Scania 660R Highline z podwoziem typu 14×4, przed oraz po procesie zabudowy

Fot. Louis Huys Speciaaltransport en Kraanverhuur

Wiosną bieżącego roku holenderska firma Louis Huys Speciaaltransport en Kraanverhuur pochwaliła się zdjęciami siedmioosiowego, niezabudowanego podwozia z dalekobieżną kabiną. Wyglądało to naprawdę wyjątkowo i od razu mogło rodzić pytanie o przeznaczenie tak olbrzymiej konfiguracji. Teraz mamy natomiast odpowiedź na to pytanie, gdyż po kolejnym pół roku przygotowań pojazd właśnie zaliczył oficjalne przekazanie do użytku, wyjeżdżając od autoryzowanego dealera Scania Venlo.

Co typowe dla takich projektów, cała historia zaczęła się od podwozia na czterech osiach, które następnie przebudowano przy oficjalnej współpracy ze specjalistycznym warsztatem. W tym przypadku był to holenderski warsztat Veldhuizen, który dołożył dodatkowe osie pchane i wleczone, tworząc właśnie układ typu 14×4. Czwarta i piąta oś są w nim napędzane, wszystkie pozostałe osie mają układ skrętu, a ponadto trzecia i szósta oś mogą zostać uniesione. Osie napędowe dostarczono w ciężkich wersjach na zwolnicach, technicznie dopuszczonych pod 12-tonowe naciski, natomiast techniczne DMC całego podwozia to 78 ton. Długość całkowitą pojazdu zamknięto w 12 metrach, by ułatwić sobie zdobywanie zezwoleń na przejazdy.

Po takiej rozbudowie podwozie przetransportowano z Holandii do Turcji. Tam renomowany producent żurawi Erkin zajął się montażem jednego z największych modeli ze swojej oferty. Mowa tutaj o Erkinie MPG 450 9+6, stworzonym z myślą o przenoszeniu nawet 150-tonowych ładunków i dysponującym maksymalnym udźwigiem 450 tonometrów (przelicznik masy przez zasięg). Takie parametry są wystarczające, by obsługiwać na przykład wiele popularnych modeli turbin wiatrowych. I choć zwykle w takich pracach wykorzystuje się żurawie samobieżne na typowo dźwigowych podwoziach, Scania z żurawiem Erkin ma oferować podobne parametry w bardziej ekonomicznym i praktyczniejszym wydaniu.

Od strony napędowej mamy tutaj ciężarówkę z 16,4-litrowym silnikiem typu V8, rozwijającym moc maksymalną 660 KM. Do tego doszła popularna, zautomatyzowana skrzynia biegów, a także kabina serii R Highline, świetnie znana z transportu międzynarodowego. Znajdziemy w niej między innymi sypialnię z jednym łóżkiem i dodatkowymi schowkami, a także pulpit pracy kierowcy w nowej wersji z dwoma tabletami. Ponadto zdecydowano się na terenowy pakiet XT ze wzmocnionym, metalowym zderzakiem, by zabezpieczyć przód nadwozia podczas zjeżdżania z utwardzonych dróg.

Na koniec dodam, że to nie jest najcięższy żuraw marki Erkin, jaki spotkamy w Europie na ciężarowym podwoziu. W ubiegłym roku pokazywałem bowiem wersję 600-tonometrową na podwoziu Volva FH16, również z napędem 14×4. Więcej na ten temat: Podwozie 14×4 oraz trzyosiowa przyczepa – zestaw z najcięższym żurawiem Erkin

Dodatkowe zdjęcia: