OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 17 Wrzesień, 2018

Pierwszy elektryczny Actros i pierwsze elektryczne MAN-y TGM już u użytkowników, rozpoczynając testy

“Wielka siódemka” oficjalnie wkracza do branży samochodów zasilanych prądem. Dwóch wiodących – Mercedes-Benz oraz MAN – właśnie przekazało swoim klientom pierwsze ciężarówki o napędzie całkowicie elektrycznym.

MAN ruszył ze swoim projektem w Austrii, dostarczając aż dziewięć tego typu pojazdów. Wśród nich znalazły się cztery 26-tonowe podwozia 6×2 z zabudową chłodniczą, trzy 26-tonowe podwozia pod kontenery BDF, jedno 26-tonowe podwozie do przewozu napojów oraz jeden ciągnik siodłowy typu 4×2, przeznaczony do transportu dystrybucyjnego.

Wszystkie pojazdy będą jeździł w transporcie miejskim lub podmiejskim, obsługując między innymi sieci supermarketów. Taki użytek jest koniecznością, gdyż auta oferują minimalny zasięg. Podwozia typu 6×2 zmieściły baterie wystarczające do przejechania 200 kilometrów, a w przypadku ciągnika typu 4×2 jest to zaledwie 130 kilometrów. Ponadto wszystkie ciężarówki dostały niewielkie, dzienne kabiny, pochodzące się z serii TGM.

Kiedy testy u pierwszych austriackich odbiorców się zakończą, MAN przygotuje się do wprowadzenia elektrycznych ciężarówek do powszechnej sprzedaży. Czego natomiast mogą spodziewać się tutaj kierowcy? O tym poczytacie tutaj, w artykule zawierającym moje wrażenia z jazdy właśnie elektrycznym MAN-em TGM.

Tymczasem firma kurierska Hermes pochwaliła się pierwszym zdjęciem swojego Mercedesa eActrosa. Również i tutaj mowa o pojeździe całkowicie elektrycznym, mającym układ osi 6×2, 26 ton DMC i 200 kilometrów maksymalnego zasięgu.

Egzemplarz dla firmy Hermes to pierwszy eActros, którego Mercedes-Benz przekazał jakiemukolwiek klientowi. Jeszcze w tym roku do użytku ma jednak trafić kolejne dziewiętnaście egzemplarzy, dla klientów z Niemiec i Szwajcarii. Jeśli natomiast chodzi o otwartą, powszechną sprzedaż, to miałaby się ona rozpocząć w 2021 roku. Wówczas, jak twierdzi koncernu Daimler, elektryczne ciężarówki będą gotowe do konkurowania ze spalinowymi, także pod względem finansowym.

A do jakiej pracy Hermes wykorzysta swojego eActrosa? Auto będzie kursowało na stałej, około 50-kilometrowej trasie, ulokowanej na północy landu Hesja. Ciężarówka przetransportuje przy tym nadwozia typu BDF, wypełnione kurierskimi przesyłkami. Jeśli natomiast interesują Was szczegóły techniczne, to znajdziecie je tutaj.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 1 komentarz

  1. Rafik napisał(a):

    Ciekawe, czy za 10 – 15 lat w ramach tej „wielkiej siódemki” nie będzie kolejnej efary w zakresie zmowy cenowej i wpływania na posłów, deputowanych i senatorów, w polityce nazywane „lobbowaniem”, dotyczącego windowania norm czystość spalin, w tym zakresie jakości nap. elektrycznego.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.