Niemiecki rząd w końcu podjął realne kroki na drodze do rozbudowy zaplecza parkingowego dla ciężarówek. W minioną środę, 17 grudnia, zaprezentowano projekt nowych przepisów, klasyfikujący inwestycje w ciężarowe parkingi jako „nadrzędny interes publiczny” (niem. „überragendes öffentliches Interesse”).
Jeśli nowe przepisy wejdą w życie, budowa nowych parkingów lub rozbudowa tych istniejących będzie odbywała się na specjalnych zasadach. W związku z „nadrzędnym interesem publicznym”, okoliczni mieszkańcy lub lokalne władze będą miały bardzo ograniczone możliwości zablokowania takiego projektu. Nawet argumenty ekologiczne – dzisiaj często prowadzące do wieloletnich sporów – będą mogły zostać łatwo odrzucone, nie zapobiegając wydaniu zezwolenia na budowę. Pozwoli to też na sprawniejsze zakupy gruntów pod parkingi, gdyż w ostatecznych sytuacjach możliwe będzie nawet przymusowe wywłaszczenie.
Po zmianie prawa niemieckie parkingi będą potrzebowały jeszcze tylko jednej rzeczy, mianowicie odpowiednio dużej ilości pieniędzy. Tutaj niestety wracamy do złych wiadomości, gdyż parkingowy budżet na okres 2025-2029 określono na 1,9 miliarda euro. Tymczasem Niemiecka Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego wylicza, że jest to budżet o połowę za mały. Zrealizowanie oficjalnych planów będzie bowiem wymagało około 4 miliardów euro, a kwota 1,9 miliarda prawdopodobnie wyczerpie się już w okolicach roku 2027.
Dlaczego omawiane zmiany są tak istotne? Najlepszą odpowiedzią na to pytanie może być najnowsze badanie niemieckiego automobilklubu ADAC. Znajdziecie je pod tym linkiem: 99% parkingów dla ciężarówek jest przepełnionych – najnowszy raport z Niemiec. Nie brakuje też przykładów na to, jak właśnie argumentami środowiskowymi oraz sprzeciwem lokalnych władz blokowano budowy ciężarówek. Tutaj opisywałem sprawę z lat 2019-2021: Parkingi dla ciężarówek a gleby brunatne – jak Niemcy blokują projekty przy drogach












