OFERTY PRACYKONTAKT
rekrutuj 40ton665
Opublikowane 12 Luty, 2018

Samochody osobowe przewożone tandemem, mającym dodatkowo uszkodzony układ pneumatyczny

samochody_osobowe_w_tandemie_1

W nawiązaniu do tekstu:

Niemcy znowu zatrzymali transport samochodów w „firance” – firmie nakazano przeładunek

O tego typu transportach było rok temu bardzo głośno. Niemcy zatrzymali wówczas dwa transporty samochodów osobowych, przewożonych na prowizorycznych stojakach. Były to oczywiście ciężarówki polskie, wracające z Wielkiej Brytanii.

Teraz sytuacja się powtórzyła. W niedzielę wieczorem, około godziny 22, policja otrzymała zgłoszenie o podejrzanej ciężarówce na autostradzie A5. Przypadkowy kierowca twierdził, że pod pojazdem wisi bardzo duży element zawieszenia. Funkcjonariusze ruszyli więc na trasę i zatrzymali polski zestaw do kontroli.

Mercedes-Benz Atego z przyczepą faktycznie okazał się uszkodzony. Elementy układu pneumatycznego były przymocowane pasem, co doskonale widać na zdjęciu. Ponadto Niemcy sprawdzili zawartość zabudów, znajdując tam cztery samochody osobowe. Dwa z nich jechały pod kątem, będąc ustawionym na prowizorycznych stojakach.

Niemcy naturalnie zakazali dalszej jazdy, uznając pojazd za niesprawny. Niedopuszczalnym określono też sposób załadunku, nakazując zdjęcie samochodów ze stojaków. Zarówno kierowca, jak i przedsiębiorca otrzymali kary finansowe.

samochody_osobowe_w_tandemie_2

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 18 komentarzy

  1. madmax napisał(a):

    To nie element zawieszenia, a siłownik hamulaca redaktorku. A te stojaki, jak sa dobrze zrobione, to nie prowizorka. Wiele innych ładunkow, np, tez na paletach, czy skrzynie i ramy sa czesto robione w firmach typowo pod konkretny ladunek, bo jest nie wymiarowy. Ludzie maja swoj rozum i doswiadzczenie i nie kazda rzecz musi byc atestowana i poparta badaniami naukowymi. Juz nie długo gwozdzia nie bedzie mozna wbic bez specjalnych kursów i szkolen…

    • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

      Niemiecka policja twierdzi, że pojazd miał urwany miech zawieszenia, ale faktycznie na zdjęciu widać raczej siłownik hamulca. W takim razie tekst został poprawiony.

    • M. napisał(a):

      Wyjaśnij swoją teorie BAG a z pewnością puszczą Cię wolno 😉

    • Obsrwator napisał(a):

      Rozwijając temat. Naczepa wywrotka ma objętość od powiedzmy 25 do 70m3. Po rozładowaniu piachu i uszczelnieniu klapy można ją napełnić np. mlekiem, olejem napędowym lub innym dowolnym płynnym ładunkiem. Podobnie jak w przypadku transportu załadowanych na ugluconych stojakach samochodów osobowych, należy się wystrzegać gwałtownych manewrów, by ciecz się nie wylewała na drogę. W ten sposób można złapać powrót np z Anglii za koszty paliwa i biznes się kręci. W opisanym przypadku kierowca zapewne sam zdjął siłownik, żeby hamowanie przebiegało łagodnie.

    • Trakeiro napisał(a):

      Nie rozumiesz czegoś Januszu drajwerki, takie konstrukcje muszą mieć atest. To że na swoim tandecie wozisz po 5 samochodów to twoja sprawa. Ale jeśli masz już taką konstrukcję postawioną to gratuluję wyobraźni. To so tony 😀

    • pete379 napisał(a):

      Żeby nie było anarchii właśnie taka istotna rzecz powinna mieć atest i badania. Bo nie chcę żeby jadąc drogą nagle z firanki na sasiednim pasie jakiś ciul z Tomaszowa Mazowieckiego rozpoczął niekontrolowany rozładunek aut bo mu stojak samodziałka pękł.
      Swoją drogą nie chodzi zapewne o sam stojak tylko:
      a) brak certyfikacji materiału i spawu
      b) brak badań wytrzymałości konstrukcji
      c) jak ty niby chciałbyś przytwierdzić ten stojak do podłogi? sparciałymi mokrymi pasami? wątpię, że to wyjeżdżone Atego miało gniazda na tyczki do stali.

      Przez takich Januszy transportu idą stawki ubezpieczeń w górę bo ktoś musi pokryć z UFG szkody wywołane przez idiotę ze stojakami spawanymi po pijaku w C&G w Woli Dzbądzkiej bo ubezpieczyciel się wyparł, a nie ma z czego ściągać kasy.

