OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 9 Kwiecień, 2018

Ponad pół tony narkotyków, od haszyszu po kokainę, w holenderskiej ciężarówce jadącej do Norwegii

Holenderski DAF XF105 z naczepą miał przewozić 32 palety z butami typu Crocs. Teoretycznie był to bardzo lekki ładunek, o masie zaledwie 4,5 tony. W praktyce jednak ciężarówka przewoziła 5 ton ładunku, i to bardzo różnego typu. Między butami ukryto bowiem 430 kilogramów haszyszu, 40 kilogramów amfetaminy, 23 kilogramy marihuany, 12 kilogramów heroiny oraz 2 kilogramy kokainy. Mówiąc krótko, pełen asortyment narkotyków.

Opisywany transport został zatrzymany już w czerwcu 2017 roku, lecz dopiero teraz norweska służba celna opublikowała na ten temat informację. Można się przy tym dowiedzieć, że DAF wjechał do Norwegii przez granicę w Svinesund i został poddany kontroli z wykorzystaniem przeszkolonego psa. Norwegowie podkreślają też, że mamy tutaj do czynienia z prawdziwym rekordem. Był to bowiem największy transport narkotyków, jaki kiedykolwiek wykryto na przejściu w Svinesund.

A co z kierowcą? DAF-em kierował 39-letni Holender, który twierdzi, że nie miał pojęcia o narkotykach. Jeśli natomiast okaże się inaczej, grozi mu do 15 lat więzienia.

TimoCom – Łączymy ładunki z pojazdami.

To może Cię zainteresować:

Ten wpis ma 3 komentarzy

  1. Omek napisał(a):

    Trudna sytuacja. I jak tu udowodnić że nie miał pojęcia co naprawdę przewozi… ciekawe ilu z nas miało podobny ładunek lub cos innego za co mozna isc siedziec A nawet o tym nie wiedzielismy

    • Cass napisał(a):

      Niestety kierowca tego nie wie. Jak laduja zamknietw i ofoliowane kartony to moga byc tam nawet ludzkie glowy a wpisane w dokumentach pilki lekarskie i tez bym wzial.

  2. Oktwaw napisał(a):

    Dlatego trzeba pilnować dokumentów koledzy – wpis w CMR kierowca nie miał możliwości sprawdzenia przewożonego towaru

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.