Choć kontrole czasu pracy to specjalność ITD, polska policja również posiada do tego uprawnienia. Co więcej, tak samo, jak w przypadku inspektorów, uprawnienia te zostały ostatnio rozszerzone, zamiast 28 dni pozwalając sprawdzać dane na 56 dni wstecz. Jak natomiast mogą wyglądać następstwa takich kontroli, to dobitnie pokazał piątkowy komunikat Komendy Powiatowej Policji w Ząbkowicach Śląskich.
Tekst przedstawił kontrolę z drogi krajowej nr 8, z okolic Ząbkowic Śląskich. W środku dnia, około godziny 11, policja zatrzymała tam ciężarówkę marki Scania prowadzoną przez 37-letniego kierowcę z województwa kujawsko-pomorskiego. Funkcjonariusze skupili się właśnie na kontroli tachografu, biorąc pod lupę dane z całych minionych 56 dni. Analiza była równie dokładna, co w przypadku działań inspekcji i wszystko skończyło się stwierdzeniem aż 82 wykroczeń. Wśród nich były między innymi cztery dni bez nieprzerwanego odpoczynku dłuższego niż 3,5 godziny, z przejechanym w tym czasie dystansem 4,5 tys. kilometrów.
Jak wyglądały następstwa tej kontroli? Policja miała wystarczające uprawnienia, by ukarać w tej sprawie kierowcę. Co więcej, tak samo jak w przypadku kontroli inspekcyjnych, nie było przy tym żadnego limitu dla łącznej wartości mandatów. Dlatego z taryfikatorem zestawiono każde z wykroczeń i dało to łączną karę dla kierowcy na poziomie 86 tys. złotych! Za to w przypadku kary dla przewoźnika uprawnienia policji były już niewystarczające. Policjanci musieli przekazać sprawę funkcjonariuszom ITD, by ci przeprowadzili postępowanie administracyjne wobec firmy, w oparciu o dane zebrane podczas policyjnej kontroli. Ta kara będzie objęta standardowym, ustawowym limitem, wynoszącym 12 tys. złotych.
Oryginalna treść komunikatu KPP w Ząbkowicach Śląskich:
Policjanci z ząbkowickiej drogówki wspólnie z funkcjonariuszami z Wałbrzycha zatrzymali do kontroli kierowcę samochodu ciężarowego, który w skrajny sposób lekceważył przepisy dotyczące czasu pracy kierowców.
Do kontroli doszło po godzinie 11:00 na drodze krajowej nr 8 w Gmina Ząbkowice Śląskie. Funkcjonariusze zatrzymali 37-letniego kierującego ciężarową Scanią, mieszkańca województwa kujawsko-pomorskim.
Szczegółowa analiza zapisów z tachografu nie pozostawiła wątpliwości. W ciągu 56 dni ujawniono aż 82 naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców. Najbardziej niepokojące było jednak to, co wydarzyło się w ostatnich dniach. W ciągu zaledwie 4 dni kierowca przejechał około 4,5 tysiąca kilometrów, a najdłuższy jego postój trwał jedynie około 3,5 godziny. To rażące naruszenie obowiązkowych przerw i odpoczynku, które nie bez powodu zostały wprowadzone w przepisach.
[…] Za ujawnione naruszenia kierujący został ukarany mandatami na łączną kwotę 86 tysięcy złotych. Sprawa została przekazana do Inspekcji Transportu Drogowego.












