Poweekendowa kontrola trzeźwości w Niemczech – tym razem nie na parkingu, lecz już po ruszeniu

Brummis

Jeszcze w ubiegłym roku Niemcy zasłynęli z kontrolowania trzeźwości na parkingach. Dokonywali tego w niedzielne wieczory, nietrzeźwym kierowcom zatrzymując kluczyki lub dokumenty. Od kilku miesięcy w sprawie nie było jednak żadnych nowych doniesień. Czy więc oznacza to, że policja zaprzestała swoich działań?

Kontrole jak najbardziej są prowadzone, lecz jeśli je spotkamy, to raczej na innych zasadach. Niemcy skupili się na czymś w rodzaju „trzeźwych poranków”, a więc wyłapują kierowców już po ruszaniu w trasę. Dla przykładu, minionej nocy robili to na autostradzie A61, przy parkingach Auf dem Hahnen oraz Auf dem Hirschen.

Policjanci zaczęli zatrzymać ciężarówki o godzinie 5.30. Łącznie skontrolowali 75 kierujących, podając im alkomaty oraz narkotesty. Wyniki okazały się zaś bardzo pozytywne. Każdy ze skontrolowanych mógł bowiem kontynuować jazdę, nie wykazując ani śladów narkotyków, ani niedozwolonej zawartości alkoholu.