Ponad 20 godzin jazdy na dobę, w ruchu krajowym – więcej pracy bez karty niż z kartą

Zdjęcie zostało zarchiwizowane

Kierowca tej ciężarówki miał za sobą więcej jazdy nielegalnej niż tej zgodnej z przepisami. Maksymalny dobowy czas prowadzenia, wynoszący 10 godzin, przekroczył o 10 godzin i 22 minuty. Wszystko próbował ukryć przez wyciągnięcie karty, ale został przyłapany na gorącym uczynku, w ramach kontroli dolnośląskiego ITD, na drodze nr 3.

Tak wysoki wynik został odnotowany w transporcie krajowym. Poza tym ciężarówka okazała się częściowo niesprawna – na oponie z drugiej osi naczepy brakowało bieżnika, a także odnotowano wycieki płynów eksploatacyjnych. ITD zatrzymało dowód rejestracyjny, a kierowca przed kontynuowaniem trasy musiał odbyć pełen odpoczynek dobowy. Standardowo nie obejdzie się też bez kar administracyjnych, choć konkretnych kwot tym razem nie podano.

Zdjęcie zostało zarchiwizowane Zdjęcie zostało zarchiwizowane

Oto komunikat WITD Wrocław:

W piątek (10 września), na krajowej „trójce” w Radomierzu (powiat karkonoski), patrol ITD zatrzymał do rutynowej kontroli zestaw należący do polskiej firmy transportowej. Kierowca wykonywał krajowy transport drogowy rzeczy.

Inspektorzy ujawnili, że kierowca prowadził ciężarówkę bez zalogowanej karty w tachografie. Kierowca nie rejestrował swojego czasu pracy, ponieważ – jak sam stwierdził – gdyby jechał na karcie, to zabrakłoby mu czasu na powrót do domu. Kontrola zapisów z karty i tachografu ujawniła, że kontrolowany szofer przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o 10 godz. i 22 min. Najdłuższy jego odpoczynek wynosił zaledwie 2 godz. i 44 min. 

Jak się okazało czas pracy kierowcy nie był jedyną nieprawidłowością. Sporo do życzenia pozostawiał również stan techniczny naczepy. Jedna z opon na drugiej osi miejscami nie miała już bieżnika. Oprócz tego z pojazdu wyciekały płyny eksploatacyjne.

Kontrola zakończyła się dla kierowcy mandatami i zakazem dalszej jazdy do momentu odebrania właściwego odpoczynku dobowego. Właściciel naczepy pożegnał się tymczasowo z jej dowodem rejestracyjnym. Za naruszenia kara pieniężna grozi przewoźnikowi oraz zarządzającemu transportem w firmie. Wobec nich wszczęto postępowania administracyjne.