Produkcji nie ma, ale za to jest modernizacja – oto poprawiona Tesla Semi

Powyżej: grafika z Teslą Semi po modernizacji

Po ośmiu latach od oficjalnej premiery, Tesla Semi nadal nie weszła do produkcji seryjnej. Zdążyła się już za to doczekać modernizacji, właśnie będąc reprezentowanym z poprawionym wyglądem i udoskonalonym napędem. 

Zmiany w wyglądzie przybrały bardzo podobną formę, jak w przypadku samochodów osobowych, takich jak Tesla Model Y lub Tesla Model 3. Zastosowano przy tym nowy, wąski układ reflektorów, którzy przy okazji połączono z kilkoma dodatkowymi przetłoczeniami. Za to od strony technicznej wprowadzono przede wszystkim udoskonalony układ chłodzenia oraz nowe oprogramowanie układu napędowego. Dzięki temu nowa Tesla Semi ma być o 15 procent bardziej oszczędna od dotychczasowych egzemplarzy, składanych małoseryjnie od 2022 roku i dostarczonych jak na razie do garstki klientów. Poza tym zastosowano nowy system ładowania, pozwalający pobierać prąd z mocą do 1200 kW. W praktyce może to oznaczać odzyskiwanie 100 kilometrów zasięgu w około 5 minut, pod warunkiem, że znajdziemy odpowiednio mocną ładowarkę (w Europie działa już kilka tak mocnych stacji dla ciężarówek).

Podobnie jak dotychczas, Tesla podaje bardzo okrojone parametry techniczne. Stwierdzono tylko tyle, że model Semi będzie oferował blisko 1100 KM mocy maksymalnej oraz około 800 kilometrów zasięgu na jednym ładowaniu. Ma przy tym zużywać mniej więcej 100 kWh prądu na 100 kilometrów, co pozwala spodziewać się olbrzymich baterii o użytecznej pojemności około 800 kWh. U konkurentów tak duże baterie ważyłyby około 5-6 ton, ale sama Tesla jak na razie nie wypowiedziała się na ten temat.

Kiedy natomiast nowa Tesla Semi trafi do produkcji seryjnej i kiedy zacznie powszechnie docierać do klientów, w tym także do europejskich przewoźników, którzy zaczęli uiszczać przedpłaty jeszcze osiem lat temu? Podobnie jak w przypadku wersji „przedliftowej”, odpowiedź na to pytanie nie jest do końca znana, gdyż nadal nie ukończono prac przygotowawczych w fabryce. Jeszcze niedawno mówiło się tutaj o przełomie 2025 oraz 2026 roku, ale obecnie wskazuję się już na rok 2026, i to raczej nie początek. Wciąż nie wiadomo też ile będzie kosztował ten pojazd, gdyż dopiero co pojawiły się zapowiedzi bardzo wyraźnych podwyżek. Więcej na ten temat w artykule z maja: Ciężarowa Tesla Semi opóźniona o kolejny rok i ponad dwukrotnie droższa

Tesla Semi w dotychczasowym wydaniu: