosem lub na koniu nie powinno być problematyczne.

    • Semy napisał(a):

      Zaciekawiła mnie ta informacja o sprawności rzędu 20-30% – potwierdzisz czymś więcej niż tylko słowem?

      • Piotr napisał(a):

        Dzisiejsze silniki dizla mają około 25-30% sprawności. W wielkim skrócie jak tankujesz za 100pln to jedziesz za 30, a reszta to utrata ciepła i energia potrzebna na poruszanie układów w aucie

    • xxx napisał(a):

      Tak niska efektywność to raczej w silniku benzynowym.Diesel dysponuje większą sprawnością.

  2. Adi napisał(a):

    A dlaczego nie można wykorzystać prądu na miejscu? Przecież na każdych rozładunkach jest gniazdo siłowe.

    • pete379 napisał(a):

      Uwierz mi, że nie na każdym kurniku/chlewni nawet na Zachodzie są sprawne gniazda siłowe. A jeśli są, to chłopi kazaliby sobie płacić za prąd.

  3. dono napisał(a):

    Nie mam teraz czasu na szukanie dokładnych opracowań, wrzuć hasło w wyszukiwarce “sprawność silnika spalinowego”. Jest tam wszystko co trzeba wiedzieć. Diesel ma sprawność około 40%-50%, ale nominalnie, czyli przy obrotach max. mocy (lub momentu). Na niskich obrotach będzie miał niską sprawność. Żeby była jasność. Sprawność nie jest najmniejszym zużyciem paliwa, bo najmniej pali silnik na luzie. Sprawność, to najlepszy stosunek zużytego paliwa do mocy jaka on produkuje. Krótko : przy 1000 obr/min silnik daje 30kW i pali 4 litry na godzinę. Przy 4000 obr/min daje 100kW i pali 8 litrów na godzinę. Widać gołym okiem, że w drugim przypadku silnik daje ponad trzykrotnie więcej mocy, a spala tylko dwukrotnie więcej paliwa, tzn. sprawniej zamienia paliwo na energię mechaniczną.

  4. Qazseww napisał(a):

    Trochę przesadzili z tymi 60 literami. Pracuje na takim zestawie, moja beczka potrzebuje do wydmuchu około 600 obrotów na minutę, chodzi o obroty silnika, nie pamiętam jak przekłada się to na obroty walka/przystawki. Rozladunek do jednego silosa to około 45min/23t zależy jaka pasza. Daje to spalanie na poziomie 8l- 9l na godzinę pracy. 60 litrów to około 6 rozładunków dziennie co jest ponad siły jednego szofera (u nas 3 wyjazdy dziennie to prawdziwa rzadkość) Straszne pracusie w tej Anglii 🙂

  5. Tomasz napisał(a):

    uwazam ,za rozwiazanie totalnie bez sensu.Sprawnosc ukladu bateria-silnik elektryczny to na pewno nie 90% (95 % maja nadprzewodniki a my tu mamy zwykle baterie) tylko gdzies powedzmy 70% .Sprawnosc silnik diesla w ukladzie stale obciazenie stale obroty A co najwazniejsze nominalna temperatura pracy osiaga najwyzsza sprawnosc . Do tego trzeba doliczyc mase ukladu baterii ,silnika elektrycznego i ukladu sterowania przypuszczam ze nie mala (a w silosach waga jak wiadomo jest bardzo wazny) i KOSZT! tych baterii, wymiane z powodu zuzycia niebagatelny. zuzycie paliwa podczas rozladunku jest raczej nie wielkie pojazd nie zuzywa 30-40 litrow tylko 2-12 litrow w zaleznosci od obciazenia pompa. Ponadto po rozladunku mamy silnik w nominalnej temperaturze pracy i nie potrzeby wzbogacania mieszanki by ja osiagnac. Dlaczego ktos takie ustrojstwo wymyslil przypuszczam aby dostac dofinansowanie z jakiegos funduszu na rozwiazania ekoligiczne.Takie samo bez sensu rozwiazanie jak stawianie wiatrakow wszedzie tylko z tego powodu oplacalne ze jest dofinansowanie z unii.

    • dono napisał(a):

      Możesz się nie zgadzać, tupać nóżkami, a silnik elektryczny i tak ma 90% sprawności.

