665
Opublikowane 16 Maj, 2018

Rejestratory samochodowe w Niemczech “prawie” legalne – nagrania można prezentować w sądzie

Korzystanie z samochodowych wideorejestratorów jest w Niemczech nielegalne. Traktuje się to jako naruszenie przepisów o ochronie danych osobowych, jako że na nagraniach widnieją ludzie twarze oraz tablice rejestracyjne. A jednak, wszystko wskazuje na to, że wideorejestratory zrobią teraz w Niemczech niemałą karierę. Choć bowiem nie można z nich korzystać, same nagrania będą mogły służyć za dowody w sądach.

Niemiecki Federalny Trybunał Sprawiedliwości wydał właśnie wyrok w sprawie nagrań z wideorejestratorów. Zgodnie z nimi, krótkie filmy prezentujące konkretne zdarzenie drogowe mogą zostać przedstawione jako dowód w sądzie. Można na ich podstawie analizować wypadki i można w oparciu o to decydować o winie. Mówiąc więc krótko, samochodowe “kamerki” w końcu będą mogły spełniać w Niemczech swoją rolę, co jest dobrą wiadomością dla kierowców jeżdżących w transporcie międzynarodowym.

Dla porównania, dotychczas sądy odrzucały nagrania jako dowody, gdyż były to filmy wykonane nielegalnie. Co więcej, właścicielom nagrań wypisano też kary, jak w przypadku opisywanym tutaj. Trzeba bowiem wyjaśnić, że niemieckie prawo nie zezwala na ciągłe nagrywanie innych użytkowników ruchu, traktując to jako pogwałcenie przepisów o ochronie danych osobowych. Wszystko dlatego, że “kamerki” uwieczniają także twarze oraz numery rejestracyjne.

Uwaga jednak, jest w tym pewien haczyk. Decyzja Federalnego Trybunału Sprawiedliwości dotyczy wyłącznie wykorzystywania nagrań jako dowodów w sądzie. Nie zmienia ona przepisów o ochronie prywatności i tym samym nie legalizuje ona korzystania z wideorejestratorów. Wręcz przeciwnie, doprowadza decyzja ta doprowadza do bardzo dziwnej sytuacji prwatnej – samo korzystanie z wideorejestratorów nadal będzie nielegalne, ale wykonane w ten sposób filmy będzie można legalnie przedstawić przed sądem.

Co to oznacza w praktyce? Dopóki nie dojdzie do żadnego wypadku, lepiej się tym wideorejestratorem nie afiszować. Lepiej zdjąć go przed policyjną kontrolą i lepiej nie wrzucać wykonanych w ten sposób nagrań do internetu. Wszystko to nadal może narazić nas na karę. Jeśli jednak dojdzie już do jakiegoś wypadku, będziemy go mieli na nagraniu i sprawa trafi do sądu, wówczas będziemy mogli to nagranie wykorzystać. Sam fragment prezentujący wypadek możemy zaprezentować przed sądem i nie powinny spotkać nas żadne przykre konsekwencje.

Źródło informacji: Eurotransport.de, Zeit.de

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 5 komentarzy

  1. Maciek napisał(a):

    Ja piernicze. Nielegalne nagranie z nielegalnego urządzenia będzie legalnym dowodem w sądzie.
    A ja myślałem, że u nas jest zrypane prawo.

    • Hrumol napisał(a):

      Niedawno Filip prezentował podobne zrypane podejście Niemców: https://40ton.net/400-nowych-zestawow-o-dlugosci-25-metrow-lacznie-1800-calym-kraju-holenderskie-statystyki-2017-roku/ – “Nielegalny jest bowiem tylko moment przejeżdżania przez granicę […]” – czyli można jeździć po Niemczech 25 metrowym holenderskim czy belgijskim zestawem i wybranych krajach ościennych, ale nie można przekraczać granicy (sic!), a przypominam – tam też mamy Schengen, więc prawdopodobieństwo kontroli przy przekraczaniu jest niewielkie. Paranoja!

      U nas z tego co pamiętam prawo zakazuje używania antyradaru, ale nie zakazuje jego wożenia w samochodzie w stanie niegotowym do użycia. Czyli analogicznie do tych dwóch niemieckich przykładów, zastanówmy się, byłoby np. tak, że nie można byłoby legalnie kupić antyradaru, ale można byłoby go legalnie używać.

  2. Dawid napisał(a):

    Zabronione jest posiadanie kuszy, a można mieć broń czarno prochową.

  3. Gruby napisał(a):

    W rejestratorze jest opcja “zapętlenie” i nagrywa on tylko 10 min, po czym zaczyna od nowa, w momencie braku miejca na karcie najstarszy filmik jest z niej kasowany, chyba że się go zapisze, więc jeśli jeżdże z włączoną tą funkcją to teoretycznie mogą mnie pocałować w dupe?? A w razie wypadku mam nagranie z ostatnich 10 min…teoretycznie jest w tym jakiś sens, praktycznie jak to kolega napisał nielegalne nagranie z nielegalnego urządzenia jest legalne w sądzie hahahaha Europa = jeden wielki zbiór absurdów xd

Odpowiedz