OFERTY PRACYKONTAKT
rekrutuj 40ton665
Opublikowane 18 Kwiecień, 2014

Polsko-rumuńsko-niemiecko-holenderski transport, czyli jak zadziwić niemiecką policję

Wydawałoby się, że była to historia jak każda inna – niemiecki radiowóz wyświetlił napis “Bitte Folgen” i ciężarówka z naczepą posłusznie zjechała na parking. Była to jednak kontrola wyjątkowa, tak samo jak wyjątkowy był stan technicznych zatrzymanego w okolicach Kolonii pojazdu. W ciągniku nie było tylnej lampy, na przedniej ścianie brakowało sporego panelu nadwozia, natomiast reflektor trzymał się na przysłowiowe “słowo honoru”. Do tego doszedł jeszcze szalony sposób załadowania naczepy, a także zachowanie kierowcy, który sprawiał podobno wrażenie, jakby pierwszy raz manewrował ciężarówką.

don_trucking_daf_kolonia_1 don_trucking_daf_kolonia_2 don_trucking_daf_kolonia_3

Funkcjonariusze zaprosili oczywiście ciągnik do stacji kontroli pojazdów, gdzie od razu stwierdzono, że auto dalej nie pojedzie. I tak na przykładzie jednego DAF-a otrzymujemy wizję całego europejskiego transportu drogowego w krzywym zwierciadle – rozpadający się ciągnik zarejestrowany był w Polsce, źle załadowana naczepa pochodziła z Niemiec, kierowca-amator był Rumunem, a wszystko odbywało się pod sztandarem holenderskiej firmy transportowej Don-Trucking. Z tego miejsca chciałbym więc złożyć zarządowi tej ostatniej szczere gratulacje za skuteczne obniżenie kosztów transportu, odnalezienie się na współczesnym rynku oraz oferowanie usług na wyjątkowym poziomie.

Źródło: TTM.nl

Ten wpis ma 4 komentarzy

  1. Bebok napisał(a):

    Haha 😀 I unia ma w jaki sposób rynek widzi wolny przepływ kapitału, ludzi i rzeczy! 😀

  2. joł napisał(a):

    jeśli to ten DON-Trucking to ta firma, to jest to pozostałość po ORANGENEUTRAL bodajże czy córka matka albo jakieś inne dno, założył ją stary kondon prawa ręka pewnego żyda z największej żydowskiej firmy transportowej na literę r czy coś takiego. Dalej przeklinam ten dzień w którym stary kondon wyprowadził mnie na manowce. Zawsze to była firma nastawiona na wysysanie a nie współpracę, ale że opanują takie niziny podłości swojej to nigdy bym nie ogarnął.

  3. Slaberka napisał(a):

    Większość załadunków tak wygląda na tranzycie miedzy magazynami takimi jak Raben czy Kuehne+Nagel, musi się zmieścić jak najwięcej towaru na naczepę, nikt nie płaci za transport powietrza.

  4. Seba napisał(a):

    Dzisiaj stał ten daf na Bielanach na eurocashu

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.