OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 10 Marzec, 2014

O “przyczepie lekkiej” słów kilka, czyli kto może z nią jechać i dlaczego lepiej nie ładować na nią 2,5 tony.

W miniony weekend prezentowałem (TUTAJ) urządzenie o nazwie B-Bak, które umożliwia zwiększenie DMC samochodu dostawczego o 750 kilogramów bez łamania przepisów i bez konieczności posiadania prawa jazdy kategorii C lub B+E. Tekst, a szczególnie związany z nim film, szybko rozprzestrzenił się w internecie, budząc jednocześnie pewne kontrowersje. Wiele osób zastanawiało się dlaczego auto dostawcze z udawaną przyczepą może ważyć 4,25 tony bez konieczności posiadania wyższej kategorii prawa jazdy.

Już tłumaczę – do dowolnego auta możemy przypiąć przyczepę lekką, czyli pojazd o DMC 750 kilogramów i nie musimy posiadać przy tym prawa jazdy kategorii E. Co więcej, jeśli połączymy przyczepę lekką z 3,5-tonowym “dostawczakiem”, to europejskie prawo zezwala nam na jazdę zestawem o DMC nawet 4,25 tony, nadal tylko z prawem jazdy kategorii B. Twórcy europejskich przepisów wyszli po prostu z założenia, że tak lekka i niewielka przyczepa możliwa jest do oponowania także bez dodatkowych kursów i egzaminów.

Nie brakuje jednak przypadków, kiedy przyczepa lekka wykorzystywana jest do znacznie cięższych ładunków, oczywiście nielegalnie. Przykładem może być tu zestaw na czeskich rejestracjach, który zatrzymał niedawno kłodzki oddział WITD we Wrocławiu. Był to Volkswagen LT, za którym podążała jednoosiowa przyczepa lekka z ładunkiem marchewki. Problem jednak w tym, że wraz z marechwką ważyła ona 2,5 tony, natomiast masa całego zestawu osiągnęła tym samym 6,4 tony. Jest tutaj więc mowa o przekroczeniu dopuszczalnej masy zestawu o 2150 kg. Co więcej, auto nie miało tachografu, w które powinien być wyposażony zestaw o łącznym DMC już powyżej 3,5 tony.

Opublikowane przez inspektorów zdjęcie pokazuje, że załadowanie kilku ton marchewki na zmęczonego życiem Volkswagena i malutką przyczepę nie jest najlepszym pomysłem. Cały zestaw wyglądał jakby ledwo jechał i zapewne faktycznie tak też było. ITD wszczęło oczywiście postępowanie wyjaśniające, a kierowcę pojazdu ukarano mandatem karnym. Oba pojazdy trafiły także na parking strzeżony.

marchewka_przyczepa_lekka

Źródło zdjęcia: WITD Wrocław

Ten wpis ma 4 komentarzy

  1. bart napisał(a):

    Przepisy nie określają ilości osi przyczepy lekkiej, jedyny warunek to DMC nie przekraczające 0.75t.

  2. Kazeczek15 napisał(a):

    Kolejnym warunkiem przyczepy lekkiej jest także to, że osie muszą być “blisko siebie” tzn jedna za drugą, nie mogą być oddalone np jedna na poczatku przyczepy a druga na konću z obrotnicą. Taka przyczepa wymaga juz kategorii E nawet jezeli jej dmc wynosi >750kg

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.