Scania jednak otrzyma kamery zamiast lusterek? W Chinach uwieczniono testy

Powyżej: premierowy egzemplarz z 2021 roku

Cztery lata temu, wraz z premierą układów napędowych o przydomku Super, Scania pokazała swój system kamer zastępujący lusterka, oparty na obiektywach montowanych pod szybami bocznymi. Od tamtego czasu szwedzki producent nigdy nie wprowadził jednak tego rozwiązania do produkcji i dziś jest ostatnią europejską marką, która nie oferuje kamer bocznych nawet w wyposażeniu opcjonalnym. Jak długo Scania utrzyma się natomiast w tym stanowisku? Pewna odpowiedź na to pytanie pojawiła się ostatnio w Chinach.

Zapewne słyszeliście, że Scania zainaugurowała ostatnio pracę nowego zakładu produkcyjnego, ulokowanego w chińskim mieście Rugao. Ten olbrzymi zakład ma dostarczać nawet 50 tysięcy ciężarówek rocznie, z przeznaczeniem na rynek chiński oraz wybrane rynki eksportowe, a wśród jego specjalności ma być nowa seria ciężarówek o przydomku „Next Era”. Mowa tutaj o Scaniach dedykowanych dla rynku chińskiego, z uproszczonym konfiguratorem, innymi systemami informatycznymi oraz prawdopodobnie też niższą ceną. Takie Scanie „Next Era” mają trafić do produkcji wiosną 2026 roku, obecnie przechodząc na chińskich drogach ostatnie testy przed oficjalną premierą. I właśnie przy okazji tych testów zauważono nowy widok, w postaci Scanii z kamerami bocznymi.

Zdjęcia opublikowane ostatnio w Chinach:

Najnowsze „testówki”, jeżdżące w kamuflażu, mają na sobie wyjątkowo rozbudowany zestaw bocznego wyposażenia. Po pierwsze, widać tam szerokie ramiona górne, na jakich zwykle montuje się obiektywy kamer. Podkreślę, że są to ramiona montowane do podwyższenia dachu, nad szybami bocznymi, a więc inaczej niż podczas wspomnianej premiery z 2021 roku. Po drugie, zamontowano też całe zestawy klasycznych lusterek o układzie typowym dla Scanii. Tutaj dodam, że montowanie i kamer, i lusterek nie jest na testowych ciągnikach niczym nadzwyczajnym – wiele marek stosowało coś takiego w trakcie testów i można to tłumaczyć bezpieczeństwem. Trzecim elementem układanki są natomiast dodatkowe elementy podpięte do dolnych ramion lusterek. Mogą to być albo kolejne wysięgniki do kamer, albo jakieś małe, dodatkowe lusterka. Być może Scania chce tutaj stworzyć podobne rozwiązanie, jak producenci ze Stanów Zjednoczonych. W kraju tym całkowite zastępowanie lusterek kamerami nadal nie jest legalne, dlatego do kamer dokłada się malutkie lusterka boczne.

Jak już wspomniałem powyżej, ostateczny wygląd Scanii „Next Era” powinniśmy poznać do wiosny 2026 roku. Wtedy zapewne dowiemy się, co ostatecznie szwedzki producent postanowił zmienić w kwestii widoczności z kabin. A potem będzie można się tylko zastanawiać, ile z tych nowości trafi z Chin do Europy…

Tak ma wyglądać Scania „Next Era”, tu jeszcze bez kamer: