Rynek ciężarówek po trzech kwartałach: unijny spadek, polski wzrost i litewski rekord

Europejskie stowarzyszenie producentów pojazdów ACEA opublikowało statystyki podsumowujące trzy kwartały 2025 roku. Przedstawione w nich dane wskazują słaby rynek nowych samochodów ciężarowych, zwłaszcza w ujęciu ogólnounijnym.

Łączna liczba rejestracji nowych ciężarówek o DMC powyżej 3,5 tony, we wszystkich krajach Unii Europejskiej okazała się o 9,8 procenta niższa niż w trzech pierwszych kwartałach roku 2024. Z tego w najważniejszej i najliczniejszej klasie ciężkiej, o DMC powyżej 16 ton, odnotowano spadek 9-procentowy. W mniej licznej klasie średniej, o DMC między 3,5 a 16 ton, stwierdzono 13,5 procenta spadku.

Wszystko to może potwierdzać zarówno kryzys konsumpcyjny w Europie, jak i wynikający z niego kryzys transportowy. Uwagę zwraca też fakt, że największy spadek popytu na nowe ciężarówki odnotowano w Niemczech, a więc w kraju z największą gospodarką i największym rynkiem w Unii. Liczba rejestracji nowych ciężarówek (ze wszystkich klas powyżej 3,5 tony) była tam w ciągu trzech kwartałów o aż 17,9 procenta niższa niż przed rokiem. Słabo wypadł też drugi największy rynek w Europie, czyli Francja. Tam zarejestrowano o 13,4 procenta mniej nowych samochodów ciężarowych niż przed rokiem.

Wzrostowe dane dopływają za to z Polski. Jak wylicza ACEA, w naszym kraju w ciągu trzech kwartałów 2025 roku zarejestrowano o 3,4 procenta więcej nowych ciężarówek niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. To przede wszystkim zasługa sporego, 6,6-procentowego wzrostu w klasie pojazdów ciężkich, powyżej 16 ton (z 18,5 do 19,7 tys. sztuk). Za to nieliczne średnie ciężarówki, między 3,5 a 16 ton, mocno ciągnęły polskie wyniki w dół, wykazując aż 20,3 procenta spadku (z 2,5 do 2 tys. sztuk).

Poza tym uwagę w statystykach może zwracać Litwa, gdzie już od kilku miesięcy odnotowuje się „rejestracyjny cud”. W ciągu dziewięciu miesięcy na drogi wyjechało 8,8 tys. nowych pojazdów o DMC powyżej 16 ton, co stanowi aż 81,9 procenta wzrostu w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego (wówczas było to 4,8 tys. sztuk). To też oznacza, że ciężki rynek na malutkiej Litwie, mającej ponad trzynastokrotnie mniej mieszkańców niż w Polska, już niemal dorównuje połowie naszego rynku.

Na zdjęciu: nowe litewskie „Renówki’ w typowo skandynawskich konfiguracjach