Poziom zabrudzenia deski rozdzielczej to temat, który zwykle nie pojawia się przy kontrolach drogowych. Gdy jednak zajrzymy do najnowszego komunikatu brytyjskiej inspekcji transportowej DVSA, z 5 grudnia 2025 roku, to właśnie stan wizualny miejsca pracy kierowcy okazuje się zwracać największą uwagę.
Obiektem tej kontroli było Iveco Daily w wersji z lat 1999-2005, z zabudową typową dla branży budowlanej. Taki wiek oraz przeznaczenie pozwalały się oczywiście spodziewać pewnego wyeksploatowania, ale to, co inspektorzy ujrzeli po zajrzeniu do kabiny, przerosło wszelkie najgorsze wyobrażenia. Zestaw wskaźników i kontrolek okazał się bowiem służyć za popielniczkę, podłoga została zagospodarowana jako śmietnik, a różnego rodzaju uszkodzenia wnętrza można by bardzo długo wymieniać.
Poza tym skrajnie zaniedbanym wnętrzem, inspektorzy dopatrzyli się także szeregu zaniedbań technicznych. Wśród nich była nadmierna korozja ramy nośnej, przerdzewiałe łączniki obu stabilizatorów, zużyte tuleje resorów, a także brak jednego z mocowań zbiornika paliwa. Dodatkowo kierowcy zarzucono brak zabezpieczenia dla ładunku umieszczonego na zabudowie.
Niestety komunikat nie wspomina o tym, jakie konsekwencje prawne towarzyszyły tej kontroli. Co też ciekawe, w treści zupełnie nie wspomniano o braku ważnego badania technicznego. Wygląda więc na to, że ten skrajnie zaniedbany samochód posiadał ważne dopuszczenie do ruchu. Można się tylko zastanawiać, w jaki sposób zostało ono uzyskane…
Zdjęcia: Driver and Vehicle Standards Agency (DVSA)















