OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 12 Luty, 2018

Polskie firmy transportowe wreszcie mogą rozwiązać uciążliwy problem

Publikacja na zamówienieparking_od_gory_faktoring

Mikrofaktoring dla przewoźników – sposób na zatory płatnicze w sektorze transportowym

Zatory płatnicze to plaga polskiej branży transportowej. Z problemem boryka się 65 proc. przewoźników, wynika z badań Trans.eu. Nieterminowe płatności hamują rozwój przedsiębiorstw i destabilizują rynek. Jest jednak szansa, że sytuacja ulegnie radykalnej poprawie dzięki nowej usłudze mikrofaktoringu dla firm transportowych. Przełomowe rozwiązanie oceny ryzyka na podstawie automatycznej analizy faktur wypracowane przez polski startup Fandla pozwoliło stworzyć najwygodniejsze i najbardziej opłacalne narzędzie finansowania faktur.

Opóźnienia płatności stały się standardem na rynku transportowym. Duzi klienci wykorzystują swoją pozycję, aby zmusić mniejszych usługodawców do akceptacji wydłużonego terminu zapłaty. Właściciel niewielkiej firmy logistycznej znalazł się w dramatycznej sytuacji. Z jednej strony może się na takie warunki nie zgodzić, ale zazwyczaj oznacza to utratę zlecenia. Z drugiej oczekując na przelew od kontrahenta, przewoźnik musi wypłacić pensje pracownikom, zapłacić ratę leasingową, kupić paliwo do realizacji kolejnego zlecenia. Nagromadzone kilkumiesięczne opóźnienia w płatnościach mogą doprowadzić go do bankructwa.

Co powinien w takiej sytuacji zrobić właściciel firmy transportowej?

Rezygnacja ze zleceń to droga donikąd. Rynek jest zbyt rozdrobniony, aby jeden przedsiębiorca mógł zmienić praktyki klientów i naprawić problem zatorów. W miejsce jednego buntownika pojawią się inni, bardziej zdesperowani chętni do wzięcia na siebie ryzyka i finansowania kontrahenta.

Kredyt i pożyczka nie są dobrym rozwiązaniem

W wielu przypadkach jedyną drogą jest poszukiwanie przez przewoźników zewnętrznych źródeł finansowania. Problem w tym, że trzeba to robić ad hoc, za każdym razem, gdy pojawia się zlecenie albo wystawiana jest faktura.

Dlatego kredyt w banku nie jest najlepszym rozwiązaniem dla poprawy płynności finansowej firmy logistycznej. Jego uzyskanie jest skomplikowane i czasochłonne. Wizyta w banku, formalności, oczekiwanie na decyzję i uruchomienie środków trwa co najmniej miesiąc. Dodatkowo kredyt wymaga poręczeń, zabezpieczeń rzeczowych albo weksla in blanco.

Alternatywą są “szybkie pożyczki”, ale ich koszt przekracza zazwyczaj zysk z przeciętnego zlecenia dla firmy transportowej, zwłaszcza jeśli okres finansowania przekracza 30 dni. Dodatkowo każdy dzień opóźnienia w spłacie takiej pożyczki generuje istotne koszty. W sytuacji powszechnego zwlekania z płatnościami “szybkie pożyczki” wydają się więc raczej drogą prosto do zatracenia niż rozwiązaniem problemu przewoźników.

Faktoring dostępny dla każdego

Faktoring jest narzędziem stworzonym specjalnie dla firm zmagających się z nieterminowymi płatnościami. Biorąc pod uwagę skalę problemów polskich firm z zatorami nie dziwi, że faktoring jest coraz popularniejszy. Jak podaje Polski Związek Faktorów do końca września 2017 branża faktoringowa zarządzała wierzytelnościami przedsiębiorców o łącznej wartości 132,1 mld zł. To wzrost o 17,3% w stosunku do analogicznego okresu 2016 roku. Z faktoringu skorzystało 8,5 tys. przedsiębiorców, czyli o 13,2% więcej w stosunku do tego samego okresu 2016.

Oprócz tradycyjnych usług faktoringowych oferowanych przez banki, nowe rozwiązania proponują też startupy. Przedsiębiorcy, finansiści i inżynierowie próbują znaleźć sposób na uproszczenie i usprawnienie procesu przejmowania zobowiązań płatności faktury. Wyzwanie polega na szybkiej ocenie ryzyka związanego z przejmowaniem wierzytelności i odpowiedniej wycenie takiej usługi.

Dla przewoźników najwygodniejszy jest faktoring online, nazywany też mikrofaktoringiem. Dzięki zaawansowanym samouczącym się algorytmom oceny ryzyka, bazującym na analizie dużych zbiorów danych (tzw. big data), polski startup Fandla jest w stanie w ciągu kilku minut podjąć decyzję o finansowaniu wierzytelność tylko i wyłącznie na podstawie analizy faktury.

