Rajd Dakar 2026 dotarł do mety – wielkie zwycięstwo Iveco oraz 13-litrowych Cursorów

Po 14 dniach zmagań oraz około 8 tysiącach kilometrów po pustyniach Arabii Saudyjskiej, Rajd Dakar 2026 przeszedł do historii. W klasyfikacji współczesnych samochodów ciężarowych zmagania okazały się zdominowane przez markę Iveco i było to widać także w wynikach końcowych.

Łącznie na trasę Rajdu Dakar 2026 wyjechało 46 załóg w samochodach ciężarowych. Najszybszą z nich okazała się międzynarodowa załoga z zespołu Nordic Team De Rooy FPT, korzystająca z technologii opracowywanych przez Iveco oraz przez słynny, holenderski zespół De Rooy. Kierowcą był tutaj Litwin Vaidotas Zala, pilotem Portugalczyk Paulo Fiuza, a mechanikiem Holender Max van Grol.

Zwycięzcy wjechali na metę w czarno-niebieskim Iveco PowerStar, jednym z łącznie dziewięciu egzemplarzy tego modelu, które zostały sklasyfikowane w pierwszej dziesiątce. Mowa tutaj o rajdowym modelu z silnikiem przed kabiną, nadwoziowo wywodzącym się z australijskiej oferty Iveco i wykorzystującym wzmocnione, około 1000-konne wydanie popularnego silnika Cursor 13. Tutaj też przypomnę, że aż 20 z 46 ciężarówek startujących w tegorocznym Dakarze miało pod maską lub pod kabiną właśnie ten konkretny silnik.

Jedynym pojazdem innym niż Iveco PowerStar, który zdołał wejść do pierwszej dziesiątki, okazało się Renault C460 Hybrid. Mowa tutaj o blisko 1100-konnej hybrydzie, łączącej 13-litrowy silnik diesla z serii DXi oraz wspomagający go silnik elektryczny. Ta spalinowo-elektryczna technologia po raz pierwszy pojawiła się na Dakarze w 2020 roku, w barwach holenderskiego zespołu Riwald Dakar Team. Od tamtego czasu dopracowano ją już natomiast na tyle, by hybrydowa „Renówka” – tym razem obsadzona przez holenderski zespół Kuipers-Jongbloed Hybrid – nawiązała walkę z Iveco i dojechała do mety na bardzo dobrym, siódmym miejscu.

Dla wyjaśnienia dodam, że Rajd Dakar 2026 był już kolejną edycją tej imprezy, w której nie odnotowano ciężarówek Kamaza, przez lata wygrywających w tym rajdzie lub przynajmniej znajdujących się na podium. Rosyjska marka została wykluczona z rywalizacji w związku z sankcjami, jako jeden z głównych dostawców sprzętu wykorzystywanego przez Rosję w wojnie na Ukrainie.