      Mówisz, że ludzie mają swój rozum i doświadczenie? Powiedz to tym kilkunastu idiotom rocznie, którzy strzelają sobie w głowę przypadkiem podczas patrzenia w lufę broni palnej. Przecież doświadczenie i rozum tylu pokoleń…
      Aha i co innego oryginalne ramy np. do wożenia przyczep BDF lub naczep kontenerowych które często zajumane z Niemiec są oferowane w Polsce jeszcze z nalepkami “do transportu wewnętrznego” tam te ramki mają badania i certyfikaty.

  2. Mobilek702 napisał(a):

    To ten kierowca też zdolny… Zamiast zdemontować ten siłownik w całości, przewody zagiąć, żeby powietrze nie uciekało do sąsiedniego województwa i dzida-to wolał podwiesić go na pasie i zwrócić na siebie uwagę…. Brawa za kreatywność 😉

  3. tomasz napisał(a):

    To tylko świadczy o kompetencji niemieckiej policji,jesli stwierdzili ze to miech zawieszenia. Swoja droga zle to świadczy o jakości silownika bo nie wygląda na zgnity,ja tez zgadzam się ,ze lepiej by było go odciąć od przewodów zamiast robić taka choinkę ze zloczek i na sile go przywiązywać.nawet by nie podpadlo i można spokojnie zjechać na serwis.

  4. Al napisał(a):

    To co wypisujecie to świadczy o was i o firmach w jakich pracujecie. Mianowicie żaden Niemiec by się nie pier… tylko wezwał mechaników spokojnie czekając na becie. Tylko Polacy wiecznie uczą głupoty.

  5. madmax napisał(a):

    Tak, oczywiscie… Pojedziesz na daleka rosje i przyjada ci mechanicy…

  6. Lukasz napisał(a):

    Silownik jak przypuszczam to nowy tani zamiennik, mialem juz 2x taka sytuacje z takimi silownikami, wyrywają się z 2 srub na ktorych są zamontowane i wiszą tylko na ramieniu popychającym rozpieracz. A wystarczy dopłacic i kupić oryginał 🙂 U nas po 1 razie uznano ze to przypadek ale po 2 razie juz kupione oryginały i nigdy wiecej tani siłownik nie zawita 🙂

  7. ladson napisał(a):

    W dalekiej Rosji przyjdą z pomocą Janek i Grigorij… Auta naprawia serwis,bo teoretycznie ma do tego kwalifikacje. Jak pier… nie to mechanik dźwiga odpowiedzialność.

  8. pete379 napisał(a):

    A wystarczyło zamówić sobie zestawy jak De Rooy miał na 85CF… plandeka z deckami i opcjami skosów i wysuwu z olbrzymim spojlerem. Czyli pokupować najprostsze lawety z 2 pokładami albo podnoszonymi skosami na najmożliwie najniższym podwoziu i dorobić w miarę sensowną firanę i drzwi, tudzież szmatę zamiast drzwi.
    Kiedy w Trailerze pokazywali takie coś. Jan De Rooy chwalił się, że do Italii podnosił pokład i targał nowe auta, a we Włoszech pokład opuszczali i mieli 110m3 przestrzeni do wykorzystania na agd lub paletowane towary. Sprytne i dzięki takim rozwiązaniom De Rooy urósł na takiego giganta- przewaga technologiczna, wykorzystywanie luk i przepisów i deklasowanie konkurencji. Gdy konkurencja ładowała 9 aut na swoje Kassbohrery, to de Rooy ładował 11 na zestawy swojego pomysłu. Gdy konkurencja z Włoch mogła jedynie załadować auta używane, bo mieli zwykłe lory, to de Rooy mógł zabrac dowolny towar. Albo mógł dojechac z dowolnym towarem na załadunek aut bez pustych przelotów.

    • carrera369 napisał(a):

      Masz jakieś zdjęcia tych naczep De Rooya ?

      • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

        To jeden z tych zestawów, choć tutaj akurat bez wspomnianego spojlera: http://fotoalbum.seniorennet.be/veluwezoom/daf/foto=3989077

        Z zewnątrz trudno powiedzieć, że to zestaw przystosowany profesjonalnie do przewozu aut.

        • pete379 napisał(a):

          W jednym z numerów Trailer Magazine była fotka właśnie z CFką ze spojlerem tak dużym, że najprawdopodobniej pod nim był pokład samochodowy i przód osobówki wchodził.
          Z boku pod linią plandeki było widać obniżenia typowe dla autotransportera. Tył auta, przód przyczepy i tył przyczepy były klasycznie plandekowane i sznurowane i przyczepy miały wysuw i zarówno samochód i przyczepa miały górne płaskie pokłady. Na foto były załadowane bodajżde Volvo serii XC.

  9. kajos75 napisał(a):

    prawda pewnie jest taka ze silownik wyrwal sie z srub ale madrey kierownik zle spial pasami i podczas jazdy sie obluzowal
    skutek byl taki ze hitlerowiec widzial iskry i zamiast dac znac kierowcy wolal podj…c polskiego fahrera

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.