Fandla przejmuje wierzytelności od firm transportowych i przyspiesza wypłatę środków  zamrożonych w fakturach. W ocenie ryzyka kluczowa jest wypłacalność kontrahenta, dlatego startup mógł stworzyć idealną ofertę dla niewielkich firm transportowych obsługujących dużych klientów.

Od innych firm faktoringowych Fandla wyróżnia to, że:

  • każda faktura jest rozpatrywana indywidualnie. Fandla nie wiąże decyzji o finansowaniu z historią kredytową klienta,
  • umowa cesji wierzytelności podpisywana jest elektronicznie – kliknięciem, bez wymogu posiadania drogich certyfikatów, bez konieczności przesyłania papierowych umów ani wizyt w oddziałach banków,
  • ofertę finansowania dobiera algorytm, który sczytuje dane z faktury i analizuje je wraz z innymi informacjami o kontrahencie,
  • nie trzeba podpisywać umowy ramowej lub innej formy długookresowego zobowiązania,
  • nie ma minimalnych limitów do realizacji,
  • wystarczy wysłać zdjęcie faktury z telefonu, aby otrzymać przelew.

Jak skorzystać z mikrofaktoringu online?

Co należy zrobić by Fandla sfinansowała fakturę firmy transportowej? Wystarczy przesłać skan, zdjęcie albo wersję elektroniczną faktury i poprosić jej odbiorcę o potwierdzenie prawidłowości dokumentu. Kolejnym i właściwie ostatnim krokiem przewoźnika jest potwierdzenie cesji wierzytelności oraz akceptacja warunków finansowania przedstawionych przez algorytm.

Korzystając z faktoringu firma transportowa nie tylko przyspiesza płatność, ale też ogranicza potencjalne koszty związane z monitoringiem, ponagleniami, a w razie potrzeby także windykacją. To niebagatelne wydatki, które w przypadku średniej wielkości firmy transportowej sięgają nawet od 300 do 500 złotych miesięcznie. Wszystkie te usługi są wliczone w usługę Fandla.

Mikrofaktoring pozwala firmom transportowym znacznie poprawić płynność finansową. Uwolnione w ten sposób środki przewoźnik może przeznaczyć na usprawnienie bieżącego funkcjonowania oraz rozwój firmy.

Korzyści z mikrofaktoringu rosną wraz ze skalą. Im dłużej trwa współpraca z Fandla, im większą liczbę kontrahentów przewoźnik przekaże do faktoringu, tym korzystniejsze warunki finansowania może uzyskać.

Chociaż polskie firmy transportowe mają pilną potrzebę rozwiązania problemu zatorów płatniczych i poprawienia płynności finansowej, dotychczas na rynku brakowało oferty faktoringu odpowiadającej ich szczególnym oczekiwaniom. Dzięki przełomowemu algorytmowi automatycznej oceny ryzyka Fandla mogła w końcu wyjść naprzeciw zapotrzebowaniu rynku. Wystarczy przesłać fakturę i poczekać na wycenę jej finansowania. Dopiero po otrzymaniu oferty przewoźnik może zdecydować, czy chce z niej skorzystać, czy też nie, a wtedy nie ponosi żadnych kosztów.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 23 komentarzy

  1. tomek napisał(a):

    Problemy to dopiero będą miały firmy. Bowiem nowa ustawa zakłada, że “kierowca w transporcie międzynarodowym, wykonując swoją pracę, nie będzie już w podróży służbowej. A na potrzeby ZUS czy fiskusa będzie traktowany jak pracownik delegowany”. Składki pracodawca będzie musiał odprowadzać od całej kwoty, a nie od najniższej. Jedyne wyjście dla firm – to znacząca obniżka pensji kierowcy. Wielu odejdzie. Branżą się załamie. Bo nie chce mi się wierzyć, że zaczną płacić od całości. Nie przy tych frachtach. Chyba że upadnie wiele małych firm, pozostaną giganci – mniej ciężarówek – wyższe frachty. Ale dziad trans nie da się usunąć z rynku tak łatwo………….stracą na tym kierowcy jak zwykle.

  2. Do tomek napisał(a):

    Niestety ale to nie jest aż tak duża kwota jak ci się wydaje, bo diety łącznie z podstawą to około 3600 góra 4000 PLN, nawet dziad trans będzie wstanie to płacić, problem będą mieli kierowcy którzy mają na koncie komornika czy też alimenty bo niestety ale siustki z psiodu już nie będzie…

  3. Prawda o głupocie napisał(a):

    Stek zafałszowanych faktów okraszony kryptoreklamą. Tak to czytam.

    W krajach cywilizowanych jedynym rozwiązaniem na ograniczenie złodziejstwa jest płacenie podatków od otrzymanych płatności a nie od wystawionych faktur.

    W krajach dzikich niepłacące/kradnące/ bydło okrada uczciwie wykonujących działalność gospodarczą a do tego dwie pozostałe Mafie mają współudział ze złodziejami ponieważ ściągają uczciwego a nie złodzieja. Tak więc jawny współudział.

