Na zdjęciach: instalacja na trasie TX-375 pod El Paso
Pomysł łapania ciężarówek w siatki okazał się sukcesem. W Stanach Zjednoczonych przybywa obiektów pełniących taką funkcję, a najnowszy, szczególnie ciekawy przykład otwarto w ubiegłym tygodniu w Teksasie.
Cała sprawa dotyczy tak zwanych ramp ucieczkowych, czyli konstrukcji mających na celu awaryjne wyhamowywanie ciężarówek na zjazdach. Przez dekady rampy tego typu opierały się na działaniu grawitacji, będąc wysoko wyprowadzonymi fragmentami dróg, kończącymi się grząską nawierzchnią. System ten dowiódł swojej skuteczności w wielu miejscach świata, w tym także w Europie, zwłaszcza w czasach, gdy na drogach dominowały manualne skrzynie biegów. Problem jest tu jednak taki, że te klasyczne rampy wymagają rozległego terenu i zaawansowanych prac ziemno-budowlanych.
Nowoczesną alternatywą dla tego rozwiązania są mechaniczne rampy ucieczkowe, działające dosłownie na zasadzie łapania ciężarówek w siatki. Główną zaletą tego typu instalacji jest zajmowanie niewielkiej ilości miejsca, a także brak konieczności wyprowadzania drogi w górę. W efekcie mechaniczną rampę ucieczkową można zbudować nawet na terenie miejskim i właśnie coś takiego uczyniono ostatnio w Teksasie, w mieście El Paso.
W El Paso sytuacja jest o tyle szczególna, że autostradowa obwodnica miasta, znana jako droga TX-375, kończy się 10-kilometrowym zjazdem ze wzniesienia, prowadzącym do klasycznego, kolizyjnego skrzyżowania ze światłami. W sytuacji, gdy amerykańscy przewoźnicy wciąż powszechnie korzystają z manualnych, niezsynchronizowanych skrzyń biegów, zwiększając ryzyko związane z hamowaniem silnikiem, taki układ drogi był niezwykle niebezpieczny. Dlatego zdecydowano się tam na rozstawienie mechanicznej rampy ucieczkowej, umieszczając ją na niewielkim, płaskim terenie, na pasie rozdzielającym poszczególne jezdnie.
Nowa rampa ma być zdolna wyhamować z prędkości 90 mph (145 km/h) zestaw o masie całkowitej nawet 90 tys. funtów (41 ton). Ma się to odbywać poprzez wjechanie między betonowe ściany ze specjalnym zbrojeniem i naciągnięcie kolejnych rzędów stalowych przegród, umieszczonych na zwijakach o stopniowo zwiększającej się wytrzymałości. Przegrody te naciągną się, wyhamowując w ten sposób ciężarówkę, a jednocześnie ściany zapobiegną jej przewróceniu lub wypadnięciu poza teren rampy. Wszystko to możecie zobaczyć na poniższych, przykładowych filmach, przedstawiających amerykański test z udziałem załadowanej wywrotki.
Przykładowy test amerykańskiego Departamentu Transportu:
Inna instalacja tego typu, w stanie Wirginia:















