OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 3 Kwiecień, 2017

Polak zginął w najechaniu na tył, a kierowca uderzonego zestawu został przy tym poważnie ranny

Polski kierowca, kierujący Volvem FH 460 z naczepą z Nowego Targu, zginął dzisiaj na niemieckiej autostradzie A6. Około godziny 11 jego ciężarówka najechała na tył innego zestawu, stojącego w autostradowym korku pod Bad Rappenau. W wyniku uderzenia, podwozie ciągnika wsunęło się pod poprzedzającą chłodnię aż do przedniej osi, natomiast kabina została zupełnie zmiażdżona.

Dotarcie do zakleszczonego w wraku Polaka zajęło służbom ratunkowym aż godzinę. Niestety, kiedy w końcu się to udało, mężczyzna już nie żył. Do szpitala trafił za to kierowca Mercedesa Actrosa, na którego Volvo najechało. Pojazd ten został bowiem wepchnięty na poprzedzającą naczepę-silos, poważnie się uszkadzając i ciężko raniąc kierowcę. Co więcej, ciężarówka z silosem też została popchnięta do przodu, dotkliwie uszkadzając auto terenowe z przyczepą do przewozu koni.

Dlaczego natomiast na drodze był korek? Jak łatwo się domyślać, było to spowodowane innym, wcześniejszym zdarzeniem. W tym jednak przypadku obyło się bez żądnych ofiar, i to pomimo faktu, że zderzyły się aż trzy ciężarówki.

Do galerii zdjęć przejdziecie klikając na poniższą fotografię:

Ten wpis ma 15 komentarzy

  1. rs7 napisał(a):

    a mowia ze to w Polsce sa drogi smierci!?!?
    a tu nie ma dnia, zeby na “autobahn” nie bylo smiertelnego wypadku!

  2. kierowca z Włoch napisał(a):

    Za pewne by przeżył to by powiedział ze słońce go oślepilo. A ja ciągle będę powtarzać – nie grzeb w nawigacji podczas jazdy

    • daro napisał(a):

      “kierowca z Włoch” przyczyn wypadku mogło byc wielei, nawet i zmeczenie ale my juz tego sie nie dowiemy. A zbedne komentarze niech kazdy zachowa dla siebie, bo nikt nie jest swiety

  3. Janka napisał(a):

    90 procent pseudo zawodowców a tak na prawdę amatorów za kierownicami ciężarówek nie ma pojęcia o bezpiecznej jeździe.. nie wiedzą do czego służą kierunkowskazy przed zmianą pasa ruchu , nie wiedzą co to jest bezpieczna odległość , nie wiedzą że gdy stanie sie ostatni w korku trzeba włączyć światła awaryjne i nie pomogą tu żadne kary mandaty ci ludzie są niereformowalni…

    • DESMART napisał(a):

      Janka ,, a ty go znali, tak o niej powiedzieć, że facet przez długi czas pracował jako kierowca takiego pojazdu jest i co piszesz o kierunkowskazy i wszystko, co można zobaczyć, że jesteś po prostu troll pokój ,,,, i nie pisz więcej tutaj

  4. świeć Panie nad jego dusza…[*]

    Nie osadzajcie chłopaka bo już czasu nie wrócimy .

    Kondolencje dla rodziny.

    DO zobaczenia na niebieskiej autostradzie [*}

  5. Rafik napisał(a):

    Zginął człowiek, wasz kolega po fachu. A tu takie wylewanie żali na jego osobę. To zdarzenie pokazuje, że na drodze wszystkiego można się spodziewać i ani na chwilę nie można stracić koncentracji na tym, że się siedzi za kierownicą. Tak czasem bywa, że tacho pokazuje ci, że jesteś wypoczęty i możesz jechać, a tymczasem jest się znużonym od ciągłej jazdy autostradą. Wystarczy chwila nieuwagi a można do celu nie dojechać.

  6. darro napisał(a):

    Jakos wcale mnie to nie dziwi ze zginal.Jechalem do Polski w ostatnia sobote i to co dzieje sie na drogach to koszmar.Jazda na zderzaku to prawie norma.Wyprzedzanie bez uzycia kierunkowskazu,albo wyjechanie przed sama maska.

  7. kierowca z Włoch napisał(a):

    Selekcja naturalna. Zawsze skuteczna na szczęście. Trzeba myslec. Chociaż tu znajdzie się kilku co powiedzą ” no a może pękł przewód hamulcowy ”

    Koniec tematu.

  8. Tomek napisał(a):

    Ci co mają najwięcej do powiedzenia z reguły najmniej potrafią.

  9. Xxx napisał(a):

    Wiadomo skad dokladnie kierowca

  10. DESMART napisał(a):

    Wieczna pamięć Basil ……
    Kondolencje dla rodziny ….

  11. Lukasz napisał(a):

    Główną przyczyną korków i wypadków są niemieckie zakazu wyprzedzania,siedzi jeden na drugim i najechaniu gotowe,po co są te 60tki?Za przykładem idzie tranzytowa a2,Niemcy to chory naród i najwięcej wypadków.

  12. Dmi napisał(a):

    Ludzie mili odwiedzam ten portal i wyjść z podziwu nie mogę. Czy wy potraficie jeszcze pisać po polsku?
    Druga sprawa – nie rozumiem sensu oskarzania kierowcy o co kolwiek – jeżeli jesteś bezbłędny i odważny to miej jaja powiedzieć to w oczy kierowcy, który łamie przepisy a nie jedziesz po nieboszczyku. Widzę, że u nas nadal się nie zmieniło. Zaszczuć, opluć itd. szkoda.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.