OFERTY PRACYKONTAKT
rekrutuj 40ton665
Opublikowane 13 Kwiecień, 2018

Osoby niesłyszące będą mogły jeździć ciężarówkami – sejm opowiedział się za zmianą przepisów

Osoby niesłyszące będą mogły jeździć samochodami ciężarowymi. Sejm zagłosował wczoraj za zmianą przepisów, która możliwi im wyrobienie zawodowych uprawnień. Mowa tutaj o prawach jazdy kategorii C1 oraz C.

Nowelizacja przepisów najprawdopodobniej wejdzie w życie 1 października bieżącego roku. Zgodnie z nią, osoby niesłyszące, które posiadają prawo jazdy kategorii B od co najmniej dwóch lat, będą mogły wyrobić uprawnienia także na samochód ciężarowy. Będzie to dotyczyło zarówno osób o częściowym ubytku słuchu, jak i osób niesłyszących całkowicie.

Co więcej, przy egzaminie na prawo jazdy będzie mógł im teraz towarzyszyć darmowy tłumacz języka migowego. Za zorganizowanie tych tłumaczy odpowiedzialne będą Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego, a szacowany koszt tego przedsięwzięcia to 20 tys. złotych rocznie.

Dla przypomnienia dodam, że w wielu innych europejskich krajach osoby niesłyszące już od lat mogą jeździć samochodami ciężarowymi. Tutaj możecie zobaczyć niemiecki reportaż o jednym z takich kierowców.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 16 komentarzy

  1. Matrix02 napisał(a):

    Czekam na pozwolenie dla niewidomych

  2. jANUSZEK napisał(a):

    Wiekszego debilizmu nie słyszalem . Ciekawe ktory taki przygłup wpadl na taki pomysł aby w ten sposób uzupełnić braki kierowcow,……. Do psychiatryka polecam temu pomysłodawcy !!!

    • arket napisał(a):

      Z psychiatryka to oni zaraz będą brać kierowców hehehhe

    • Michał napisał(a):

      Przecież w starych Skodach czy Tatrach był taki huk w kabinie że kierowca i tak nie miał kontaktu z otoczeniem poprzez zmysł słuchu bo silnik wszystko zagłuszał i musiał polegać wyłącznie na wzroku , więc nie wiem w czym widzisz problem

  3. Kieromen napisał(a):

    kiedys spotkalem kierowce scani z jedna nogà i to lewá! Mozna? Ciezarowka byla tego Pana wlasnoscia i byla przystosowana przez warszawskà firme. Prosilbym bez komentarzy cos ty bral lub pił poniewaz to nie jest zaden wymysł. Pozdrawiam

    • mg napisał(a):

      brak nogi czy też ręki to nie to samo, co brak słuchu. taki kierowca nie usłyszy trąbienia ani sygnału karetki… pomysł z dupy
      NIEWIDOMI NA TRAKTORY!!!
      p.s. natura nigdy nie jest sprawiedliwa i zabawy w poprawność polityczną zawsze kończą się źle (patrz cała zachodnia Europa).

  4. Bla bla napisał(a):

    Zastanowcie się co piszecie
    To są normalni ludzie mają takie same prawa jak my.
    A poza tym większość z nas jest głucha na drodze
    Jadąc w suchawkach lub słuchając głośnej muzyki nie wspomnę o gapienie
    się w telefony

  5. 123 napisał(a):

    No to teraz do kompletu tylko niewidomi i na drogach będzie bezpieczniej.

  6. Krystian napisał(a):

    Na zdjęciu jest stara Renata z Poznania, uczyłem się na tym aucie. Zdałem za pierwszym razem. Najlepsza szkoła nauki jazdy w Poznaniu. Pozdrawiam Przemka.

    • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

      Niestety Renata już sprzedana, a Przemek w stu procentach zajął się przewozami autobusowymi.

  7. Znajomy napisał(a):

    Widać braki kierowców dają się we znaki

  8. Gruby napisał(a):

    Do tej pory tylko słyszący zawodowcy, najlepsi profesjonaliści i mistrzowoe sztuki trakerskiej jeździli a i tak karetki miały problem żeby do wypadku dojechać, bo w korku cielaki głupieją, słuchają muzyczki przez słuchawki gapią sie w laptopy, albo smarkfony. Skoro jeździ ktoś niesłyszący osobówką i dake sobie rade to nie wiem czemu by mu nie pozwolić kamionem jeździć?? Skoro widzi, to jest w stanie spojrzeć (nie jak niektórzy perfekcyjnie słyszący) w lusterko i zauważyć, że coś błyska za nim…

    • Tomek Transeuropa napisał(a):

      Tu masz rację – osoby słabo słyszące bardziej zdają się na inne zmysły,np.na bodźce wzrokowe. Często są to niewielkie ubytki,rzędu 10 – 20% (choć poziom ubytku określa się w dB),to jest mniej więcej tak,jakby włożyć do uszu niepodłączone słuchawki “pchełki” od zestawu telefonicznego.

  9. Lubuszanin napisał(a):

    Kat C to jedna rzecz (kto komu zabroni swoja ciezarowka na zakupy jezdzic), a druga sprawa to kod95 – tu jest jeszcze potrzebne orzeczenie lekarskie o braku przeciwskazan do wykonywania zawodu kierowcy, a to juz inna bajka. I innymi slowy mozesz miec kat C ale zawodu kierowcy nie dostąpisz. Ktos moze cos wie nt wiecej?

    • Tomek Transeuropa napisał(a):

      Niedosłuch lub brak słuchu przestanie być elementem dyskwalifikującym do wykonywania zawodu kierowcy i w orzeczeniach lekarskich będzie tak samo. Prawdopodobnie nadal będzie badanie laryngologiczne/audiometryczne,ale jedynie w celu określenia ubytku słuchu a nie wyeliminowania danej osoby z grupy kandydatów na kierowcę zawodowego.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.