OFERTY PRACYKONTAKT
rekrutuj 40ton665
Opublikowane 16 Luty, 2018

Rozbite Iveco Stralis dojechało ze Szwecji aż za Radom – samochód był załadowany i zmierzał do Lublina

Aktualizacja 2: Zgłosiła się do mnie firma, której logo znajdowało się na kabinie, a która nie jest obecnym właścicielem pojazdu. Chodziło oczywiście o usunięcie tego logo ze zdjęcia. Co natomiast się przy tym potwierdziło, to wyspiarskie pochodzenie pojazdu – sądząc po układzie logo mogę powiedzieć, że samochód był “anglikiem”.

Aktualizacja: jak słusznie zauważyliście, na zdjęciu widać kierownicę oraz wycieraczkę od strony kierowcy. Dla wyjaśnienia więc powiem, że dokładnie w takiej formie samochód pokazała policja. Wątpię jednak, że jest to “anglik”, bo wówczas byłoby też widać naklejkę z numerem rejestracyjnym. Raczej policjanci z jakiegoś powodu opublikowali odwrócone zdjęcie.


Na pewno pamiętacie artykuł z 1 lutego, prezentujący rozbite Renault Master w trasie z Hiszpanii do Polski (zapraszam tutaj). W tym tekście aż tak ekstremalnego przypadku nie będzie, choć i tak wszystko zapowiada się bardzo ciekawe. Iveco Stralis z rozbitą kabiną jechało bowiem ze Szwecji do Polski, wioząc ładunek aż do Lublina.

Iveco zostało zatrzymane 14 lutego, jadąc przez Zwoleń, drogą krajową nr 12 od strony Radomia. Samochód miał przede wszystkim rozbitą przednią szybę oraz poważnie uszkodzone podwyższenie dachu. Szyba była przy tym podpierana przez metalową rurkę, odstawała od  słupka i trzymała się częściowo na taśmie.

Ku zdziwieniu policjantów, kierowca przyjechał takim samochodem aż ze Szwecji, odbywając po drodze przeprawę promową. W Polsce udało mu się natomiast dojechać aż do Zwolenia. Tam przejazd się zakończył, jako że policjanci wydali zakaz kontynuowania trasy i zatrzymali dowód rejestracyjny. Sam kierowca – mężczyzna pochodzący z Chełma – otrzymał mandat karny.

Źródło zdjęcia: KPP Zwoleń

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 22 komentarzy

  1. Bambaryla napisał(a):

    Decyzja szefa-jak koła się kręcą to proszę jechać.Dla mnie to nie do pomyślenia. ….tym bardziej zimą.

    • Lukasz napisał(a):

      A ja sie nie az tak bardzo nie dziwie. Roszczeniowosc kierowcow w ostatnich czasach nie zna granic ale wykazac sie w pracy pewnie niewielu potrafi. Najlepiej narobic szkod a nie poniesc konsekwencji. Moze rozwalil kabine ze swojej winy i w tym momencie popieram. Rozp…lil to niech sobie radzi. Z drugiej strony na SE wielkiej kasy sie nie zrobi to i szef za bogaty pewnie nie jest, zreszta widac po aucie. Pewnie bez Casco, bez assistance. Wiem ze mnie zjecie teraz ale takie sa fakty.

      • carrera369 napisał(a):

        Piszesz straszne głupoty, ale jedna odpowiem ci.
        Skoro właściciel nie ma assistance ani AC to musi zorganizować transport uszkodzonego pojazdu we własnym zakresie – na swój koszt.
        Oczekiwanie, że kierowca przyjedzie z zagranicy niesprawnym pojazdem do Polski jest absurdalne.

      • turor napisał(a):

        Art. 114. Pracownik, który wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych ze swej winy wyrządził pracodawcy szkodę, ponosi odpowiedzialność materialną według zasad określonych w przepisach niniejszego rozdziału.
        Jeżeli szkoda została przez pracownika wyrządzona nieumyślnie, wtedy wysokość odszkodowania nie może przekroczyć kwoty trzymiesięcznego wynagrodzenia pracownika. Jeżeli szkoda została wyrządzona umyślenie, pracownik zobowiązany jest do naprawienia szkody w całości. Umyślna szkoda występuje zawsze, gdy pracownik dokonał czynu z zamiarem bezpośrednim lub ewentualnym.

