rekrutuj 40ton665
Opublikowane 17 Sierpień, 2015

Policyjne “suszarki” będą teraz mogły także robić zdjęcia – śląska policja już testuje tego typu urządzenie

Kierowcy odwiedzający Górny Śląsk mają unikalną szansę zapoznać się z najnowszą zdobyczą techniki w postaci… suszarki robiącej zdjęcia. Mowa tutaj oczywiście o “suszarce” policyjnej, czyli o laserowym mierniku prędkości, który w swojej najnowszej wersji ma także umożliwiać robienie zdjęć. Więcej na ten temat przeczytacie w poniższym komunikacie KWP w Katowicach.

Śląscy policjanci ruchu drogowego testują nowy typ laserowego miernika prędkości. Radar, poza pomiarem prędkości, daje możliwość wykonania zdjęcia mierzonego pojazdu. Urządzenie o nazwie TruCam przekazywane będzie do testów pomiędzy poszczególnymi jednostkami śląskiego garnizonu.

Policjanci śląskiej drogówki od kilkunastu dni testują nowe typu laserowy miernik prędkości o nazwie TruCam. Radar poza pomiarem prędkości posiada funkcję wykonania zdjęcia pojazdu, którego prędkość jest mierzona. Opcja ta pozwala, aby policjant osobie kontrolowanej, w miarę możliwości, poza wynikiem pomiaru prędkości mógł pokazać także fotografię mierzonego pojazdu.

Jako pierwsi w posiadaniu nowoczesnego radaru są policjanci z Katowic, którzy już po kilku dniach pracy przy pomocy tego urządzenia dostrzegają jego zalety. Zarejestrowany na zdjęciu pojazd rozwiewa wszelkie wątpliwości co do prawidłowości pomiaru. W ciągu ponad tygodnia pracy z nowym urządzeniem, zarejestrowano ponad 60 kierujących niestosujacych się do ograniczeń prędkości. W trzech przypadkach kierujący dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym przekroczyli o ponad 50 km/h, co zakończyło się zatrzymaniem praw jazdy. TruCam spotkać będzie można na wszystkich drogach województwa śląskiego, gdyż możliwość jego sprawdzenia będą mieli policjanci drogówki z kilkunastu jednostek. Pozytywny wynik testów przyczynić się może do zakupu tego typu radaru w najbliższym czasie.

A jak wygląda interfejs takiej “kamero-suszarki”? To zobaczycie poniżej:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 4 komentarzy

  1. Luka napisał(a):

    Wymóg stosowania takich urządzeń jest w prawie od dawna, tylko nikt sobie nic z tego nie robi. To z kolei stawia pytanie o legalność działania wszystkich innych mierników.

  2. leniwiec napisał(a):

    “by żyło się lepiej”

  3. Evil napisał(a):

    Wracajac do domu w piatek widzialem takie urzadzenie rowniez na wyposazeniu nieoznakowanego Passata z kaliskiej drogowki.

  4. Nielot napisał(a):

    Polecam przeczytac artykuł o tych “miernikach”
    I dlaczego dowodowy pomiar w/g oryginalnej instrukcji, a nie polskiego tłumaczenia możliwy jest z odległości poniżej 100m
    http://certare.pl/wp/lti-trucam-czy-w-polsce-ktos-w-koncu-zacznie-czytac-instrukcje/

Odpowiedz