Polski kierowca znaleziony martwy we Francji – najpierw mówiono o napadzie, następnie o potrąceniu

francuska_żandarmeria

Polski kierowca „busa” został wczoraj w nocy znaleziony martwy. Mężczyzna miał liczne obrażenia ciała i leżał tuż przy swoim samochodzie, we francuskiej miejscowości Pusignan nieopodal Lyonu.

Sprawę wyjaśnia teraz lokalna żandarmeria. Według pierwszych medialnych doniesień, podejrzewano, że 21-letni Krzysztof G. padł ofiarą przemocy. Najnowsza wersja wydarzeń mówi jednak o potrąceniu. Nieznany sprawca miał uderzyć w Polaka ze skutkiem śmiertelnym, a następnie uciec z miejsca zdarzenia.