    Jedyna metoda to ściganie niepłacących chamów przez US a nie gnojenie przez US uczciwie pracujących.
    Dlaczego tak nie jest ?
    Myślę ,że dla ludzi światłych nie ma problemu za zrozumieniem tej zależności dlaczego Polska jest krajem w dalszym ciągu bardzo dzikim !

    • ADAM napisał(a):

      100% racji!!! Niby jest Prawo i Sprawiedliwość, ale każdy rząd moim zdaniem to takie bydło chcące wyciągnąć od społeczeństwa jak najwięcej. Obym się mylił!

  4. Obsrwator napisał(a):

    Faktoring jest nieraz jedynym rozwiązaniem dla mikro transportowca. Dlatego dobrze, że takie inicjatywy się pojawiły. Niestety, ujemną stroną jest koszt związany z usługą faktoringu. Przy większych obrotach może się uzbierać kilka tys. złotych lub euro w skali roku. Niezapłacenie faktury w terminie powinno być traktowane jako wykroczenie karno-skarbowe. W końcu ten który nie płaci faktury w terminie, mimo wszystko księguje ją jako koszt uzyskania dochodu i odlicza sobie VAT. Stosowna nowelizacja przepisów zniechęciła by cwaniaków kredytujących się u wykonawcy usługi.

  5. Mati napisał(a):

    Obserwator – taką ustawę już zdaje się mamy: koszt można zaksięgować dopiero po zapłaceniu.Tyle tylko, że podatki to łącznie tylko około 33% fv (VAT 23% i doch. 19%), więc nie płacąc fv “duży” jest cały czas 66% “do przodu”. Teoretycznie ustawa zezwala na automatyczne naliczenie karnych odsetek, bez żadnych upomnień, poleconych itp. Tylko kto się na to zdecyduje.

    Nie jestem z branży transportowej, ale tu chyba problem polega przede wszystkim na narzucaniu przez duże przedsiębiorstwa absurdalnych terminów płatności. Dla nich to taki darmowy kredyt. Może jakaś ustawa nakazującą obniżenie kapitału zakładowego o wartość niezapłaconych fv by coś zmieniła, ale tylko gdybam bo nie mam za bardzo o tym pojęcia.

  6. Janosz napisał(a):

    Nie wiem, czy jest branża, która równie mocno cierpi na przeterminowanych fakturach jak transportowa. Tutaj faktoring wydaje się podstawą

  7. Dar napisał(a):

    Zatory w tej branży są prawdziwą plagą. Dobrze, że pojawiają się rozwiązania, które mogą pomóc im zapobiec.

  8. Sedzimir napisał(a):

    Pewnie za parę lat 80% firm będzie korzystać, szczególnie w spedycji i budowlance

  9. rasko napisał(a):

    faktoring jest coraz bardzej widoczny, w budowalnce coraz więcej firm korzysta chociażby

  10. urlyk napisał(a):

    pytanie czemu nadal tak mało, z punktu widzenie małej firmy szczególnie to chyba opcja wymarzona, wysyłasz FV i dostajesz kasę od ręki

  11. pizy napisał(a):

    Myślę, że to usługa, ktora cały czas będzie się rozwijać

  12. piotrspsa napisał(a):

    to zależy czy spadnie poziom zatorów płatniczych w Polsce bo wydaje mi się że miała być jakaś zmiana w tej kwestii (ustawa chyba). Gdyby było mniej zatorów to rynek faktoringowy by się zmniejszył. Ja korzystam z tego ale nie mam stałej umowy (abonamentu) faktoringowej

  13. redhot napisał(a):

    zainteresowanie faktoringiem nie spadnie

  14. carlos napisał(a):

    To da się korzystać bez całego abonamentu?? Myślałem, że to hurtem już wciskają

  15. Adamsanok napisał(a):

    W większych bankach się nie da pojedynczych faktur finansować. U mniejszych faktorów tak np. Idea Money

  16. alberto napisał(a):

    nie taki znowu mniejszy ten faktor ale trzeba przyznać, że mają zróżnicowaną ofertę

  17. jakos napisał(a):

    a na czym dokładnie polega ten faktoring z abonamentem? wszystkie faktury przez jakiś czas ogarniają?

  18. Pendzel napisał(a):

    Stała usługa, którą świadczy nam faktor, na czas trwania podpisanej umowy

  19. vency napisał(a):

    Ktoś korzystał z tego mikrofaktoringu, o którym mowa w tekście? Rzeczywiście tak sprawnie to działa?

  20. szymon111 napisał(a):

    Ja korzystałem z faktoringu, ale mikrofaktoring to po prostu nazwa na faktorów oferujących usługi dla freelancerów czy małych firemek. I tak, działa sprawnie. Ale tracisz część kwoty z faktury. Np. raz z faktury na około 5000 dostałem 4700zł za to, że potrzebowałem pieniędzy wczesniej

  21. Parlar napisał(a):

    Mikrofaktoring nie różni się znacznie od faktoringu?

  22. mindout napisał(a):

    nie różni się w ogóle tylko to co napisał szymon111. chodzi tylko o skale

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.