OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 26 Październik, 2017

Przemycał w schowku imigrantkę, bo była piękna – sam przed laty pracował w litewskiej straży granicznej

port calais

Sąd z belgijskiego miasta Gent, zwanego także Gandawą, wydał dzisiaj wyrok dotyczący 49-letniego kierowcy ciężarówki. Ów Litwin podjął się przemytu nielegalnej imigrantki, chcącej dostać się do Wielkiej Brytanii. Został przy tym przyłapany, w związku z czym spędzi teraz trzy lata w więzieniu oraz zapłaci 3 tys. euro kary. Co jest tutaj jednak najciekawsze, to przeszłość tego kierowcy, forma przemytu oraz jego powody…

W czasie procesu Litwin dokładnie opisał wszystkie okoliczności zdarzenia. Jak twierdził, nielegalna imigrantka zagadnęła go przy trasie E17, na parkingu Gentbrugge. Poprosiła o ukrycie jej w ciężarówce, aby mogła dostać się do Wielkiej Brytanii. Litewski kierowca nie potrafił jej natomiast odmówić, bo była… tak oszałamiająco piękna. Litwin stwierdził też, że liczył na odwdzięczenie się kobiety w naturze.

Aby spełnić życzenie imigrantki, 49-letni kierowca potrafił ukryć ją w jednym schowków. Belgijskie media mówią tutaj o miejscu, w którym zazwyczaj wozi się pasy do mocowania ładunków. Najprawdopodobniej był to więc schowek pod łóżkiem, dostępny z zewnątrz. Jednocześnie kobieta była na tyle nieduża, że wcisnęła się nawet w tak niewielką przestrzeń. Problem jednak w tym, że zanim ciężarówka przekroczyła kanał La Manche, nielegalną pasażerkę wykryły służby kontrolne.

A co ze wspomnianą przeszłością kierowcy? Jak się okazało, przed rozpoczęciem pracy kierowcy, Litwin był… pogranicznikiem. Służył on na litewsko-polskiej granicy i tym samym odpowiadał za wykrywanie przemytu. Co też zwraca uwagę, to fakt posiadania przez niego żony oraz dwójki dzieci. Lepiej więc, żeby wieść o tak nietypowych zeznaniach nie dostała się aż na Litwę.

Źródłem informacji jest belgijski dziennik „Het Laatste Nieuws”.

TimoCom – Łączymy ładunki z pojazdami.

To może Cię zainteresować:

Ten wpis ma 35 komentarzy

  1. Tadek z Tczewa napisał(a):

    Ja to co trase z inno kobito sie zadaje. Moja stara nic nie wie, zawsze czeka ze schabowym i rosolem jak wroce z pracy po 5 tygodniach w trasie mega luksusowa Premium Salonka. Mysle, ze te kobity to na auto leca. Pozdrawiam Tadek z Tczewa!

  2. Mateusz napisał(a):

    Dlaczego rozprawa była w Belgii?

  3. dono napisał(a):

    Mogl wziac awansem i cos by uzyl chociaz.

  4. Kimo napisał(a):

    Glupi byl. Najpierw mogl zarzadac zaplaty w naturze, a dopiero potem probowac. Przynajmniej by cos skorzystal chlopina.

  5. Orys napisał(a):

    Filipie, “belgijski gent” to po polsku Gandawa 🙂

    • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

      Coś kojarzę, bo nawet tam mieszkałem 😉 Niemniej pisząc do osób każdego dnia jeżdżących po Europie i znających miejscowości z zagranicznych drogowskazów, postanowiłem używać oryginalnych nazw. Pamiętam, że kiedyś napisałem Akwizgran zamiast Aachen i później ludzie się dziwili.

    • dono napisał(a):

      Nie powinnismy ulegac dyktaturze i przewadze liczebnej nieukow, to jasne. Nie wiem, czy mamy sily i czas na tlumaczenie kazdemu jak krowie na rowie. Dajmy na to kierowca dostaje sms. Pierwszy zaladunek Brunszwik Hans Klos Str. i potem do Trewiru. Kiero oglosi kapitulacje, bo pierwszy raz to slyszy i w “Kaske” nie idzie wbic. Wchodzac miedzy wrony kracz jak one i dlatego trzeba niekiedy ulec.

  6. Orys napisał(a):

    Może dlatego ze nawet renomowani dziennikarze 🙂 ich nie używają?

    Mógłbyś napisac “w Gandawie, czyli belgijskim Gent…” i byłbyś czym Tytus: bawiac uczy, uczac bawi 🙂

  7. mg napisał(a):

    do celów szkoleniowych poproszę o zdjęcie imigrantki…

  8. ello napisał(a):

    A co to za miasto Anvers?

  9. kier napisał(a):

    Wyjezdzam w trase i zostawiam rodzine a pozniej do niej wracam nie korzystajac z zadnych seks-przygod – proste. Malzenstwo to swieta rzecz i tego nalezy sie trzymac a nie jak co niektorym jakies skoki w bok w glowach.

  10. Piotrek napisał(a):

    Liczyl na zaplate w naturze?
    Pewnie zone trzymal tylko, bo sie bal ze go alimenty zniszcza. Zal mi tylko dzieci! Kanalia i tyle!

  11. Lech napisał(a):

    Panie Filipie Rijsel to jest belgijska nazwa muasta Lille we Francji (;

  12. Piotrek napisał(a):

    A tak dla ciekawostki podpowiem Filipie, choc pewnie wiesz, ze w Belgii sa kierunkowskazy na Chiny 🙂

  13. Kamil napisał(a):

    Panie Redaktorze, a czy można prosić o jakieś źródło tej informacji? Może już warto, zgodnie z wymogami, podawać źródła artykułów? Niektóre wasze teksty wydają się być albo fake, albo zmyślone. Sam już nie wiem. Media zazwyczaj podają źródła i dlatego są wiarygodne.

  14. Randy napisał(a):

    Ciekawe czy nie bał się złapać jakiegoś choróbska przy odbiorze nagrody. Musiał być porządnie wyposzczony.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.