Renault Gamy K do przewozu szczątek rakiet – strażacki sprzęt z opancerzoną kabiną

Star w 2022 roku (opisywany tutaj):

Daewoo w 2023 roku (opisywane tutaj):

Ukraińskie ciężarówki do usuwania szczątków rakiet przeszły w ostatnich latach bardzo długą drogę. W 2022 roku wykorzystywano do tej roli między innymi polskie Stary, w których rakiety wywożono po prostu pod plandekami. Później na drogach pojawiły się częściowo opancerzone ciężarówki ze specjalistycznymi zabudowami, zaprojektowanymi tylko pod kątem transportu rakiet. Wśród nich były takie ciekawostki, jak mocno budżetowe Daewoo Novus 6×6. Teraz natomiast ukraińska straż pożarna – bo to ona odpowiada za usuwanie skutków ostrzałów na terenach cywilnych – ma otrzymać nowość, która wręcz zaskakuje charakterem nadwoziowych modyfikacji.

Dwie firmy zza naszej wschodniej granicy – Tital specjalizujący się w zabudowach dla służb ratunkowych oraz Reform specjalizujący się w pojazdach opancerzonych – wzięły na warsztat Renault Gamy K najnowszej generacji, wyposażone w napęd 6×6. Tylna część tego pojazdu otrzymała znaną już ze wcześniejszych projektów zabudowę do transportu szczątków rakiet, natomiast z przodu zastosowano kabinę zupełnie nowego projektu. Ma ona zapewniać załodze pełne opancerzenie, w tym zarówno ochronę przed ostrzałem z broni mniejszego kalibru, jak i ochronę na wypadek wjechania na ładunek wybuchowy.

Zdjęcia: Tital

Ta nowa kabina otrzymała tak zwany kształt diamentu, zawężający się ku górze oraz ku dołowi. Układ ten, wzorowany na amerykańskich ciężarówkach wojskowych Oshkosha, ma zapewniać ochronę właśnie na wypadek wspomnianego wybuchu. Ponadto mamy tutaj poszycia o odporności balistycznej zgodnej z ukraińską normą PZSA-4, co można przyrównać do natowskiej normy STANAG 4569 Level 3 (ostrzał kalibrem 5,45 mm z 10 metrów). Za to gdy zajrzymy do środka tej kabiny, znajdziemy… seryjne wyposażenie z ciężarówek marki Renault Trucks, w tym nie tylko Gamy K, ale też popularnej Gamy. Zachował się nawet ekran zastępujący wskaźniki, elektronicznie sterowany hamulec ręczny, uruchamianie silnika przyciskiem, podgrzewanie fotela i wiele innych udogodnień znanych z cywilnego transportu.

Jeśli chodzi o zabudowę, to jej najważniejszym elementem jest specjalna wanna do układania szczątków rakiety, a także poszycie ścian i podłogi o opancerzeniu według normy PZSA-6 (ostrzał kalibrem 7,62 mm z 10 metrów). W połączeniu z miękkim, plandekowym zadaszeniem, ma to nakierowywać energię ewentualnego wybuchu w górę, chroniąc nie tylko obsługujących ciężarówkę strażaków, ale też otoczenie. Ponadto istotnym elementem zabudowy jest duński żuraw HMF 1610, oferujący 2,46 tony udźwigu i 6,3 metra zasięgu. To właśnie ten żuraw ma odpowiadać za podjęcie rakiety z miejsca uderzenia o ziemię i przeniesienie jej do zabudowy.

Zbliżenie na kabinę:

Film, na którym widać też wnętrze (od 1:30):