Publikacja na zamówienie
Aż 60% pracy przewozowej polskich pojazdów przypada na transport międzynarodowy, cross-trade i kabotaż.
Polska pozostaje numerem jeden w unijnym drogowym transporcie towarów liczonym pracą przewozową. W 2025 r. pojazdy zarejestrowane w Polsce wykonały 381,0 mld tonokilometrów, czyli 20,2 % całej pracy przewozowej raportowanej przez państwa UE. Co istotne, siła polskiej floty jest widoczna nie tylko na trasach związanych z Polską, lecz także w przewozach między innymi krajami Unii.
Polska wyprzedza Niemcy i Hiszpanię
Według najnowszych danych Eurostatu łączna praca przewozowa drogowego transportu towarów w UE wyniosła w 2025 r. 1 886 mld tkm, o 0,9% więcej niż rok wcześniej. Na pojazdy zarejestrowane w Polsce przypadło 381,0 mld tkm. Kolejne miejsca zajęły Niemcy z wynikiem 277,4 mld tkm, Hiszpania – 272,6 mld, Francja – 172,9 mld oraz Włochy – 161,7 mld tkm. Pięć tych państw odpowiadało łącznie za 67,1% unijnej pracy przewozowej.
60% pracy polskiej floty poza transportem krajowym
Struktura wyniku pokazuje, że polskie ciężarówki są silnie zaangażowane w obsługę rynku międzynarodowego. W 2025 r. transport międzynarodowy, cross-trade i kabotaż odpowiadały łącznie za 60% pracy przewozowej polskich pojazdów. Transport krajowy stanowił pozostałe 40%.
Taki udział operacji poza naszym rynkiem krajowym pokazuje, że wysoka pozycja Polski w unijnych statystykach nie wynika wyłącznie ze skali przewozów krajowych i handlu zagranicznego, ale również z aktywności polskiej floty na innych rynkach europejskich.
Polscy przewoźnicy mocni także na trasach między innymi krajami UE
Interesujący wniosek przynosi analiza 20 największych przepływów drogowych między państwami UE. Eurostat sprawdził nie tylko wielkość przewozów, ale także kraj pochodzenia przewoźników obsługujących poszczególne relacje.
Wśród firm pochodzących z państw innych niż kraj załadunku i rozładunku przewoźnicy z Polski byli najważniejszą grupą aż na 10 z 20 największych relacji. To jeden z najmocniejszych dowodów na skalę aktywności polskiej floty w przewozach realizowanych między innymi państwami UE.
Ta statystyka pokazuje, że pozycja polskiego transportu ma charakter sieciowy, a nie wyłącznie bilateralny. Obecność na wielu europejskich korytarzach zwiększa możliwości budowania ciągów zleceń i wykorzystywania popytu w różnych częściach rynku, ale jednocześnie silniej uzależnia wyniki przewoźników od stawek, kosztów operacyjnych i warunków regulacyjnych w wielu państwach UE.
Niemcy – Polska: drugi największy przepływ towarów w transporcie drogowym UE
Największe przepływy pokazują, jak istotnym węzłem europejskiej sieci transportowej pozostają Niemcy. W 2025 r. największy przepływ drogowy w UE odnotowano między Niemcami i Niderlandami – 86,9 mln ton. Drugie miejsce zajęła relacja Niemcy – Polska z wynikiem 68,4 mln ton, a trzecie Belgia – Francja – 55,9 mln ton. Aż w 6 na 10 największych przepływów drogowych w UE punkt załadunku lub rozładunku znajdował się w Niemczech.
Dla polskich przewoźników relacja z Niemcami pozostaje więc częścią jednego z najbardziej intensywnych korytarzy drogowych w Europie. Dla firm transportowych jest to sygnał dużej skali ruchu towarowego na tej relacji, choć rzeczywista dostępność zleceń zależy od segmentu rynku, sezonu i sytuacji pojemnościowej.
Ładunki zarówno na tych najbardziej intensywnych kierunkach, jak i na mniej popularnych trasach krajowych i międzynarodowych można znaleźć na Giełdzie Transportowej TIMOCOM.
Co widać już w 2026 roku na rynku spot?
Dane Eurostatu opisują przewozy zrealizowane w 2025 r. Barometr Transportowy TIMOCOM pozwala natomiast sprawdzić, jak w kolejnym roku zmieniała się aktywność ofertowa na europejskim rynku spot. W II kwartale 2026 r. wzrost liczby ofert ładunków był widoczny również na części relacji należących do najważniejszych europejskich korytarzy transportowych.
Na trasie z Polski do Niemiec liczba ofert ładunków wzrosła rok do roku o 31%, a w przeciwnym kierunku – o 22%. Jeszcze wyższą dynamikę odnotowano na relacji Belgia – Francja, gdzie liczba ofert zwiększyła się o 107%. Mocne wzrosty wystąpiły także na trasach Niderlandy – Belgia (+105%) oraz Francja – Niderlandy (+81%).
Dane z obu źródeł nie są bezpośrednio porównywalne, ale pokazują znaczenie tych relacji z dwóch różnych perspektyw. Eurostat rejestruje wykonane przewozy, natomiast TIMOCOM liczbę ofert ładunków publikowanych na rynku spot. Wzrost liczby ofert nie oznacza więc automatycznie wzrostu przewiezionego wolumenu, ale wskazuje na wysoką aktywność ofertową na części tych samych osi transportowych.
Duża skala nie mówi jeszcze nic o marży
Dane Eurostatu potwierdzają strukturalnie silną pozycję polskiej floty: najwyższą pracę przewozową w UE, duży udział przewozów poza rynkiem krajowym oraz wyjątkowo częstą obecność polskich przewoźników na największych relacjach między innymi państwami Unii.
Nie należy jednak utożsamiać skali z kondycją finansową przedsiębiorstw. Raport Barometru Transportowego TIMOCOM za Q2/2026 zwraca uwagę, że przewoźnicy nadal koncentrują się na rentowności, kontroli kosztów, selektywnym przyjmowaniu zleceń, ograniczaniu pustych przebiegów i stabilności współpracy. Duża liczba wykonywanych przewozów lub ofert ładunków zwiększa możliwości operacyjne, ale sama w sobie nie przesądza o wysokości marży. Polska weszła w 2026 r. z najwyższym udziałem w unijnej pracy przewozowej transportu drogowego, a bieżące dane spot pokazują dużą aktywność na części głównych korytarzy. Dla przedsiębiorstw najważniejsze pozostaje jednak nie samo wykorzystanie tej skali, lecz rentowność realizowanych przewozów.
Źródła
• Barometr Transportowy TIMOCOM Q2 2026 – edycja rozszerzona.
• Eurostat, Road freight transport database: https://ec.europa.eu/eurostat/web/transport/database?node_code=road_go












