Pijani mechanicy pojechali strażacką cysterną na przejażdżkę, czyli rajd na sygnale po ulicach Starachowic

starachowice_straz_pozarna_jelcz_cysterna

Oddanie samochodu do warsztatu nierzadko wiąże się ze strachem, bo przecież nigdy do końca nie wiadomo, czy ekipa mechaników nie wpadnie na jakiś dziwny pomysł. Przykładem takiego dziwnego pomysłu może być rajd po ulicach Starachowic za kierownicą strażackiej cysterny, który urządzili sobie kilka dni temu pracownicy lokalnego warsztatu. Strażacy odstawili im ciężarówkę do naprawy, a następnie zobaczymy jak pędzi ona na sygnale przez miasto, pomimo braku jakiegokolwiek wezwania.

Kiedy policja dotarła do pojazdu, znalazła przy nim dwóch mechaników – 35-latka, który miał 3,1 promila alkoholu we krwi oraz jego młodszego o pięć lat kolegę, który wydmuchał aż 3,7 promila. Prawdopodobnie obaj panowie marzyli w dzieciństwie o karierze dzielnego strażaka… 😉

Zdjęcie: Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Starachowicach

Na zdjęciu: Jelcz C-417 z 1988 roku użytkowany przez starachowickich strażaków.