OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 14 Lipiec, 2014

Ryczałt za nocleg pod lupą specjalistów, czyli dlaczego wielu kierowców może nie dostać niczego

volvo_fh_wnetrze_kabiny_dom

Ryczałty za nocleg dla kierowców ciężarówek to obecnie chyba transportowy temat nr 1. W związku z tym warto więc zapoznać się z kilkoma szczegółami dotyczącymi wypłacania ryczałtów, które można znaleźć poniżej. Wszystko ma formę czterech pytań i odpowiedzi, dzięki czemu jest możliwie czytelnie.

Przypomnijmy, że 40ton.net poruszyło ten temat jako pierwszy serwis branżowy, prezentując go TUTAJ.

1. Czy to prawda, że już wkrótce kierowca ciężarówki lub “busiarz” będzie mógł bez problemu zarobić 6-7 tys. miesięcznie, a poza tym może otrzymać zwrot ryczałtu za ostatnie trzy lata pracy, który wyniesie około 80 tys. zł?

Teoretycznie tak. Jest tylko jeden problem – dla wielu firm transportowych nagła konieczność wypłacenia wszystkich zaległych ryczałtów byłaby po prostu końcem, przewyższając nie tylko zyski, lecz czasami nawet całe obroty. W związku z tym, w przypadku złożenia masowych pozwów, wielu kierowców i tak wielotysięcznych spłat za trzy lata pracy nie dostanie, bo firmy transportowe staną się najzwyczajniej w świecie niewypłacalne.

2. Czy w chwili obecnej ryczałt lub dodatkowe pieniądze na opłacenie hotelu muszą być wypłacane?

Słowo “muszą” nie do końca tutaj pasuje. Cała sprawa odwołuje się bowiem do orzeczenia Sądu Najwyższego, a więc jednorazowej interpretacji przepisów. W związku z orzeczeniem Sądu Najwyższego żadne prawo nie uległo zmianie, a jego jedyną podstawą są tutaj ogólne przepisy dotyczące wyjazdów na delegację. Niemniej, jeśli ryczałtu od pracodawcy nie dostaniemy, zawsze możemy go zaskarżyć powołując się właśnie na najnowsze orzeczenie Sądu Najwyższego.

Trzeba tutaj jeszcze zaznaczyć, że Sąd Najwyższy może swoje zdanie kiedyś zmienić, czyli po prostu inaczej zinterpretować przepisy, co miało już miejsce w przeszłości.

3. Czy ryczałt powinien być opodatkowany?

Tutaj dochodzimy do ciekawej sprawy. W przeciwieństwie do Sądu Najwyższego, ZUS może uznać oddanie do dyspozycji kabiny sypialnej za całkowicie wystarczające zorganizowanie “noclegu”. Tym samym ZUS może uznać ryczałty za bezpodstawne i opodatkować je jako formę dodatkowego wynagrodzenia. Co ważne, dotyczyłoby to także zwrotów ryczałtów.

4. Co na to prawo pracy?

W tym punkcie również jest bardzo ciekawie. Jak podaje bowiem “Dziennik Gazeta Prawna”, prawnicy mogą wykazać, że konieczność wypłacania ryczałtów jest niezgodna z prawem pracy. To ostatnie przewiduje bowiem konieczność wypłacenia diet, a także podaje ich minimalną wysokość, lecz nie nakazuje wypłacania ryczałtu za nocleg w przypadku delegacji. Może być on wypłacony, lecz nie musi, chyba że jasno przewiduje go nasza umowa o pracę, układ zbiorowy czy regulamin wynagradzania. Śmiem natomiast twierdzić, że w praktycznie wszystkich umowach o pracę dla kierowców takiego zapisu nie przewidziano.

Powyższe cztery punkty zostały opracowane na bazie informacji znalezionych w “Dzienniku Gazecie Prawnej”. Dotyczący ich artykuł można znaleźć TUTAJ.

Ten wpis ma 6 komentarzy

  1. kierowca napisał(a):

    A co jesli kierowca podpisuje nie wypełnione druki od diet a jest rozliczany w innej formie? np. od frachtu bo takie są warunki zatrudnienia t.j. umowa ustna pomiedzy szefem a pracownikiem

  2. gusto napisał(a):

    Zawsze możesz nie brać innych należności tylko zażądać delegacji.Należy pamiętać ,że pracodawca z poza strefy budżetowej – państwowej, ma prawo obniżyć kwotę delegacji zagranicznej do kwoty nie niższej niż delegacja krajowa( 30zł)Dz.U NR 236 ,POZ 1990 z późn.zmian. Tj. jeśli pracujesz nawet 30 dni w miesiącu to możesz dostać 900 zł+ wynagrodzenie zasadnicze. Należy się zastanowić czy dostajesz więcej czy mniej niż firma ma wpisaną delegację.Jeśli dostajesz od.km lub od frachtu i wychodzi Ci więcej to zastanów się czy chcesz to zmieniać.Zawsze możesz zażądać wypłaty w delegacjach i tak dostaniesz to samo.Jak jesteś w trasie dostajesz,jak w domu tylko podstawa.

  3. Andrzej napisał(a):

    U nas w firmie W.P.Trans Sp.zo.o w Szczecinie wszyscy !!!!!! zjeżdzając z trasy zdają podpisane czyste delegacje do ,,dalszego ,, wypełnienia przez biuro. godząc się na dobrowolne skrojenie przez szefa firmy. I nikt nawet nie mrugnie … a w trasie szczekają jak wielcy cwaniacy a są … zwykłymi dupkami. Takich frajerów to nawet nie szkoda !!!!

  4. Marek napisał(a):

    Zglebilem troche temat i powiem wam ze najlepiej pojsc do firmy ktora sie tym profesjonalnie zajmuje. U mnie jak sie zglosilem do poprzedniego pracodawcy (teraz pracuje w niemieckiej firmie i tu placa wszystko si) to mnie prawie zabil smiechem ze chce od niego jakies pieniadze (nie wspominam juz o dietach).
    Na pauzie gadalem o tym z jednym kierowca i polecil mi kancelarie ze strony http://www.zawodowy-kierowca.pl – zadzwonilem na numer ze strony, podalem im swoje dane, wyslali mi komplet dokumentow ja to tylko wypelnilem i w tej samej kopercie odeslalem (nawet znaczka nie musialem kupowac) i oni juz wszystko wyliczyli.

    Po ich interwencji pracodawca nagle zmienil zdanie i po 2 tygodniach poszedl na ugode i odzyskalem ponad 45 tysiecy pieniedzy z ktorych ten zlodziej mnie okradal przez 1,5 roku!!!!

    najlepiej do nich od razu dzwonic i wszystko ladnie wytlumacza 95 728 77 79

  5. Rado napisał(a):

    Marek ma racje, pracodawcy się z nas naśmiewają za plecami a na forach narzekają jacy to nieszczęśliwi, jak ich chcemy wyssać i że zbankrutują przez to. Ważne walczyć o swoje co nam sie prawnie należy bo wielu juz z nas wygrało. Ja odzyskałem 50 tys – dało sie!
    Polecam wam dobry namiar http://ryczaltytir.pl
    tam wam pomogą tak jak mnie

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.