        Polecam zastosowac to sie Janusze naucza jezdzic.

        • carrera369 napisał(a):

          Po pierwsze skąd wziąłeś Art. 114 ?
          Po drugie skąd wiesz, że samochód został uszkodzony z winy kierowcy ?
          Po trzecie nawet jeżeli to wina kierowcy to nie upoważnia go to do jazdy w takim stanie.

        • dono napisał(a):

          Poruszyles wazny problem. Ten przepis nie jest stosowany. Ludzie placa jakies dziwne koszty napraw bez zadnej noty obciazajacej, tylko szef ucina im z wyplaty. Rozumiem z premii. 3 pensje to okolo 6000zl, a wine umyslna trzeba udowodnicna rozprawie. Malo kto o tym pamieta. Dzieki za przypomnienie.

      • Vestas napisał(a):

        Lukasz – jeden jedyny bezbłędny. A roszczeniowość kierowców jest właśnie wobec takich postaw. Jak szef jest w porządku, to i kierowca może przymknąć oko na pewne kwestie. Ale jak szef tylko patrzy jak kierowcę up***lić, to wtedy kończą się załadunki/rozładunki na pauzie, mycie auta itd.

  2. Rafał napisał(a):

    co on ma kierownice z prawej strony?

    • Rafik napisał(a):

      Co takie zdziwienie, przecież lobby samochodowo – szrotowe przeforsowało w PL ustawę pozwalającą na legalne rejestrowanie w PL aut z GB bez konieczności przerabiania kokpitu. Można mieć kierownicę po prawej stronie i mieć polskie blachy na pojeździe.

  3. Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

    Dziękuję wszystkim za poprawkę!

  4. Patryk napisał(a):

    To jest kierowca,a nie jakaś popierdółka jak się teraz widzi na parkingach.He he.Premia od szefa się należy.Pozdrawiam wszystkich i luzujcie majty.

  5. Dawid napisał(a):

    No trochę zarysowania widać.

  6. Felo napisał(a):

    Rafał ma rację. Ale wynalazek. I kamikadze przy okazji

  7. Ajsik napisał(a):

    Rafał chyba ma racje, wygląda jakby fajera z prawej strony, albo fotka jest odwrócona.

  8. Lol napisał(a):

    A więc jest to “anglik”, napisy na kubeczku są nieodbite A na murze jak się nie mylę widnieje napis stacja kontroli pojazdów.

  9. yaco napisał(a):

    Czasami jak czytam tu komentarze to po prostu ręce opadają. Kogo wina nie ma znaczenia jak auto uszkodzone jest nie do jazdy. W Polsce tak naprawdę łatwo się nie żyje. Każdy błąd w funkcjonowaniu w tym kraju powoduje narastanie kosztów i problemów. W tym kraju trzeba być skupionym by unikać problemów ale są tacy co nawet reforma edukacji nic nie da… Każdy ma prawo żyć jak chce ale chcą kogoś zabić niech to zrobią tylko siebie !

  10. PiotrFr napisał(a):

    Cholera sami specjalisci, dochodza po zdjeciu, ze to anglik. Przeciez to widac od razu po wycieraczkach.

  11. Piotr napisał(a):

    Rejestracja Angoli bez przekładki strony dotyczy tylko!!!!! Kategoria M1 tylko !! Osobowe pojazdy czyli w Angliku polski kierowca lub inne opcje ale nie ciągnik anglik na PL tablicach.

  12. Rafał napisał(a):

    Pomijając wszystko, jeśli to anglik to on przez tą szybę niewiele widział… no i oczywiście wiatr we włosach muchy w zębach 🙂

  13. mirko555 napisał(a):

    Kuźwa o co afera.chlop chcial jechac to jechał czemu go puścili w porcie Gdynia lub Świnoujście ich uje…ac.ja z Moskwy do Gdyni na sztywnym holu dojechałem w gdańsku kolo lotosa policaje dopiero zrobili aferę ze zestaw holuje zestaw ale byli normalni i puścili.

  14. bb napisał(a):

    Jeszce trochę czasu i wmówią wam ze przy spalonej żarówce należny pojazd holować

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.