      • Tomasz napisał(a):

        Silnik może ma ale tutaj musisz dodac straty na akumulatorach .silnik nie magazynuje energii .a układy akumulatory silnik odzyskują gdzies 70 % energii potrzebnej do ich naladowania . i to w 100 % sprawnych układach z wiekiem ich sprawność znacznie spada

        • dono napisał(a):

          To jest czymś poparte, czy strzelasz 70% z czapki? Straty na transformacji w ładowarce są, to jasne, tylko odnotuj, że ładuje się te baterie z gniazdka. Energia elektryczna jest tańsza i przekształcana sprawniej na mechaniczną. Być może mylisz utratę pojemności baterii w funkcji czasu ze sprawnością. Bateria traci pojemność, więc także mniej energii pobierze podczas ładowania.

          • Tomasz napisał(a):

            70% z czapki ale to jest chyba niestety bardzo optymistycznie napisane. 70% podaje sie sprawnosc nowego akumulatora kwasowego. Baterie litowe maja przypuszczam podobnie ,ja zas nie liczylem strat na przeksztaltnikach ,silnikach itd. Ja napisalem 70% caly uklad od silnika do baterii a wiec bardzo optymistycznie. Gdzie sa straty biorac pod uwage najbardziej typowe ogniwa litowe np 18560 a wiec ogniwa ktore mozna spotkac od baterii laptopow poprzez UPS-y az do Tesli (jest tam tych “bateryjek”podobno ponad 7000)-odpowiadam nagrzewanie sie litu podczas ladowania-baterie robia sie cieple. Co wiecej staje on sie nie tylko latwo palny ale rowniez wybuchowy w trakcie zwiekszania temperatury (stad tez przypadki zapalen sie Tesli). I nie myle utrate pojemnosci baterii bo to zupelnie inna bajka. Zreszta utrata ladunku w bateriach litowych jest raczej niewilka bo podobno 10 % w miesiac (ale uwaga tylko przy nowych bateriach!!!) zas utrata pojemnosci baterii litowych niestety dosc spora bo gdzies czytalem ze az gdzies 10% po 1 roku normalnej eksploatacji . Malo tego sa one dosc trudne do utrzymania bo nie wolno ich rozladowywac do 0 co wiecej nie powinno sie ich rozladowywac ponizej 40% pojemnosci bo ich zywotnosc sie skraca.poza tym baterie litowe nie powinny byc eksploatowane w temperaturze ponizej 0st C i powyzej 40 stC. Nie wiem czy zauwazyles ale hybrydy w ujemnych temperaturach nigdy nie startuja z baterii zawsze odpalaja silnik spalinowy by ogrzac ogniwa ,tesla akurat juz nie ma wyjscia ale tez rozpoczyna od ogrzania baterii-chodzi mi o typowy cold start. I nie jest prawda ze ze spadkiem utraty pojemnosci bedzie mniej pobierac energii ,z wiekiem baterii niestety zdecydowanie zwieksza sie uplywnosc a to jest niestety jedna z wad baterii litowych . beda one sie “wiecznie ” ladowac , nie beda chcialy utrzymywac ladunku – beda sie same od siebie rozladowywac. Mozna to latwo zaobserwowac w laptopach na starych i nowych bateriach. A swoja droga swietny wynik w magazynowaniu energii jako dygresja ma nasza elektrownia szczytowo pompowa na gorze Zar (ponad 80 %!!). W czasach Gierka powstal bardzo madry pomysl o budowie 7 tam w dolnym biegu wisly juz nawet wybudowano tame we wloclawku .Ale reszta zostala storpedowana przez ekologow jakims wydumanym programem Natura 2000. A pomysl byl taki zeby w dzien spuszczac wode gdy jest niedobor energii zas w nocy pompowac wisle w przeciwnym kierunku gdy jest nadmiar energii. Teraz cos takiego bylo by jak znalazl.Co do sprawnosci inaczej nalezy spogladac na sprawnosc gdzy paliwo plynne bije na glowe akumulatory iloscia zawartej energii w kg masy.Co do baterii Litowych sporo o nich kiedys czytalem jak musialem zbudowac UPS-a dlugotrwalego dzialania ,cyferki moglem troche poknocic bo nie wszystko pamietam . Ale sa opracowania mozna doprecyzowac dokladniej net jest szerokii latwo sprawdzic chocby sprawnosc baterii litowych ktore wziolem nieco ad hoc

          • dono napisał(a):

            Dobrze strzeliłeś. Akurat mają sprawność około 60%, zależy od typu. To i tak lepiej, niż spalinowy. Kluczem jest cena prądu. Naładowanie akumulatora z sieci jest ok, lecz naładować go za pomocą generatora spalinowego zdradza zaburzenia lub nieuctwo. Dlatego mam jak najgorsze zdanie o użytkownikach tzw. Hybryd.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.